Mandat i kadencja zdaniem Sądu Najwyższego

biuro zarządu, spółki z o.o

Mandat i kadencja członków organów w spółkach kapitałowych od lat stanowią zarzewie sporu w doktrynie prawa handlowego. Biorąc pod uwagę, jak ważne jest ustalenie czy dana osoba piastuje funkcję w spółce czy też nie, mnogość lansowanych koncepcji zdecydowanie nie sprzyja pewności obrotu. Nie doczekaliśmy się interwencji ustawodawczej, niemniej trudnego zadania rozsupłania problemu podjął się Sąd Najwyższy.

Z kronikarskiego obowiązku muszę odnotować, że zdarzyło się nam już pisać o kwestii mandatu piastuna organu spółki z o.o. tutaj. W jakiś czas po tym wpisie Sąd Najwyższy podjął uchwałę z dnia 24 listopada 2016 pod sygnaturą III CZP 72/16. Sentencja przedmiotowej uchwały jest stosunkowo lakoniczna i brzmi: „ostatnim pełnym rokiem obrotowym w rozumieniu art. 369 § 4 w związku z art. 386 § 2 k.s.h. jest ostatni rok obrotowy, który rozpoczął się w czasie trwania kadencji członka rady nadzorczej spółki akcyjnej.” Znacznie więcej informacji na temat stanowiska Sądu Najwyższego można wyczytać z uzasadnienia uchwały.

W pierwszej kolejności Sąd Najwyższy wskazał, że należy odróżnić mandat członka organu (rozumiany jako prawo do wykonywania funkcji członka organu) od pojęcia kadencji, która ma znaczenie techniczno-prawne i wyznacza okres, w którym będą wykonywane obowiązki i prawa piastuna organu. Rozróżnienie jest o tyle istotne, że mandat może w dalszym ciągu przysługiwać pomimo upływu kadencji.  Nadto Sąd Najwyższy podkreślił, że nie ma racjonalnych powodów do różnicowania wyznaczania chwili upływu kadencji w spółkach kapitałowych. Innymi słowy, wydaje się, że zasady przyjęte przez Sąd Najwyższy należy stosować jednolicie w odniesieniu do spółki z o.o. oraz spółki akcyjnej.

pexels-photo-273011

Przechodząc do meritum, zgodnie z wytycznymi Sądu Najwyższego, można przyjąć, że:

  1. Kadencja może zostać określona zarówno w latach kalendarzowych jak i w latach obrotowych. Rozstrzygająca jest tutaj treść umowy spółki/statutu.
  2. Mandat wygasa z odbyciem walnego zgromadzenia/zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka organu.
  3. Jeżeli kadencja dłuższa niż rok nie pokrywa się z latami obrotowymi, to czas pełnienia funkcji przedłuża się na okres od upływu kadencji do dnia odbycia walnego zgromadzenia/zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie za ostatni pełny rok sprawowania funkcji przez członka.
  4. Wyrażenie „ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji” należy odnosić do ostatniego roku obrotowego, który rozpoczął się w czasie trwania kadencji, na jaką członek ten został powołany.

Przykładowo, jeżeli w spółce, której rok obrotowy pokrywa się z rokiem kalendarzowym, mamy do czynienia z trzyletnią kadencją rozpoczynającą się z 31 lipca 2014 r. to taka kadencja zakończy się 31 lipca 2017 r. Niemniej jednak, mandat członka organu będzie trwał aż do przeprowadzenia zwyczajnego walnego zgromadzenia/zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za rok 2017 r. Wynika to z faktu, iż rok obrotowy od 01.01.2017 do 31.12.2017 jest ostatnim rokiem obrotowym, który rozpoczął się w trakcie trwania kadencji.

W rezultacie Sąd Najwyższy przychylił się do tzw. koncepcji prologancyjnej, na mocy której mandat członka organu zasadniczo będzie zawsze trwał dłużej niż wynosi okres kadencji. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby członek organu został wcześniej odwołany.

Z brzmieniem uchwały można zapoznać się tutaj.