Tag: call

  • Zdalne zgromadzenia dla wszystkich

    Zdalne zgromadzenia przeprowadzane w formie telekonferencji w obecny, trudnym okresie chyba będą jedynym sposobem, aby bezpiecznie zamknąć ubiegły rok obrotowy. Obecne przepisy już przewidują taką możliwość, aczkolwiek wymaga ona odpowiednich zapisów w umowie spółki lub statucie (szerzej o tym pisaliśmy tutaj). W jaki sposób mają natomiast działać te spółki, których akty korporacyjne nie przewidują odpowiednich postanowień? Rozwiązanie znajduje się w projekcie żywo dyskutowanej specustawy ws. koronawirusa.

    Zdalne zgromadzenie wspólników i walne zgromadzenie

    Projekt ustawy zakłada zmiany w regulacjach dotyczących elektronicznego obradowania i podejmowania uchwał przez zgromadzenie wspólników lub walne zgromadzenie. Specustawa będzie umożliwiała obradowanie w formie dwustronnej komunikacji w czasie rzeczywistym wszystkich osób uczestniczących w zgromadzeniu, lecz przebywających w innym miejscu, jak i głosować przed lub w toku zgromadzenia, zarówno osobiście, jak i przez pełnomocnika. Umowa spółki albo statut będą mogły zakazać takiej formy przeprowadzania zgromadzenia, w związku z czym odwróceniu ulegnie obecnie obowiązująca zasada.

    Ponadto, ustawodawca zamierza nałożyć na rady nadzorcze, a przy ich braku, na wspólników/akcjonariuszy obowiązek uchwalenia regulaminu szczegółowo określającego zasady udziału w zdalnym zgromadzeniu. Przyjęcie regulaminu będzie mogło nastąpić uchwałą wspólników bez odbycia zgromadzenia, jeżeli wspólnicy reprezentujący bezwzględną większość głosów wyrażą na piśmie zgodę na treść tego regulaminu. Projekt nie wskazuje jednak jednoznacznie czy uchwalenie regulaminu jest warunkiem niezbędnym do odbycia zgromadzeń zdalnych, zważywszy, że o sposobie i zasadach uczestniczenia w zgromadzeniu na odległość należy poinformować w zawiadomieniu.

    Możliwość przeprowadzenia za pomocą środków komunikacji elektronicznej dotyczy również tych zgromadzeń, które były zwołane przed dniem wejścia w życie Ustawy. Zwołujący może postanowić o umożliwieniu uczestniczenia w nich w powyższym trybie pod warunkiem, że poinformuje o tym w sposób przewidziany do zwołania zgromadzenia, nie później niż na 4 dni przed dniem jego odbycia.

    man-with-headphones-facing-computer-monitor-845451

    Zdalne obrady Zarządu i Rady Nadzorczej

    Projekt specustawy dopuszcza także zdalne przeprowadzanie posiedzeń Zarządów i Rad Nadzorczych bez konieczności uprzedniego zawarcia upoważnienia w umowie spółki lub statucie. O ile umowa spółki lub statut nie będą zawierały odpowiednich ograniczeń, uchwały będzie można podejmować:

    • w trybie pisemnym, tzn. bez konieczności fizycznego spotkania się w jednym miejscu, obiegowo,
    • przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość, np. wideo lub telekonferencji,
    • na piśmie za pośrednictwem innego członka zarządu lub rady nadzorczej.

     

    Specustawa jeszcze nie weszła w życie, ale niewątpliwie proponowane rozwiązanie ułatwią wypełnianie swoich obowiązków przez organy spółek kapitałowych.

     

  • Opcja call i opcja put

    Opcja call i opcja put są rozwiązaniami wytworzonymi przez rynek kapitałowy, które powoli przedostają także do obrotu pozagiełdowego. Pierwotnie, oba te instrumenty służyły zabezpieczeniu się przed ryzykiem zmiany kursu danego waloru. Z czasem ich funkcja zaczęła przybierać coraz bardziej spekulacyjny charakter. W dzisiejszej praktyce transakcyjnej opcje call i put pojawiają się często jako mechanizm zabezpieczania umów inwestycyjnych. O co jednak w tym wszystkim chodzi, postaram się wyjaśnić poniżej.

    Z ekonomicznego punktu widzenia opcja to prawo przysługujące nabywcy opcji wobec wystawcy opcji do żądania sprzedaży lub kupna określonej rzeczy (waloru) po z góry ustalonej cenie wykonania. Przez opcję call rozumie się prawo nabycia danego instrumentu podstawowego, natomiast opcja put umożliwia jego zbycie. Nabywca opcji pozyskuje opcje dlatego, iż zakłada, że w przyszłości cena instrumentu bazowego ulegnie zmianie. Przykładowo, jeżeli nabywca opcji wie, że będzie w przyszłości potrzebował określonej waluty (np. EUR) i przypuszcza, że cena EUR względem PLN wzrośnie, wówczas nabywając opcję call EUR po obecnym kursie walutowym będzie mógł sobie zapewnić stabilną możliwość zakupu waluty po korzystnym kursie pomimo zmian na rynku. Rzecz jasna wystawca opcji nie wchodzi w taki interes za darmo – zwykle oczekuje zapłaty premii umownej. Z uwagi na powiązanie efektywności opcji z ceną instrumentu bazowego na rynku możemy mówić także o opcjach nierzeczywistych tj. takich, w  których strony rozliczają się czysto finansowo poprzez porównanie ceny rynkowej instrumentu z ceną zastrzeżoną w opcji.

    option-1010899_1920

    Jak wspominałem wcześniej, prawa opcji zaczynają występować także poza zorganizowanym rynkiem kapitałowym i w roli innej niż pierwotnie przewidziano. Z mojej perspektywy najciekawsze jest wykorzystanie praw opcji przy wszelkiego rodzaju umowach inwestycyjnych. Przede wszystkim opcja put może zostać skutecznie wykorzystana dla zabezpieczenia prawa wyjścia z inwestycji. Określając w umowie inwestycyjnej jakie warunki brzegowe inwestycja ma spełniać i w jaki sposób poszczególni inwestorzy mają z nami współpracować możemy wykorzystać opcję put jako swego rodzaju sankcję. Innymi słowy, jeżeli warunki umowy inwestycyjnej zostaną naruszone – nasi partnerzy biznesowi będą mieli obowiązek wykupić nasze udziały w spółce po z góry określonej cenie. Podobnie można wykorzystać także opcję call. W przypadku, gdyby nasi koinwestorzy odmawiali współpracy i nie wykonywali swoich zadań – pojawi się możliwość przymusowego wykupu ich udziałów na korzystnych warunkach. Biznesowo patrząc, oba powyższe rozwiązania są bardziej sprawiedliwe niż stosowanie kar umownych. Z jednej bowiem strony mamy do czynienia z sankcją, jednakże z drugiej strony cały czas jednak dochodzi do transakcji sprzedaży – płatność następuje w zamian za pewien towar.

    Prawo opcji nie zostało w żadnym akcie prawnym kompleksowo uregulowane, co powoduje, iż jasne określenie jej charakteru może nastręczać trudności. Znaczenie charakteru prawnego opcji na zorganizowanym rynku nie jest tak duże, gdyż rozliczaniem opcji zajmują się fachowe podmioty administrujące całym rynkiem kapitałowym. Z tego powodu nie ma problemu z egzekwowaniem wykonania opcji (wszystko odbywa się automatycznie). Niemniej jeżeli chcemy zastosować opcje poza rynkiem zorganizowanym – wówczas brak regulacji prawnej może okazać się znaczący. W piśmiennictwie ukształtowało się kilka koncepcji opcji. Zdaniem jednych jest to umowa przedwstępna, inni twierdzą, że jest to umowa sprzedaży z prawem odstąpienia, a jeszcze inni, że jest to forma nieodwołalnej oferty sprzedaży lub kupna danej rzeczy. Z uwagi na mnogość koncepcji bardzo istotne jest przemyślane opisanie klauzul umownych, które regulować będą prawa opcji. Wbrew pozorom posłużenie się słownictwem, które w języku prawniczym jest stosowane w konkretnej konstrukcji może znacząco wpłynąć na zakres uprawnień jakie z prawa opcji będą nam przysługiwały. Dlatego o ile jestem zwolennikiem rozwiązań, jakie dostarcza nam opcja, o tyle zwracam uwagę na konieczność świadomego i ostrożnego z niej korzystania.