pobrane (1)

„Rodzinny Śląsk” – na Śląsku rusza projekt dla Firm Rodzinnych

biuro zarządu, efektywne inwestowanie, strefa wspólnika

Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach rusza z nowym projektem skierowanym do Firm Rodzinnych – „Rodzinny Śląsk”. Pierwsze spotkanie odbędzie się 14 kwietnia o godzinie 17:00 w siedzibie Izby. Wydarzenie zapowiada się ciekawie.

firmy-rodzinne

W ramach nowego przedsięwzięcia RIG „Rodzinny Śląsk” planowane są cykliczne spotkania Firm Rodzinnych, w czasie których uczestnicy będą mogli wziąć udział w praktycznych warsztatach prowadzonych przez ekspertów z dziedzin związanych z prowadzeniem biznesu, takich jak marketing, relacje interpersonalne, prawo motywacja, nowoczesne zarządzanie ludźmi. Przede wszystkim celem takiego spotkania będzie umożliwienie wymiany doświadczeń, zaprezentowania swojej Firmy oraz poznanie innych Firm Rodzinnych ze Śląska.

Program nie będzie ograniczać się jedynie do spotkań i warsztatów. Planowane jest podjęcie działania, które umożliwią Członkom Firm Rodzinnych korzystanie z doświadczeń i wsparcia innych Członków RIG. Do jednej z takich inicjatyw należeć będzie program praktyk dla młodych.

To chyba pierwsza taka inicjatywa na Śląsku.

Co się będzie działo 14 kwietnia?

  • Warsztat „Wizerunek Firmy Rodzinnej na rynku pracy”, który poprowadzi Anna Sypek – headhunter, trener, wykładowca, od 12 lat związana z rodzinną firmą doradztwa personalnego. Warsztat poświęcony będzie zagadnieniom budowania pożądanego wizerunku pracodawcy na dzisiejszym rynku pracy – najlepsze praktyki i najczęstsze słabości.
  • Warsztat „Psychologiczne aspekty zarządzania rosnącą złożonością biznesu”, który poprowadzi dr Anna Syrek-Kosowska – psycholog biznesu, wykładowca i prelegent na uczelniach w Polsce i za granicą, partner zarządzający ASK Expert, autorka wielu publikacji z zakresu HRM.
  • Spotkanie z Tadeuszem Biedzkim „Afryka moja pasja” – podróżnikiem, pisarzem, autorem książki „Zabawka Boga” i „Sen pod Baobabem”. Michał Ogórek powiedział o nim: Biedzki jedzie do Mali jak do Malinowa. Afrykanów traktuje bez taryfy ulgowej, bez złudzeń, ale i bez uprzedzeń. Nie podróżuje po żadnym Czarnym Lądzie – on chodzi po ziemi.

Ja będę i Was również zachęcam do udziału.