Ulga na robotyzację

podatki

12 sierpnia 2017 r. wejdzie w życie tzw. ustawa o robotyzacji. Ustawa (w rzeczywistości będąca nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych-PIT oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych-CIT) ma na celu wprowadzenie motywatora podatkowego w postaci ulgi na robotyzację, która skłaniać będzie przedsiębiorców do unowocześniania swojego parku maszyn, a także inwestowania w robotykę.

Instrumentem polityki fiskalnej państwa, który ma realizować cel w postaci promowania inwestycji w robotyzację przedsiębiorstw, jest korzystny system amortyzacji i uwzględniania wpłat na nabycie maszyn i urządzeń w kosztach uzyskania przychodu.

Zgodnie z nowelizacją przedsiębiorca, dokonując wpłaty na poczet nabycia fabrycznie nowego środka trwałego zaliczonego do grupy 3-6 i 8 Klasyfikacji Środków Trwałych, który zostanie dostarczony w kolejnych okresach sprawozdawczych, będzie mógł zaliczyć kwotę wpłaty do kosztów uzyskania przychodów do wartości 100.000,00 zł. Rozwiązanie to umożliwia korzystne podatkowo rozliczenie nakładów dokonywanych na poczet inwestycji, która zostanie wdrożona dopiero w kolejnych latach podatkowych. Nadto przedsiębiorca, który nabywa fabrycznie nowe maszyny, może dokonać jednorazowego odpisu amortyzacyjnego do kwoty 100.000,00 zł, przy czym limit ten jest wspólny zarówno dla odpisu, jak i dla wpłaty, o której pisałem wcześniej.

Zastosowanie ulgi na robotyzację jest możliwe tylko w odniesieniu do maszyn, których indywidualna wartość przekracza 10.000,00 zł lub ewentualnie do pary maszyn, która łącznie jest warta 10.000,00 zł przy wartości jednostkowej każdej maszyny z pary na poziomie co najmniej 3.500,00 zł.

pexels-photo-256297 
Z wysokości kwot objętych korzyścią podatkową wnosić można, że Ministerstwo Rozwoju kieruje nowe rozwiązania do mniejszych przedsiębiorców, przed którymi stoi decyzja o poniesieniu pierwszych nakładów modernizacyjnych. Pytanie, czy ulga na robotyzację stanowi lepszą alternatywę względem brania maszyn w leasing operacyjny zapewniający stosunkowo korzystną możliwość kształtowania opłaty wstępnej pod kątem jej uwzględniania w kosztach uzyskania przychodu? Czas pokaże, czy nowelizacja nie stanowi ukrytej zapowiedzi uderzenia w podatkowe zasady rozliczania leasingu. Niemniej chwilowo pozbywając się wrodzonej podejrzliwości wobec ustawodawcy, chyba możemy śmiało powiedzieć, że proponowany kierunek zmian stanowi sensowny system motywowania mniejszych przedsiębiorców do modernizowania swojego parku maszynowego.