Tag: 4.0

  • Wrogie przejęcie na cenzurowanym

    Ochrona przed wrogimi przejęciami jest prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjnym rozwiązaniem wprowadzanym przez tarczę antykryzysową 4.0. Przepisy przyznają potężne uprawnienie Prezesowi UOKIK do zablokowania przejęcia kontroli nad polskimi spółkami.

    Kogo dotyczy ochrona?

    Podstawowym kryterium do objęcia ochroną przez nowe przepisy jest położenie siedziby danego podmiotu na terenie Polski. Przejęcie podlega kontroli o ile poziom obrotów (przychodów ze sprzedaży towarów i usług) na terenie Polski przekroczył 10.000.000 euro w którymkolwiek z ostatnich dwóch lat obrotowych.

    Spośród podmiotów, które spełniają kryterium wielkościowe ochronie podlegają:

    1. Spółki publiczne (giełdowe)
    2. podmioty posiadające mienie wchodzące w skład infrastruktury krytycznej (zaopatrzenie w energię, łączność, wodę itp.)
    3. podmioty, które opracowują lub modyfikują oprogramowanie służące np. do sterowania elektrowniami, sieciami ale także do przechowywania i przetwarzania danych
    4. podmioty prowadzące działalność w kluczowych dla bezpieczeństwa państwa obszarach m.in. w zakresie wytwarzania energii elektrycznej, telekomunikacji, czy produkcji leków

    Lista podmiotów, objętych ochroną jest bardzo szeroka, a powyższe wyliczenie ma tylko charakter przykładowy. Niektóre określenia (np. przechowywanie i przetwarzanie danych) są na tyle nieostre, że mogą potencjalnie obejmować także podmioty, które nie są absolutnie kluczowe z perspektywy bezpieczeństwa państwa.

    Przed czym chronią przepisy?

    Celem przepisów jest zabezpieczenie podmiotów istotnych z perspektywy bezpieczeństwa publicznego przed ich przejęciem przez obcy kapitał. Przedmiotem kontroli są wszelkie inwestycje skutkujące nabyciem lub osiągnięciem znaczącego uczestnictwa lub nabyciem dominacji nad podmiotem objętym ochroną, na drodze pośredniej lub bezpośredniej. Regulacje odnoszą się do przejęcia kontroli przez osoby fizyczne (i ich podmioty zależne) nie posiadające obywatelstwa w kraju OECD/UE/EOG jak i przez podmioty prawne (i ich podmioty zależne), które w przeciągu ostatnich dwóch lat miały swoje siedziby poza terytorium krajów OECD/UE/EOG. Biorąc pod uwagę szeroki katalog państw OECD, kontrola obejmować będzie przede wszystkim inwestycje podmiotów z Rosji, Chin, czy Indii.

    worm-s-eye-view-of-skyscrapers-1136463

    Na czym polega ochrona?

    Co do zasady podmiot, który zamierza nabyć lub osiągnąć znaczące uczestnictwo albo nabyć dominację nad podmiotem chronionym, jest obowiązany każdorazowo złożyć Prezesowi UOKiK uprzednie zawiadomienie o zamiarze jego dokonania. Zawiadomienie będzie musiało obejmować szerokie dane dotyczące grupy kapitałowej podmiotu przejmującego kontrolę, podejmowanych przez niego działaniach, planach inwestycyjnych, długoterminowych planach działalności, a także przewidywanych zmianach organizacji podmiotu objętego ochroną. Na podstawie udostępnionych informacji, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów będzie podejmował decyzję czy przejęcie jest wrogie, czy też można je zaakceptować.

    Jakie są sankcje za naruszenie przepisów?

    Przejęcie dokonane bez zawiadomienia UOKiK albo pomimo sprzeciwu ze strony organu antymonopolowego jest nieważne. Oznacza to przede wszystkim brak możliwości wykonywania uprawnień nabytych wobec podmiotu objętego ochroną takich, jak np. głosowanie na zgromadzeniach wspólników, czy wybór członków zarządu.

    Ponadto nabywanie znaczącego uczestnictwa lub dominacji bez wymaganego zawiadomienia jest przestępstwem i podlega grzywnie do 50.000.000 zł, karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5, albo obu tym karom łącznie. Odpowiedzialności podlegają osoby, które działają w imieniu lub interesie podmiotów prawnych (np. spółek) przejmujących kontrolę.

    Od kiedy obowiązuje ochrona?

    Przepisy dotyczące ochrony przed wrogimi przejęciami wejdą w życie 24 lipca 2020 r. Z założenia system ma być ograniczony czasowo i funkcjonować w okresie kryzysu wywołanego epidemią COVID-19

  • Uproszczona restrukturyzacja

    Z doniesień medialnych wynika, że jednym z elementów tarczy antykryzysowej 4.0 ma być uproszczona restrukturyzacja. Postępowanie ma umożliwić szybkie ustabilizowanie sytuacji firmy poprzez restrukturyzację zadłużenia przy zminimalizowanym udziale sądu.

    Zatwierdzenie układu w nowej szacie?

    Uproszczona restrukturyzacja ma się w dużej mierze opierać na już obowiązującym postępowaniu o zatwierdzenie układu. Postępowanie to funkcjonuje w ramach prawa restrukturyzacyjnego już od 2016 r. i polega na tym, że przedsiębiorca zagrożony niewypłacalnością, wspólnie z doradcą restrukturyzacyjnym opracowuje propozycje układu, czyli specjalnego porozumienia z wierzycielami zakładającego np. odroczenie zobowiązań w czasie, częściowe ich umorzenie czy inne instrumenty służące poprawie sytuacji firmy. Następie układ jest przedstawiany wierzycielom celem jego przegłosowania. W omawianym trybie udział sądu pojawia się dopiero na ostatnim etapie przy zatwierdzaniu układu. Wszystkie czynności do tego momentu mają stosunkowo nieformalny przebieg, nad którego prawidłowością czuwa licencjonowany doradca restrukturyzacyjny.

    elderly-businessman-shaking-hands-with-partner-3783585

    Co nowego?

    Nowością planowaną w tarczy 4.0 ma być możliwość zawieszenia egzekucji bez konieczności pozyskiwania decyzji sądu. Po zawarciu umowy z doradcą restrukturyzacyjnym przedsiębiorca będzie mógł samodzielnie ogłosić w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (MSiG) obwieszczenie o poddaniu się restrukturyzacji. Ogłoszenie tego obwieszczenia powodować będzie właśnie wstrzymanie egzekucji i ma dać firmie z kłopotami czas na prowadzenie negocjacji z wierzycielami bez presji komornika. Ponadto przedsiębiorca uzyska ochronę przed wypowiadaniem najbardziej istotnych umów takich, jak najem, dzierżawa, pożyczka, leasing, gwarancja bądź rachunek bankowy. Z założenia specjalny przywilej wynikający z uproszczonej restrukturyzacji ma trwać przez krótki, czteromiesięczny okres.

    Co na to tarcza antykryzysowa i finansowa?

    Nie do końca jest jasne w jaki sposób skorzystanie z uproszczonej restrukturyzacji wpłynie na możliwość korzystania ze wsparcia dotychczas oferowanego w ramach tarczy antykryzysowej czy tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju. Obecne regulacje zasadniczo wykluczają te firmy, które znajdują się w restrukturyzacji. W związku z tym wydaje się, że kwestia relacji tych dwóch instytucji powinna zostać w jakiś sposób przez ustawodawcę zaadresowana. W przeciwnym razie uproszczona restrukturyzacja może okazać się rozwiązaniem zbyt ryzykownym. Szkoda, bo oznaczałoby to niejako wylanie dziecka z kąpielą.

     

    Na chwilę obecną szczegóły projektu nie zostały opublikowane. Z informacji publicznie dostępnych wynika, że uproszczona restrukturyzacja ma być dostępna tylko przez określony czas – do połowy przyszłego roku. W praktyce być może okaże się, ze pozostanie z nami na stałe.