Crowdfunding donacyjny jak darowizna

podatki

Crowdfunding donacyjny jest stosunkowo świeżym i nowatorskim modelem prowadzenia biznesu. Możliwy dzięki platformom pośredniczącym między patronami a przedsiębiorcami, wpisuje się w rozwijający się trend sharing economy. Tak, jak to zwykle bywa gdy biznes wyprzedza prawo, podatkowe rozliczanie takiego modelu nie było dotychczas jasne.

Crowdfunding donacyjny polega na tym, że grono fundatorów (zwanych patronami od największego serwisu pośredniczącego – Patronite) przekazuje przedsiębiorcy środki na prowadzenie przez niego działalności. Najczęściej stosowany model zakłada, że podstawowe usługi świadczone przez przedsiębiorcę są dostępne publicznie, za darmo, bez konieczności uiszczania datków. Patroni finansują przedsiębiorcę z własnego altruizmu, a nie jako wynagrodzenie za otrzymywane usługi. Czasami fundatorzy gratyfikowani są przez pewne pomniejsze dodatki ( np. dostęp do newslettera), których rodzaj uzależniony jest od wysokości finansowania. Wyżej wymieniony system może być stosowany do działalności artystycznej (serwis muzyczny), publicystycznej (niezależne dziennikarstwo), czy rozrywkowej (prowadzenie vloga bądź podcastu).pexels-pixabay-259165

W niedawnej interpretacji Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej udzielił odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób zbiórki internetowe powinny zostać opodatkowane. Zdaniem fiskusa, środki otrzymywane w modelu crowdfundingu donacyjnego podlegają opodatkowaniu daniną od spadków i darowizn. W związku z tym wysokość podatku zależna jest od kwoty oraz stopnia pokrewieństwa łączącego obdarowanego z darczyńcą. W przeważającej mierze będziemy mieli wobec tego do czynienia z III grupą (osoby niespokrewnione). W ramach tej grupy z opodatkowania zwolnione są darowizny do kwoty 4.902 zł. Należy jednak pamiętać, że ustawa nakazuje sumowanie darowizn otrzymywanych od tej samej osoby przez okres 5 lat. Jeżeli w ciągu tego czasu suma środków przekroczy kwotę wolną, konieczne stanie się zastosowanie skali podatkowej, która dla III grupy podatkowej zakłada progresywną stawkę podatkową 12, 16 lub 20 proc. w zależności od kwoty darowizny.

Dyrektor KIS wskazał, że podatnik jest zobowiązany do składania zeznania podatkowego w każdej sytuacji, w której kwota otrzymana od jednej osoby sumarycznie w ciągu pięciu lat przekroczy 4.902 zł – jeżeli przedsiębiorca jest osobą zaliczona do III grupy podatkowej. W praktyce oznacza to, że osoby prowadzące działalność opartą o finansowanie z tego typu publicznych zbiórek powinny prowadzić ewidencję swoich patronów, na podstawie której będą mogli stwierdzić, czy i w jakiej wysokości obowiązek podatkowy powstaje.

Interpretacja indywidualna została wydana 28 sierpnia 2020 r. pod znakiem 0111-KDIB2-2.4015.49.2020.3.MM i można z nią zapoznać się tutaj.

Koniec spółki komandytowej?

podatki

Spółka komandytowa od wielu lat cieszyła się niegasnącą popularnością w biznesie. W szczególnym mariażu ze spółką z o.o., łączyła w sobie zalety spółki kapitałowej (ograniczenie odpowiedzialności) ze spółką osobową (brak podwójnego opodatkowania). Sielanka może jednak wkrótce się skończyć, gdyż Rada Ministrów pracuje nad nałożeniem podatku CIT na spółki komandytowe.

Projekt opodatkowania spółki komandytowej

Jak możemy wyczytać w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów opracowywany jest projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw. Jednym z rozwiązań, które mają zostać przyjęte jest objęcie podatkiem dochodowym od osób prawnych (CIT) spółki komandytowej. Rozwiązanie to, według autorów, ma prowadzić do uszczelnienia systemu podatkowego oraz stanowić odpowiedź na tworzone przez podatników struktury optymalizacyjne.

Z drugiej strony, projekt ma podwyższyć limit przychodów uprawniających do korzystania z obniżonej 9% stawki CIT z poziom 1.200.000 EUR do pułapu 2.000.000 EUR w skali roku. Można założyć, że jest to jakaś forma rekompensaty dla tych podmiotów, które zdecydują się utrzymać spółkę komandytową bądź przekształcą się w prostszą w obsłudze spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.

Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów planowane jest na III kwartał 2020 r. Przy silnej woli politycznej możliwe, że zmienione przepisy wejdą w życie nawet i od przyszłego roku kalendarzowego. Jeżeli tak się stanie, przedsiębiorcy korzystający z dobrodziejstw spółki komandytowej zostaną postawieni przed trudnym dylematem pozostania w formie zapewniającej brak osobistej odpowiedzialności, ale przy akceptacji niekorzystnego opodatkowania, bądź zmiany formy prawnej np. na spółkę jawną, która jest jednokrotnie opodatkowana, ale jednocześnie nakłada na wspólników odpowiedzialność własnym majątkiem.

pexels-ann-h-2889685

Zalety spółki komandytowej

Spółka komandytowa najczęściej spotykana jest w wariancie tzw. spółki z o.o. spółki komandytowej. Jest to rozwiązanie biznesowe, w którym działalność gospodarcza prowadzona jest przez spółkę komandytową, w której komandytariuszami są najczęściej osoby fizyczne, będące głównymi beneficjentami prowadzonej działalności, natomiast komplementariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Działalność spółki z o.o. ogranicza się zwykle wyłącznie do zarządzania i reprezentowania spółki komandytowej. Ponieważ spółka komandytowa nie jest obecnie podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych (CIT), komandytariusze nie są zmuszeni do podwójnego opodatkowywania dochodów uzyskanych za pośrednictwem tej spółki. Jednocześnie odpowiedzialność za zobowiązania spółki komandytowej jest istotnie ograniczona. Komandytariusze ponoszą odpowiedzialność wyłącznie w takim zakresie, w jakim ich wkłady nie pokrywają sumy komandytowej ustalonej w umowie spółki. Natomiast pełna odpowiedzialność za zobowiązania spółki komandytowej spoczywa na komplementariuszu tj. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.

Objaśnienia podatkowe tarczy antykryzysowej

podatki

Ministerstwo Finansów opublikowało objaśnienia w sprawie nowych preferencji stosowanych w związku z ponoszeniem negatywnych konsekwencji ekonomicznych z powodu COVID-19. Celem dokumentu jest ułatwienie stosowania przepisów podatkowych zawartych w kolejnych odsłonach tarczy antykryzysowej.

Poszczególne ustawy wprowadzane w ramach tzw. tarczy antykryzysowej przewidywały szereg nowych rozwiązań podatkowych. Celem tych przepisów było wdrożenie różnego rodzaju ulg dla przedsiębiorców szczególnie zmagających się ze skutkami koronawirusa. Z uwagi jednak na pośpiech legislacyjny i skalę nowelizacji, stosowanie z tych instytucji budziło wiele wątpliwości oraz rodziło szereg praktycznych problemów.

Jak zapewnia Ministerstwo, objaśnienia stanowią wynik spotkań i warsztatów z przedstawicielami biznesu, a także kontaktów i odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Dokument został wydany w trybie Rozdziału 1a Ordynacji Podatkowej co oznacza, że zastosowanie się do ich treści powodować będzie objęcie podatnika ochroną prawno-podatkową podobną do tej, jaką zapewniają indywidualne interpretacje podatkowe. Warunkiem jest jednak to, aby stan faktyczny danego podatnika był zbieżny z tym opisanym w objaśnieniach.

formal-man-with-tablet-giving-presentation-in-office-3760093

Objaśnienia obejmują szeroki katalog zagadnień dotyczących podatku dochodowego, podatku od towarów i usług jak i podatku od spadków i darowizn. Z objaśnień dowiemy się jak rozliczać darowizny na walkę z pandemią COVID-19, czy w jaki sposób wydatki okołoepidemiczne można zaliczać do kosztów uzyskania. Szczególną uwagę warto poświęcić sekcji dotyczącej wstecznego rozliczania strat podatkowych w PIT i CIT, która może potencjalnie zapewnić sporą oszczędność w firmach znacząco dotkniętych skutkami wirusa Sars-Cov-2. Wyjaśnienia vat’owskie z kolei odnoszą się przede wszystkim do stosowania stawek zerowych dla wsparcia ochrony zdrowia.

Oprócz objaśnień, Ministerstwo Finansów opublikowało także prezentację, która w sposób nieco bardziej przystępny opisuje zasadnicze wnioski wynikające z objaśnień. Prezentację warto przejrzeć w pierwszej kolejności, gdyż na podstawie obrazowych przykładów wskazuje ona przypadku, w których przedsiębiorcy będą mogli skorzystać z różnych rozwiązań podatkowych przewidzianych w tarczy antykryzysowej.

Z kompletem dokumentów możemy zapoznać się tutaj 

WIS – Wiążąca informacja skarbowa

podatki

Od listopada ubiegłego roku możemy zapytać Krajową Administrację Skarbową o poprawność stosowanych stawek VAT. W odpowiedzi na pytanie, Fiskus wydaje tzw. WIS’y tj. wiążące informacje stawkowe. Od niedawna Ministerstwo Finansów uruchomiło oficjalną wyszukiwarkę wisów, która pozwala zapoznać się już wydanymi informacjami.

Co to jest WIS?

Wiążąca informacja stawkowa jest specjalną decyzją wydawaną na potrzeby opodatkowania podatkiem od towarów i usług. Informacja odnosi się zarówno do przypadków dostawy towarów i świadczenia usług jak i do importu towarów czy ich wewnątrzwspólnotowego nabycia. WIS zawiera:

  1. opis towaru albo usługi będących przedmiotem WIS;
  2. klasyfikację towaru według działu, pozycji, podpozycji lub kodu Nomenklatury scalonej (CN) albo według sekcji, działu, grupy lub klasy Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych albo usługi według działu, grupy, klasy, kategorii, podkategorii lub pozycji Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług niezbędną do:
    • określenia stawki podatku właściwej dla towaru albo usługi,
    • stosowania przepisów ustawy oraz przepisów wykonawczych wydanych na jej podstawie jeżeli wnioskodawca tego zażąda
  3. stawkę podatku właściwą dla towaru albo usługi.

W związku z powyższym WIS pozwala jednoznacznie ustalić jaką stawkę VAT należy stosować do konkretnego produktu lub usługi.

adult-art-awakening-black-and-white-220210

Co nam daje WIS?

WIS wiąże organy podatkowe w stosunku do osoby, która pozyskała decyzję. Oznacza to, że fiskus nie może postępować niezgodnie z wydaną decyzją. Niemniej jednak, zastosowanie się do wytycznych wiążącej informacji stawkowej będzie także korzystne dla osób, które bezpośrednio nie pozyskały WIS’u, ale korzystają z informacji stawkowych opublikowanych w biuletynie informacji publicznej. Osoby, które zastosują się do takich WIS’ów nie będą mogły ponosić negatywnych konsekwencji z tego tytułu i podlegać będą ochronie analogicznej do tej, jaką dają klasyczne interpretacje podatkowe. Dzięki temu weryfikowanie aktualnie wydawanych WIS’ów powinno przysłużyć się do rozwiązywania problemów stawkowych wszystkich podatników.

Z dotychczas wydanymi WIS’ami możemy zapoznać się tutaj.

Jak uzyskać WIS?

O wydanie wiążącej informacji stawkowej mogą ubiegać się przede wszystkim podatnicy VAT. Oprócz danych wnioskodawcy, wniosek powinien zawierać szczegółowy opis towaru lub usługi, który umożliwi odpowiednie ich sklasyfikowanie przez administrację skarbową. Wniosek o wydanie WIS podlega opłacie w wysokości 40 zł za każdy towar i usługę, o które zapytamy.

Potencjalnie fiskus może także zażądać uiszczenia opłaty z tytułu przeprowadzonych badań lub analiz gdyby udzielenie odpowiedzi takowych wymagało.

Od kiedy działają nowe przepisy?

Wiążące informacje stawkowe możemy pozyskiwać już od listopada 2019 r. Natomiast przepisy dotyczące ich wiążącej mocy obowiązują dopiero od 1 kwietnia 2020 r.

Opodatkowanie kryptowalut

podatki

Kwestia opodatkowania kryptowalut od pewnego czasu budzi spore emocje. Wraz z postępującym wzrostem wartości tych instrumentów, kwoty obrotów na nich potrafią sięgać imponujących rozmiarów. Nic dziwnego, że ten nietypowy, wschodzący rynek zwrócił uwagę fiskusa. Podatki nie znoszą próżni.

Co to takiego waluta wirtualna?

Handel kryptowalutami został wyraźnie opodatkowany 1 stycznia 2019 r. Ustawodawca posłużył się pojęciem waluty wirtualnej, które zostało zdefiniowane w sposób negatywne. Walutą wirtualną jest takie cyfrowe odwzorowanie wartości, które nie jest:

  1. prawnym środkiem płatniczym emitowanym przez NBP, zagraniczne banki centralne lub inne organy administracji publicznej,
  2. międzynarodową jednostką rozrachunkową ustanawianą przez organizację międzynarodową i akceptowaną przez poszczególne kraje należące do tej organizacji lub z nią współpracujące,
  3. pieniądzem elektronicznym
  4. instrumentem finansowym
  5. wekslem lub czekiem

– oraz jest wymienialne w obrocie gospodarczym na prawne środki płatnicze i akceptowane jako środek wymiany, a także może być elektronicznie przechowywane lub przeniesione albo może być przedmiotem handlu elektronicznego.

Stopień skomplikowania definicji pokazuje jak trudno jest opisać sposób precyzyjnie w akcie prawnym coś, co intuicyjnie rozumiemy. Chciałoby się powiedzieć Bitcoin jaki jest, każdy widzi.

close-up-of-coins-315785

Kryptowaluta w podatku dochodowym

Kryptowaluty zostały opodatkowane na gruncie podatku dochodowego, co oznacza, że fiskus skupił się na wynikach osiąganych z handlu walutami wirtualnymi. Ustawodawca zakwalifikował przychody z odpłatnego zbycia walut wirtualnych zasadniczo do źródła w postaci kapitałów pieniężnych, w jednym szeregu z  odsetkami z pożyczek, dywidendami, czy wynikami na sprzedaży akcji. Przez odpłatne zbycie waluty wirtualnej rozumie się wymianę waluty wirtualnej na prawny środek płatniczy, towar, usługę lub prawo majątkowe inne niż waluta wirtualna lub regulowanie innych zobowiązań walutą wirtualną. Oznacza to, że wymiana jednej kryptowaluty na drugą jest podatkowo obojętna.

W myśl ustawy, do kosztów uzyskania przychodów z tytułu odpłatnego zbycia waluty wirtualnej możemy zaliczyć udokumentowane wydatki bezpośrednio poniesione na nabycie waluty wirtualnej oraz koszty związane ze zbyciem kryptowalut, w tym udokumentowane wydatki poniesione na rzecz podmiotów zajmujących się obrotem kryptowalutami. Koszty zamiany jednej waluty wirtualnej na inną nie podlegają natomiast odliczeniu.

Koszty uzyskania przychodów ze zbycia kryptowalut rozliczamy w roku, w którym zostały poniesione, przy czym, w razie wystąpienia ujemnego wyniku w danym roku, nadwyżkę kosztów możemy przenieść na rok kolejny. Wyjątkiem są koszty poniesione w okresie sprzed wejścia w życie przepisów ustawy wprowadzającej opodatkowanie handlu kryptowalutami. Koszty te można wykazać w zeznaniu rocznym o dochodach z kapitałów składanym za rok 2019 r. W przypadku spółek handlowych z przesuniętym rokiem podatkowym, koszty te wykazuje się w zeznaniu składanym za pierwszy rok podatkowy rozpoczynający się po dniu 31 grudnia 2018 r.

Zasady opodatkowania osób fizycznych za handel walutami wirtualnymi podsumowuje jedna z pierwszych wydanych w tym temacie interpretacji podatkowych pod numerem: 0113-KDIPT2-3.4011.470.2019.2.MS.

Biała Lista Podatników VAT

podatki

Biała Lista Podatników VAT to nowy wynalazek władzy w walce o szczelność systemu podatkowego. Celem listy jest zaangażowanie kontrahentów w częściową weryfikację, czy ich dostawcy wywiązują się z obowiązków podatkowych. Przy okazji na przedsiębiorców nałożono pewien potencjalnie kosztowny obowiązek.

Struktura i dostępność listy

Białą Listę podatników VAT możemy przeglądać na stronie Ministerstwa Finansów pod adresem https://www.podatki.gov.pl/wykaz-podatnikow-vat-wyszukiwarka.

Lista to nic innego jak wykaz przedsiębiorców, w którym możemy sprawdzić:

  • czy Nasz kontrahent jest czynnym podatnikiem VAT,
  • Czy naszemu kontrahentowi odmówiono rejestracji, wykreślono go z rejestru lub przywrócono zarejestrowanie jako podatnika VAT oraz poznać podstawy prawnej tych decyzji,
  • numer rachunku bankowego, na jaki należy zapłacić swojemu kontrahentowi.

Listę możemy przeszukiwać podając numer konta bankowego, NIP, REGON lub nazwę podmiotu, który chcemy zweryfikować. Dane na liście są aktualizowane raz dziennie, w każdy dzień roboczy.

Czemu służy lista?

Biała lista podatników VAT ma na celu ułatwienie przedsiębiorcom wykazania, że dochowują oni należytej staranności w kontekście doboru swoich kontrahentów. Chodzi bowiem o uniknięcie powiązania z podmiotami stosującymi nielegalne praktyki w celu wyłudzenia podatku VAT.

account-accounting-balance-164686

Sankcje za płatność na niewłaściwy rachunek bankowy

Kluczową informacją, która ma pojawić się w białej liście podatników VAT jest nr rachunku, na który należy dokonywać płatności wobec danego kontrahenta. Począwszy od 1 stycznia 2020 r. płatności za transakcje powyżej 15 000 zł dokonane na rachunek bankowy niefigurujący na liście objęte będą szeregiem sankcji:

  1. Po pierwsze, dokonując takiej płatności nie będziemy mieli możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu kwoty w tej części, w jakiej płatność przekracza 15 tysięcy zł. Kwota odnosi się do wartości na fakturze, a podzielenie płatności na kilka transakcji nie będzie miało znaczenia.
  2. Po drugie, możemy ponieść odpowiedzialność solidarną ze swoim kontrahentem za zaległości podatkowe w przypadku, gdyby nie zapłacił on należnego podatku VAT od transakcji.

Sankcji można uniknąć jeśli w ciągu 3 dni od zrobienia przelewu na niewłaściwy numer rachunku poinformuje się o tym fakcie naczelnika urzędu skarbowego właściwego dla sprzedawcy.

Sprawdź rachunek!

Aby nie narażać kontrahentów na uciążliwości, przedsiębiorcy powinni zweryfikować czy ich aktualne rachunki bankowe widnieją na białej liście podatników VAT. Jeżeli lista nie zawiera naszego rachunku powinniśmy dokonać odpowiedniego zgłoszenia za pośrednictwem CEiDG – w przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych, za pomocą formularza NIP-8 – w przypadku spółek wpisanych do KRS, bądź za pomocą formularza NIP-2   w przypadku spółek cywilnych.

Z drugiej strony, od stycznia 2020 r. przedsiębiorcy powinni przyjąć nawyk regularnego sprawdzania białej listy podatników przy płatnościach przekraczających 15 000 zł. Jak pisałem powyżej, przelew na rachunek bankowy, który nie został zgłoszony do wykazu może okazać się kosztownym problemem.

Kara umowna może być wpisana w koszty

podatki

W końcówce lat 90 XX wieku powszechnie uznawano, że kara umowna, niezależnie od przyczyny jej naliczenia, nie może stanowić dla spółki kosztu uzyskania przychodu. Niemniej orzecznictwo w tym zakresie ulegało stopniowym zmianom na korzyść podatnika. Najświeższy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowi doskonały przykład zmiany w podejściu sądów do kwestii kwalifikacji kar umownych z perspektywy podatku dochodowego.

Art. 16 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (UCIT) przewiduje katalog kosztów spółki, które nie mogą zostać uznane jako koszty uzyskania przychodu, a tym samym nie będą pomniejszały podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym. W art. 16 ust. pkt 22) UCIT z kosztów uzyskania przychodu wyłączono kary umowne i odszkodowania z tytułu wad dostarczonych towarów, wykonanych robót i usług oraz zwłoki w dostarczeniu towaru wolnego od wad albo zwłoki w usunięciu wad towarów albo wykonanych usług.

Jak wspominałem we wstępie, ponad dekadę temu judykatura uznawała przedmiotowy przepis za podstawę do wykluczenia właściwie wszelkich kar umownych z kosztów uzyskania przychodów. Co więcej, w obiegu pokutował również pogląd, iż niezależnie od art. 16 UCIT kara umowna nie spełnia ogólnej przesłanki, aby móc zakwalifikować ją jako koszt uzyskania przychodu. Twierdzono bowiem, że nie stanowi ona kosztu poniesionego w celu uzyskania przychodu (art. 15 ust. 1 UCIT). Obecnie, zarówno sądy jak i organy podatkowe prezentują odmienne stanowisko. Istotnym orzeczeniem, które utwierdziło zmianę podejścia instytucji państwowych był wyrok NSA z 17.01.2012 (II FSK 1365/10), w którym Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie podkreślił, że w określonych sytuacjach faktycznych kara umowna lub odszkodowanie może mieć związek z przychodem, nie mówiąc już o związku z zachowaniem albo zabezpieczeniem źródła przychodów.

hammer-611582_1920

Na dzień dzisiejszy wydaje się przeważać pogląd, iż katalog sytuacji, w których kara umowna nie stanowi kosztów uzyskania przychodu należy interpretować ściśle. Innymi słowy chodzi wyłącznie o kary umowne naliczone z tytułu:

  1. wad dostarczonych towarów,
  2. wad wykonanych robót i usług,
  3. zwłoki w dostarczeniu towaru wolnego od wad,
  4. zwłoki w usunięciu wad towarów,
  5. zwłoki w usunięciu wad wykonanych robót i usług.

Natomiast wszelkie inne kary umowne mogą potencjalnie zostać uznane jako koszty uzyskania przychodu. W orzeczeniu sprzed kilku dni NSA stwierdził, iż obecne realia gospodarki są inne niż niegdyś i przedsiębiorcy ponoszą kary umowne także w celu zminimalizowania strat. W analizowanym stanie faktycznym przedsiębiorca w reakcji na zmianę sytuacji rynkowej podjął decyzję o ograniczeniu produkcji pewnych artykułów. W związku z tym przedterminowo rozwiązał umowę o dostawę opakowań, które miały być wykorzystywane przy sprzedaży wyrobów przedsiębiorcy. Z tytułu przedterminowego rozwiązania umowy oraz niezrealizowania planu zakupów dostawcy opakowań należała się kara umowna. NSA przyznał, że w tej konkretnej sprawie rozwiązanie umowy i poniesione w związku z tym koszty miały na celu ograniczenie strat przedsiębiorcy wynikających ze zmiany otoczenia rynkowego. Zapłacenie takiej kary umownej znajdowało uzasadnienie ekonomiczne, gdyż kontynuowanie współpracy z dostawcą opakowań mogłoby utrudnić uzyskanie przychodów w przyszłości. Z tego powodu wydatki poniesione w związku z taką karą umowną mogły zostać zakwalifikowane jako koszty uzyskania przychodów.

Sentencję orzeczenia NSA z dnia 23 stycznia 2018 r. (II FSK 86/16) możemy przeczytać tutaj. W późniejszym czasie pojawi się również pisemne uzasadnienie.

Przedsiębiorca nie powinien płacić wyższego podatku od „gołej ziemi”

podatki, przedsiębiorstwo

Zgodnie z dotychczas powszechnie obowiązującą interpretacją popartą literalnym brzmienie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, przedsiębiorca płacić wyższy podatek od nieruchomości, nawet jeżeli grunt w żaden sposób nie służył prowadzeniu działalności gospodarczej. Takiemu traktowaniu przedsiębiorców sprzeciwił się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z grudnia ubiegłego roku.

Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt ) ustawy o podatkach i opłatach lokalnych Gminy mogą stosować najwyższą stawkę podatku od nieruchomości wobec gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ustawowa definicja gruntu związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej każe kwalifikować jako takie zasadniczo wszelkie grunty będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Z punktu widzenia dosłownego brzmienia definicji ustawowej znaczenie ma tylko osoba posiadająca grunt, a nie jego związek z prowadzoną działalnością gospodarczą. W efekcie wyższy podatek od nieruchomości zostanie naliczony przedsiębiorcy posiadającemu „gołą ziemię” niż posiadaczowi takiego samego skrawka ziemi, który działalności gospodarczej nie prowadzi.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 grudnia 2017 r. (sygn. akt SK 13/15) uznał, iż takie różnicowanie obywateli nie znajduje oparcia w Konstytucji. Zdaniem Trybunału, ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie można rozumieć w ten sposób, iż wystarczającą przesłanką zakwalifikowania gruntu podlegającego opodatkowaniu do kategorii gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej jest prowadzenie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną jego posiadaczem. W ocenie Trybunału, samo prowadzenie działalności gospodarczej przez posiadacza gruntu nie jest istotne dla opodatkowania gruntu wyższą stawką. Racją stosowania podwyższonej stawki jest bowiem potencjalna możliwość wykorzystania opodatkowanego gruntu na cele działalności gospodarczej. Całkowite pominięcie tego kryterium prowadziłoby do nieuzasadnionego różnicowania posiadaczy gruntów- przedsiębiorców względem tych, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej.

house-money-capitalism-fortune-12619

Trybunał Konstytucyjny argumentował, że wyżej opisana wykładnia przepisów narusza właściwą proporcję pomiędzy nałożonym w art. 84 Konstytucji obowiązkiem ponoszenia ciężarów publicznoprawnych, a gwarantowanym w art. 64 Konstytucji prawem własności. Nadto nie można pomijać, iż wyrażona w art. 32 Konstytucji zasada równości wobec prawa oznacza także konieczność równego nakładania obowiązków podatkowych.

Stanowisko Trybunału Konstytucyjnego na razie mogliśmy poznać jedynie z publicznie wygłoszonych ustnych motywów rozstrzygnięcia. Przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać na pisemne uzasadnienie, które pozwoli w sposób szczegółowy określić zasady obciążania przedsiębiorców podatkiem od nieruchomości. Pytanie, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego otworzy drogę do wznawiania postępowań podatkowych? Orzeczenie ma bowiem charakter interpretacyjny i bezpośrednio dotyczy sytuacji, gdy grunt jest we współposiadaniu przedsiębiorcy i osoby nieprowadzącej działalności gospodarczej. Chętnym do batalii z organami podatkowymi przypominam, iż termin do wznowienia postępowania stosownie do art. 241 § 2 pkt 2) Ordynacji Podatkowej wynosi 1 miesiąc od dnia wejścia w życie orzeczenia tj. od dnia jego opublikowania w Dzienniku Ustaw, co oznacza, iż upływa 20 stycznia 2018 r.

Z orzeczeniem można zapoznać się tutaj.

1 2 3 4