Oszukane spółki nie zapłacą podatku

podatki

Do niedawna firmy, które padły łupem oszustów musiały płacić podatek od przychodu, którego nigdy nie otrzymały. Nowa interpretacja fiskusa pokazuje jednak bardziej łagodne podejście. Zgodnie ze stanowiskiem KIS – jeśli towar został skradziony to firma nie ma przychodu.

Podatek dochodowy, jak sama nazwa wskazuje, naliczany jest zwykle od osiągniętego dochodu. W większości przypadków dochód stanowi nadwyżkę przychodu nad poniesione koszty. Przychód z kolei to wszelkiego rodzaju przyrost majątkowy o definitywnym, bezzwrotnym charakterze. Przychodem może być zarówno zwiększenie aktywów (np. otrzymanie zapłaty, rzeczy itp.) jak i zmniejszenie zobowiązań. W przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą obowiązuje jednak tzw. zasada memoriałowa. Oznacza to, że przychodem są kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, po wyłączeniu wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont. W efekcie przedsiębiorca musi rozpoznać u siebie przychód już z chwilą sfinalizowania transakcji, niezależnie od momentu, w którym faktycznie otrzyma zapłatę.

Wyżej wymieniona zasada memoriałowa prowadzi do niesprawiedliwych wyników w sytuacji, gdy przedsiębiorca zostanie oszukany. W sprawie będącej kanwą dla ostatniej interpretacji podatkowej, włoska firma zamówiła u polskiej spółki dostawę materiałów o znacznej wartości. Polski przedsiębiorca dołożył należytej staranności i zweryfikował kontrahenta oraz ubezpieczył dostawę. Planowana była nawet wizyta u zagranicznego kontrahenta, ale pandemia ją uniemożliwiła. Towar został dostarczony, co znalazło potwierdzenie w pieczęciach nabywcy na dokumentacji CMR. Polska spółka nie otrzymała jednak nigdy zapłaty, zaś włoski kontrahent stwierdził, iż nabywca nigdy nie był uprawniony do jego reprezentacji. Polska spółka zawiadomiła organy ścigania o możliwym oszustwie.

W powyższej sytuacji, polski podatnik zwrócił się do fiskusa z zapytaniem, czy musi płacić podatek dochodowej od takiej transakcji. Organ podatkowy wskazał, że skoro doszło do kradzieży/przywłaszczenia towaru, to nie można uznać, aby miała miejsce faktyczna jego sprzedaż. W konsekwencji nie doszło też do przysporzenia po stronie spółki, a więc nie wystąpił przychód. W efekcie przedsiębiorca nie miał obowiązku odprowadzać podatku od takiej trefnej transakcji.

Interpretację podatkową można znaleźć pod sygnaturą  0113- KDIPT2-1.4011.848.2020.2.ISL.