Spółka z jednym wierzycielem nie upadnie

Spółka z jednym wierzycielem nie upadnie – potwierdza Sąd Okręgowy w Gdańsku. Celem postępowania upadłościowego jest równomierne i sprawiedliwe zaspokojenie grupy wierzycieli. W sytuacji, gdy wierzyciel jest tylko jeden, specjalna procedura dotycząca bankructwa nie ma sensu.

Jeden wierzyciel upadłości nie czyni

Na wokandę Sądu Okręgowego w Gdańsku trafiła sprawa związana z ogłoszeniem upadłości podmiotu gospodarczego. Postanowienie SO w Gdańsku, 14.12.2023 r., (sygnatura GD/Gz-KRZ/74/2023) rozstrzyga, czy możliwe jest ogłoszenie upadłości firmy, która posiada tylko jednego wierzyciela. Pytanie nie jest błahe i wielokrotnie podlegało już wykładni przez sądy. Trzeba jednak przyznać, że spośród wielu problemów prawnych, ten akurat był dosyć konsekwentnie rozstrzygany na przestrzeni wielu lat.

SO w Gdańsku odwołał się do poglądu wyrażonego przez Sądu Najwyższy jeszcze w uchwale z 1993 r. Już wówczas SN przesądził, że „ogłoszenie upadłości może nastąpić tylko wówczas, gdy istnieje co najmniej dwóch wierzycieli podmiotu gospodarczego, którego dotyczy wniosek”. Również świeższe orzecznictwo podąża w tym samym kierunku. Skoro art. 11 prawa upadłościowego mówi o wymagalnych zobowiązaniach (posługuje się liczbą mnogą) to należy to utożsamiać z wielością wierzycieli. W ten sam sposób sprawę rozstrzygnął Sąd Okręgowy w Gdańsku. Wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika został oddalony z uwagi na fakt, że w sprawie występował tylko jeden wierzyciel.

Prawo upadłościowe ma zapewniać sprawiedliwe zaspokojenie

Nie tylko literalne brzmienie przepisów przemawia za wymogiem występowania co najmniej dwóch wierzycieli. Na taką interpretację wskazuje również cel przepisów upadłościowych. Sądy przypominają, że prawo upadłościowe jest odstępstwem od ogólnych reguł dochodzenia roszczeń. Przepisy dotyczące bankructwa posługują się przymusem państwowych i wkraczają mocno w sferę swobody działania wierzycieli i dłużników. Wprowadzenie tego typu rozwiązań podyktowane jest chęcią sprawiedliwego i równomiernego zaspokojenia wszystkich wierzycieli. Mechanizmy te nie mają sensu w sytuacji, gdy występuje tylko jeden wierzyciel.

Niekwestionowanym celem postępowania upadłościowego jest równomierne zaspokojenie wszystkich wierzycieli z całego majątku dłużnika. Skoro dłużnik ma tylko jeden dług, to nie ma obawy, że przez zaspokojenie roszczenia w drodze egzekucji inni wierzyciele poniosą straty. W takiej sytuacji wierzyciel może dochodzić swych roszczeń w drodze postępowania procesowego. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku Sygn.akt III AUa 877/14

Rozstrzygnięcie pokazuje również, że prawo upadłościowe nie może być instrumentem nacisku pojedynczego, niezadowolonego wierzyciela. Firma, która ogólnie reguluje swoje zobowiązania i popada w konflikt z jednym wierzycielem nie może stawać się zakładnikiem wniosku o ogłoszenie upadłości. Co więcej, sąd podkreślił, że z punktu widzenia przesłanek ogłoszenia upadłości ważne jest to, czy na dzisiaj dłużnik posiada zdolność regulowania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Spekulacja co do tego, czy w przyszłości dłużnik taką zdolność będzie posiadał nie może rozstrzygać o bankructwie.


Tagi: