Tag: COVID

  • Terminy na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości biegną na nowo

    Od 1 lipca 2023 r. terminy na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości biegną na nowo. Z końcem czerwca zakończy się bowiem stan zagrożenia epidemią COVID-19. W konsekwencji przepisy covidowe zawieszające terminy na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości przestaną obowiązywać.

    Covidowe upadłości

    Antycovidowa tarcza 2.0 z pierwszej połowy 2020 r. wprowadziła mechanizmy ochronne dla dłużników w zakresie prawa upadłościowego. Zgodnie z art. 15zzra ustawy antycovidowej (USTAWA z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych) jeżeli stan niewypłacalności przedsiębiorcy powstał w czasie zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii to domniemywało się, że zaistniał z powodu COVID-19. Co jednak ważniejsze, bieg terminu do złożenia wniosku o upadłość takiego przedsiębiorcy uległ zamrożeniu aż do czasu, upływu ww. stanów epidemicznych.

    Powyższe rozwiązanie w wielu wypadkach chroniło przedsiębiorstwa (a właściwie ich zarządzających) przed obowiązkiem zgłaszania wniosku o ogłoszenie upadłości. Zarządy mogły wykorzystywać przedmiotowy przepis, żeby kontynuować działalność swojej spółki pomimo trudności w płynności albo istotnie narastających długów. Wszyscy, którzy skorzystali z dobrodziejstwa tarczy antycovidowej niedługo będą musieli ponownie przemyśleć sytuację finansową firmy.

    Terminy na złożenie wniosku ogłoszenie upadłości wznowione.

    Ze skutkiem od 1 lipca 2023 r. Ministerstwo Zdrowia odwołało stan zagrożenia epidemicznego. W konsekwencji, ochrona wynikająca z art. 15zzra ustawy antycovidowej przestanie obowiązywać. Oznacza to, że terminy na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości zaczną biec na nowo. Termin ten wynosi 30 dni.

    Przepisy anytcovidowe przewidują jednak szczególne rozwiązania dla podmiotów, które skorzystały z zamrożenia. Mianowicie w postępowaniu upadłościowym w niektórych przypadkach syndyka lub sędzia-komisarz będą brali pod uwagę także okres przed dniem, kiedy wniosek w normalnych okolicznościach powinien był zostać złożony. Dotyczy to np. możliwości kwestionowania czynności zdziałanych między bankrutem a jego podmiotami powiązanymi jak również czynności dokonanych na warunkach nierynkowych.

    Zarządcy nie do końca śpią spokojnie

    Należy jednocześnie pamiętać, że ustawa antycovidowa przewidziała zamrożenie terminów dla stanu niewypłacalności wynikającego z powodu COVID-19. Ustawa wprawdzie przewiduje domniemanie, że COVID-19 stanowił przyczynę niewypłacalności, niemniej domniemanie to można obalić. W efekcie wierzyciele, którzy będą próbowali dochodzić odpowiedzialności od członków zarządu w związku z nieterminowym złożeniem wniosku o upadłość mogą próbować argumentować, że problemy finansowe nie miały nic wspólnego z COVID-19. Wydaje się, że może to być szczególnie rozważana droga w przypadku firm, których kłopoty zaczęły się w końcowym okresie stanu zagrożenia epidemią. Od dłuższego czasu bowiem, pomimo ciągle obowiązującego stanu zagrożenia epidemią, gospodarka nie podlegała istotnym ograniczeniom i zagrożeniom z przyczyn związanych z wirusem SaRS COV-2.

    O innych terminach, które przepisy antycovidowe zawiesiły pisaliśmy także tutaj.

  • COVID nie wstrzymał przedawnienia podatków

    COVIDowe zawieszenie terminów w administracji nie odnosiło się do zobowiązań podatkowych – rozstrzygnął NSA. Prawo podatkowe stanowi niezależną gałąź przepisów i nie może być traktowane jako element prawa administracyjnego. Dlatego specustawa COVIDowa nie mogła wpłynąć na bieg termin przedawnienia podatków.

    Niejasna specustawa COVIDowa

    Naczelny Sąd Administracyjny zajął się istotną sprawą mającą wpływ na wiele sporów podatników z organami skarbowymi. Zagadnienie dotyczyło obowiązującego w początkowym okresie epidemii COVID-19 przepisu dotyczącego zawieszenia terminów. Przepis specustawy COVIDowej przewidywał zawieszenie biegu m.in. terminów przedawnienia przewidzianych przepisami prawa administracyjnego w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii COVID-19.

    Na gruncie przedmiotowego przepisu powstała wątpliwość co do tego, czy znajduje on zastosowanie do przedawnienia zobowiązań podatkowych. W gruncie rzeczy chodziło o to, czy prawo podatkowe stanowi część prawa administracyjnego. Sprawa bynajmniej nie była jednoznaczna. Przykładowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że przepisy prawa podatkowego są elementem prawa administracyjnego i zawieszenie również ich dotyczy.

    Praktyka jednak pokazała, że art. 15zzr ust. 1 ustawy COVID-19 stosowany był przez organy podatkowe w sposób niejednolity, wręcz instrumentalny, tak, aby finalnie osiągnąć cel profiskalny. W sprawach, w których zastosowanie tej regulacji powodowało dla podatnika korzystny skutek w postaci wydłużenia terminu do dokonania czynności warunkującej prawo do zwolnienia podatkowego, prezentowano stanowisko, że jest to niedopuszczalne (twierdzono wówczas, że prawo podatkowe nie należy do prawa administracyjnego). W przypadku, zaś gdy w interesie organu podatkowego pozostawało wydłużenie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego, za podstawę prawną uznawano art. 15zzr ust. 1 ustawy COVID-19 (uzasadniając, że przepisy prawa podatkowego są częścią prawa administracyjnego).

    stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich

    NSA na ratunek podatnikom

    27 marca 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę korzystną dla podatników. Zgodnie z jej sentencją, wspomniany przepis ustawy covidowej nie dotyczył wstrzymania, rozpoczęcia i zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych. Swoją decyzję NSA uzasadnił przede wszystkim odrębnością przepisów prawa podatkowego. Zwrócono ponadto uwagę na zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika. Skoro ustawodawca nie objął przepisem w sposób jednoznaczny i wyraźny unormowań prawa podatkowego, to nie wolno sobie tego dopowiadać czy doprecyzowywać. Wątpliwość nie może być interpretowana na niekorzyść podatników.

    Uchwała będzie miała istotne znaczenie dla spraw prowadzonych przed sądami administracyjnymi, dla których osią sporu jest przedawnienie zobowiązania. Uchwała z pewnością przyczyni się do ujednolicenia orzecznictwa i stworzenia spójnych zasad interpretacji przepisów.

  • Bez maseczki – bez dofinansowania

    Brak maseczki albo naruszenie jakichkolwiek innych ograniczeń COVID’owych może oznaczać pozbawienie dofinansowania. W niedzielę 29 listopada w życie weszła ustawa antycovidowa zawierająca szereg nowych rozwiązań prawnych w tym budzący wiele emocji, kontrowersyjny przepis.

    Ustawa antycovidowa albo właściwie ustawa z dnia 22 października 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 została opublikowana w sobotę 28 listopada i w większości weszła w życie 29 listopada 2020 r. Tego dnia zaczął również obowiązywać niepokojący art. 23.

    Zgodnie z rzeczonym przepisem naruszenie przez przedsiębiorcę ograniczeń, nakazów i zakazów w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej ustanowionych w związku z wystąpieniem stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii stanowi podstawę odmowy udzielenia pomocy publicznej. Chodzi o naruszenie rozwiązań wprowadzanych na podstawie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. W oparciu o tę ustawę wprowadzane są tzw. rozporządzenia COVID’owe, które określają znane nam ograniczenia w przemieszczaniu się i gromadzeniu oraz nakazy maseczkowe.

    Wejście w życie art. 23 oznacza dodatkowe sankcjonowanie naruszania norm sanitarnych obowiązujących w czasie epidemii. Przedsiębiorca ubiegający się o udzielenie pomocy publicznej w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej na obszarze, na którym ogłoszono stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii, obowiązany jest złożyć oświadczenie, że nie naruszył wspomnianych wcześniej ograniczeń, nakazów i zakazów. Oświadczenie jest składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Jeżeli okaże się, że oświadczenie było niezgodne z prawdą – przedsiębiorca jest obowiązany do zwrotu kwoty stanowiącej równowartość udzielonej pomocy łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

    Literalnie czytając przepisy – jeden pracownik bez maseczki może pozbawić ogromną firmę całej pomocy publicznej, jaką mogła uzyskać. Przepisy nie mówią bowiem o żadnym progu istotności naruszenia. Co więcej, nieszczęsny art. 23 odnosi się do pomocy publicznej w ogóle. Chodzi zatem nie tylko o pomoce wprowadzone w związku z epidemią w ramach tzw. tarcz, mikropożyczek, świadczeń postojowych. Pozbawienie prawa może dotyczyć właściwie każdej formy pomocy publicznej, w tym dotacji unijnych.

    Przepis budzi dodatkowe emocje w związku z licznymi kontrowersjami otaczającymi ograniczenia COVID’owe. Zarówno tryb ich wprowadzania, jak i podstawa prawna mogą budzić wątpliwości. Tym większe obawy można wiązać z nadużywaniem art. 23, którego konsekwencje finansowe mogą okazać się bardzo dotkliwe.

  • Objaśnienia podatkowe tarczy antykryzysowej

    Ministerstwo Finansów opublikowało objaśnienia w sprawie nowych preferencji stosowanych w związku z ponoszeniem negatywnych konsekwencji ekonomicznych z powodu COVID-19. Celem dokumentu jest ułatwienie stosowania przepisów podatkowych zawartych w kolejnych odsłonach tarczy antykryzysowej.

    Poszczególne ustawy wprowadzane w ramach tzw. tarczy antykryzysowej przewidywały szereg nowych rozwiązań podatkowych. Celem tych przepisów było wdrożenie różnego rodzaju ulg dla przedsiębiorców szczególnie zmagających się ze skutkami koronawirusa. Z uwagi jednak na pośpiech legislacyjny i skalę nowelizacji, stosowanie z tych instytucji budziło wiele wątpliwości oraz rodziło szereg praktycznych problemów.

    Jak zapewnia Ministerstwo, objaśnienia stanowią wynik spotkań i warsztatów z przedstawicielami biznesu, a także kontaktów i odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Dokument został wydany w trybie Rozdziału 1a Ordynacji Podatkowej co oznacza, że zastosowanie się do ich treści powodować będzie objęcie podatnika ochroną prawno-podatkową podobną do tej, jaką zapewniają indywidualne interpretacje podatkowe. Warunkiem jest jednak to, aby stan faktyczny danego podatnika był zbieżny z tym opisanym w objaśnieniach.

    formal-man-with-tablet-giving-presentation-in-office-3760093

    Objaśnienia obejmują szeroki katalog zagadnień dotyczących podatku dochodowego, podatku od towarów i usług jak i podatku od spadków i darowizn. Z objaśnień dowiemy się jak rozliczać darowizny na walkę z pandemią COVID-19, czy w jaki sposób wydatki okołoepidemiczne można zaliczać do kosztów uzyskania. Szczególną uwagę warto poświęcić sekcji dotyczącej wstecznego rozliczania strat podatkowych w PIT i CIT, która może potencjalnie zapewnić sporą oszczędność w firmach znacząco dotkniętych skutkami wirusa Sars-Cov-2. Wyjaśnienia vat’owskie z kolei odnoszą się przede wszystkim do stosowania stawek zerowych dla wsparcia ochrony zdrowia.

    Oprócz objaśnień, Ministerstwo Finansów opublikowało także prezentację, która w sposób nieco bardziej przystępny opisuje zasadnicze wnioski wynikające z objaśnień. Prezentację warto przejrzeć w pierwszej kolejności, gdyż na podstawie obrazowych przykładów wskazuje ona przypadku, w których przedsiębiorcy będą mogli skorzystać z różnych rozwiązań podatkowych przewidzianych w tarczy antykryzysowej.

    Z kompletem dokumentów możemy zapoznać się tutaj 

  • Tarcza finansowa nie dla B2B

    W ostatnich wpisach dosyć sporo miejsca poświęcałem tarczy finansowej oferowanej przez PFR. Co do ogólnych założeń zachęcam do zapoznania się z moimi poprzednimi wpisami tu i tu. Natomiast po opublikowaniu konkretnych warunków udzielania finansowania okazało się, że z procesu pomocowego zostały właściwie wyłączone firmy, które korzystają za zatrudnienia w modelu B2B.

    Co to jest zatrudnienie B2B?

    Zatrudnienie w modelu B2B jest tak naprawdę formą stałej współpracy między dwoma podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą. Duża firma w stałej formule zleca wykonywanie usług mniejszym podwykonawcom – często jednoosobowym działalnościom gospodarczym. Ta formuła współpracy nie jest zakazane przez prawo i w obrocie zyskała sobie miano samozatrudnienia. Współpraca w wariancie B2B jest szczególnie popularna w branży IT, ale występuje także w wielu innych sektorach opartych mocno na szczególnych kompetencjach i wiedzy zatrudnianego w ten sposób personelu. B2B jest obecne np. w usługach medycznych, nadzorze budowlanym, pośrednictwie finansowym itp.

    B2B wykluczone z tarczy finansowej?

    Zgodnie z opublikowanym przez Polski Fundusz Rozwoju S.A. regulaminem ubiegania się o udział w tarczy finansowej subwencja udzielana mikroprzedsiębiorcą zależna jest od ilości zatrudnionych pracowników. Regulamin jako pracowników definiuje osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, a także współpracujące z wnioskodawcą na innej podstawie prawnej. Sęk w tym, że w obu przypadkach Regulamin wymaga, aby wnioskodawca zgłaszał takie osoby do ubezpieczenia społecznego. W przypadku osób zatrudnionych w ramach B2B wymóg ten nie zostaje spełniony, gdyż samozatrudnieni sami zgłaszają się do ubezpieczeń społecznych.

    man-in-blue-crew-neck-shirt-wearing-black-framed-eyeglasses-3907673

    Samozatrudnieni, o ile nie zatrudniają u siebie przynajmniej jednego pracownika, nie będą również mogli samodzielnie ubiegać się o dofinansowanie. Zgodnie bowiem z przyjętą w Regulaminie definicją mikroprzedsiębiorcy – dla uzyskania tego statusu konieczne jest zatrudnianie przynajmniej jednej osoby na umowie o pracę.

    Powyższe podejście potwierdzają także informacje umieszczone przez PFR w liście najczęściej zadawanych pytań. W odpowiediach możemy wprost znaleźć stwierdzenie, że dla potrzeb obliczenia wartości subwencji do liczby pracowników nie wlicza się osób współpracujących na kontraktach B2B. Dalej przeczytamy także, że firmy, które nie zatrudniają nikogo na podstawie stosunku pracy, a jedynie współpracują na podstawie kontraktów B2B nie mogą ubiegać się o subwencję finansową.

    Skąd takie podejście?

    Można jedynie zgadywać dlaczego Regulamin dyskryminuje pewną formę zatrudnienia. Być może chodzi o politykę zwalczania samozatrudnienia i promowania stosunku pracy? Być może kłopotliwe są techniczne ograniczenia związane z weryfikowaniem stanu i wymiaru zatrudnienia osób na kontraktach B2B? W każdym razie efektem takiego rozwiązania, jest ograniczenie pomocy oferowanej przez tarczę finansową w branżach, które intensywnie korzystają z samozatrudnienia.

  • Tarcza finansowa rusza lada dzień

    Na stronie internetowej Polskiego Funduszu Rozwoju pojawiła się informacja o tym, że 27.04.2020 r. tarcza finansowa uzyskała notyfikację Komisji Unii Europejskiej. Oznacza to, że istotny program pomocowy PFR’u będzie mógł wkrótce trafić do przedsiębiorców.

    Ogólne warunki finansowania

    W dalszym ciągu niestety nie znamy szczegółowych warunków finansowania w ramach tarczy finansowej. Ogólne informacje można przeczytać w przewodniku dostępnym na stronie Polskiego Funduszu Rozwoju. Z przewodnika wynika, że dla mikrofirm mają zostać przeznaczone środki w wysokości około:

    • 25 mld zł dla mikrofirm
    • 50 mld zł dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw
    • 25 mld zł dla dużych przedsiębiorstw

    Finansowanie ma zostać przeznaczone dla firm prowadziły działalność na koniec 2019 i które odnotują spadek obrotów gospodarczych   (przychodów ze sprzedaży) o co najmniej 25% w dowolnym miesiącu po 1 lutego 2020 r. w porównaniu do poprzedniego miesiąca lub analogicznego miesiąca ubiegłego roku w związku z zakłóceniami w funkcjonowaniu gospodarki na skutek COVID-19.

    architecture-buildings-business-city-303159

    Skala finansowania

    Skala finansowanie, które oferować będzie tarcza finansowa ma zostać uzależnione o sektora, do którego należy beneficjent:

    Mikroprzedsiębiorcy

    W przypadku mikroprzedsiębiorców, kwota zależna będzie od ilości zatrudnianych pracowników oraz poziomu spadku obrotów. Biorąc pod uwagę średnie zatrudnienie w sektorze mikroprzedsiębiorstw na poziomie około 3 Pracowników, zakłada się, że średnia wysokość wsparcia finansowego wyniesie około 72.000 – 96.000 zł dla jednej Mikrofirmy. Maksymalnie 75% kwoty dofinansowania jest bezzwrotne pod warunkiem utrzymania działalności i zatrudnienia

    Mali i średni przedsiębiorcy

    W sektorze małych i średnich przedsiębiorstw kwota zależna będzie od poziomu spadku obrotów. Biorąc pod uwagę średnie przychody ze sprzedaży w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw na poziomie około 31,3 mln zł szacowana średnia wysokość wsparcia finansowego wyniesie około 1,9 mln zł dla jednego przedsiębiorstwa oraz maksymalnie do 3,5 mln zł. Umorzenie do 75% kwoty dofinansowania zależne będzie od utrzymania działalności, zatrudnienia oraz ponoszonych strat gotówkowych.

    Duży przedsiębiorcy

    W sektorze dużych przedsiębiorstw finansowanie będzie ustalane indywidualnie w każdym przypadku. Tutaj wsparcie będzie miało trochę inny charakter i zostanie zrealizowane na jeden z trzech sposobów tj. w drodze:

    • finansowania płynnościowego o charakterze w pełni zwrotnym i odpłatnym
    • finansowania preferencyjnego, przewidującego mechanizm przeciwdziałający negatywnym skutkom gospodarczym COVID-19 (w postaci możliwości częściowego umorzenia wsparcia finansowego na warunkach określonych w Programie)
    • finansowania inwestycyjnego z wykorzystaniem instrumentów kapitałowych na zasadach rynkowych

    Kiedy wsparcie?

    Wsparcie dla sektora mikro- , małych i średnich przedsiębiorstw ma być udzielane za pośrednictwem bankowości elektronicznej. Na moment pisania tego artykułu większość banków informuje, że składanie wniosków będzie możliwe w najbliższych dniach. Warto jednak monitorować stronę internetową swojego banku.

  • Tarcza finansowa dla średnich i dużych

    Instrumenty oferowane przez tzw. tarczę antykryzysową są w przeważającej mierze skierowane do niewielkich podmiotów zatrudniających małą liczbę pracowników. W czasach kryzysu grupa mikro-, małych i średnich przedsiębiorców jest oczywiście najbardziej narażona na niebezpieczeństwo. Nie można jednak zapominać o tym, że efekty pandemii nie oszczędzą też większych podmiotów, które zapewniają miejsca pracy setkom tysięcy ludzi w skali kraju. Czy w takim razie te spółki zostaną wykluczone z programu pomocowego?

    Co w tarczy antykryzysowej?

    Pakiet ustaw uchwalanych w ramach tzw. tarczy antykryzysowej w sposób dosyć ogólny i enigmatyczny powierzył Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. i jej spółkom zależnym zadanie udzielania wsparcia niezbędnego dla utrzymania i kontynuacji prowadzonej działalności gospodarczej. Wsparcie ma być udzielane w formie różnych instrumentów wspierających bieżącą płynność finansową, w tym w szczególności pożyczki, gwarancji, leasingu, poręczenia.

    Regulacja ustawowa jest dosyć lakoniczna i pozostawia większość inicjatywy po stronie ARP’u. Na chwilę obecną na stronie Agencji możemy przeczytać o programie pomocowym skierowanym do firm z obszaru małych i średnich Przedsiębiorstw. Program obejmuje pożyczki obrotowe oraz refinansowanie leasingu. Jak na razie – nic dla większych podmiotów.

    silhouette-photo-of-2-person-beside-beige-concrete-lighted-164547

    Tarcza finansowa PFR

    Bardziej obiecujące są komunikaty publikowane na stronie Polskiego Funduszu Rozwoju – spółki należącej do tej samej grupy kapitałowej, co ARP. Ze wstępnych informacji wynika, że program PFR’u skierowany będzie zarówno do mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, jak i do dużych firm. W przypadku mniejszych podmiotów wsparcie ma polegać na częściowo bezzwrotnych subwencjach obsługiwanych przez banki komercyjne (będą one pośredniczyły w składaniu wniosków).

    Dużym podmiotom ma zostać zaoferowane finansowanie inwestycyjne, płynnościowe lub nieoprocentowane pożyczki płynnościowe obsługiwane bezpośrednio przez PFR. Fundusz proponuje także wsparcie kapitałowe dla średnich i dużych firm w postaci gwarancji, podwyższenia kapitału, a także finansowania lub zakupu udziałów w przedsiębiorstwach i innych podmiotach. Z założenia na takie działania ma zostać przeznaczone blisko 7 mld zł.

    Kiedy tarcza PFR zacznie działać?

    Jak przeczytamy na stronie Polskiego Funduszu Rozwoju – program pomocowy jest na etapie notyfikacji komisji europejskiej. Harmonogram nie przedstawia żadnych daty, w których można spodziewać się odpowiedzi z Brukseli. PFR umożliwia dużym firmom składanie już obecnie wstępnego wniosku pomocowego, który ma ułatwić i przyśpieszyć późniejsze rozpatrywanie właściwych wniosków.

     

    Wygląda na to, że pomoc dla większych firm na razie pozostaje w sferze dosyć nieokreślonych zapewnień i zdawkowych informacji. Jest to o tyle problematyczne, że zbliża się koniec miesiąca i wiele zarządów stanie przed trudną decyzją co do dalszego funkcjonowania w zmienionej rzeczywistości gospodarczej. Tym niemniej zachęcamy do śledzenia komunikatów publikowanych przez PFR – być może niedługo dowiemy się czegoś więcej.

     

  • Zdalny Zarząd i Rada Nadzorcza

    Pandemia koronawirusa zmusza wszystkich do szerszego korzystania z instrumentów pracy zdalnej. O rozwiązaniach tarczy antykryzysowej umożliwiającej przeprowadzenia zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia za pomocą wideokonferencji pisaliśmy już wcześniej. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że podobne rozwiązania może wykorzystać zarząd i rada nadzorcza.

    Przepisy kodeksu spółek handlowych znowelizowane na podstawie tzw. tarczy antykryzysowej pozwalają na przeprowadzanie zdalnie oraz za pośrednictwem środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość posiedzeń zarządów i rad nadzorczych spółek kapitałowych. Co jednak ważniejsze, taka możliwość nie wymaga wprowadzania jakichkolwiek zmian w umowie spółki czy statucie. Oznacza to, że z nowych sposobów przeprowadzania posiedzeń organów skorzystają wszystkie spółki kapitałowe bez konieczności podejmowania żadnych dodatkowych czynności poza organizacyjno-technicznymi.

    Uchwały obydwu organów mogą zostać podjęte:

    • w trybie pisemnym, tzn. bez konieczności fizycznego spotkania się w jednym miejscu, obiegowo,
    • przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość, np. wideo lub telekonferencji,
    • na piśmie za pośrednictwem innego członka zarządu lub rady nadzorczej

    photo-of-man-in-blue-suit-jacket-striped-shirt-and-3760528

    Uchylono również przepisy zakazujące podejmowania uchwał trybie pisemnym lub za pomocą środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość, w przypadku gdy dotyczyły one wyborów przewodniczącego i wiceprzewodniczącego rady nadzorczej, powołania zarządu oraz odwołania i zawieszania w czynnościach tych osób.

    Wątpliwości budziła kwestia przeprowadzania obiegowych uchwał w sprawach, wymagających głosowania tajnego. Obecnie procedowana w parlamencie nowelizacja tarczy antykryzysowej ma rozstrzygać ten problem. Zgodnie z proponowaną treścią zmienionych przepisów kodeksu spółek handlowych rady nadzorcze spółek z o.o. oraz spółek akcyjnych będą mogły podejmować uchwały w trybie pisemnym lub przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość także w sprawach, dla których umowa spółki lub statut przewidują głosowanie tajne, pod warunkiem, że żaden z członków rady nadzorczej nie zgłosi sprzeciwu.

    Przepisy wprowadzono przy okazji stanu epidemicznego, aczkolwiek z założenia mają one obowiązywać na stałe. Oznacza to trwałe zadomowienie wideokonferencji w polskim porządku korporacyjnym. Rozwiązanie to powinno bowiem okazać się przydatne także w czasach spokoju.

  • Zdalne zgromadzenia dla wszystkich

    Zdalne zgromadzenia przeprowadzane w formie telekonferencji w obecny, trudnym okresie chyba będą jedynym sposobem, aby bezpiecznie zamknąć ubiegły rok obrotowy. Obecne przepisy już przewidują taką możliwość, aczkolwiek wymaga ona odpowiednich zapisów w umowie spółki lub statucie (szerzej o tym pisaliśmy tutaj). W jaki sposób mają natomiast działać te spółki, których akty korporacyjne nie przewidują odpowiednich postanowień? Rozwiązanie znajduje się w projekcie żywo dyskutowanej specustawy ws. koronawirusa.

    Zdalne zgromadzenie wspólników i walne zgromadzenie

    Projekt ustawy zakłada zmiany w regulacjach dotyczących elektronicznego obradowania i podejmowania uchwał przez zgromadzenie wspólników lub walne zgromadzenie. Specustawa będzie umożliwiała obradowanie w formie dwustronnej komunikacji w czasie rzeczywistym wszystkich osób uczestniczących w zgromadzeniu, lecz przebywających w innym miejscu, jak i głosować przed lub w toku zgromadzenia, zarówno osobiście, jak i przez pełnomocnika. Umowa spółki albo statut będą mogły zakazać takiej formy przeprowadzania zgromadzenia, w związku z czym odwróceniu ulegnie obecnie obowiązująca zasada.

    Ponadto, ustawodawca zamierza nałożyć na rady nadzorcze, a przy ich braku, na wspólników/akcjonariuszy obowiązek uchwalenia regulaminu szczegółowo określającego zasady udziału w zdalnym zgromadzeniu. Przyjęcie regulaminu będzie mogło nastąpić uchwałą wspólników bez odbycia zgromadzenia, jeżeli wspólnicy reprezentujący bezwzględną większość głosów wyrażą na piśmie zgodę na treść tego regulaminu. Projekt nie wskazuje jednak jednoznacznie czy uchwalenie regulaminu jest warunkiem niezbędnym do odbycia zgromadzeń zdalnych, zważywszy, że o sposobie i zasadach uczestniczenia w zgromadzeniu na odległość należy poinformować w zawiadomieniu.

    Możliwość przeprowadzenia za pomocą środków komunikacji elektronicznej dotyczy również tych zgromadzeń, które były zwołane przed dniem wejścia w życie Ustawy. Zwołujący może postanowić o umożliwieniu uczestniczenia w nich w powyższym trybie pod warunkiem, że poinformuje o tym w sposób przewidziany do zwołania zgromadzenia, nie później niż na 4 dni przed dniem jego odbycia.

    man-with-headphones-facing-computer-monitor-845451

    Zdalne obrady Zarządu i Rady Nadzorczej

    Projekt specustawy dopuszcza także zdalne przeprowadzanie posiedzeń Zarządów i Rad Nadzorczych bez konieczności uprzedniego zawarcia upoważnienia w umowie spółki lub statucie. O ile umowa spółki lub statut nie będą zawierały odpowiednich ograniczeń, uchwały będzie można podejmować:

    • w trybie pisemnym, tzn. bez konieczności fizycznego spotkania się w jednym miejscu, obiegowo,
    • przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość, np. wideo lub telekonferencji,
    • na piśmie za pośrednictwem innego członka zarządu lub rady nadzorczej.

     

    Specustawa jeszcze nie weszła w życie, ale niewątpliwie proponowane rozwiązanie ułatwią wypełnianie swoich obowiązków przez organy spółek kapitałowych.

     

  • Tarcza antykryzysowa – założenia filaru bezpieczeństwa pracowników

    Zapowiedziana przez Rząd Tarcza antykryzysowa doczekała się w końcu założeń legislacyjnych. Na podstawie dostępnego w mediach projektu nowelizacji specustawy ws. koronawirusa możemy ocenić pierwszy kształt regulacji mających na celu zapobiec zwalnianiu pracowników.

    Tarcza antykryzysowa w pierwszym filarze tj. bezpieczeństwo pracowników kierowana jest bezpośrednio do przedsiębiorców i finansowana ma być z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Benefit ma polegać na przyznaniu przedsiębiorcom rekompensat związanych z kosztami wynagrodzeń oraz pokryciu kosztów składek ZUS.

    Warunki ogólne

    Do pomocy kwalifikują się tylko tacy przedsiębiorcy, którzy nie zalegają w w regulowaniu zobowiązań podatkowych, składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Fundusz Pracy lub Fundusz Solidarnościowy do końca III kwartału 2019 r. Jednocześnie jako zaległość nie są traktowane składki czy podatki objęte odpowiednio układem ratalnym lub decyzją odraczającą. Zaleganie nie będzie również dyskwalifikowało przedsiębiorcy jeżeli powstało w okresie spadku obrotów gospodarczy  a przedsiębiorca dołączył do wniosku o przyznanie świadczeń plan spłaty zadłużenia uprawdopodabniający poprawę kondycji finansowej przedsiębiorcy i pełną spłatę zaległości.

    Świadczenia przyznawane na podstawie nowelizacji specustawy tratowane będą jak pomoc de minimis więc należy przyjąć, iż podmioty, które już z takiej pomocy korzystały mogą mieć ograniczone możliwości aplikowania o wsparcie.

    Maksymalny okres przyznawania świadczeń ma ponadto wynosić 3 miesiące.

    Kto jest pracownikiem?

    Nowelizacja specustawy traktuje pracowników szeroko. Są nimi nie tylko osoby pozostające w stosunku pracy, ale także osoby zatrudnione na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy zlecenia o ile z tego tytułu podlegają obowiązkowi ubezpieczeń – emerytalnemu i rentowemu. Ustawa nie wyjaśnia jednak, czy jako pracownika można traktować osoby samozatrudnione (relacja B2B), czyli osoby, które wiąże ze przedsiębiorcą stały stosunek zlecenia, ale które posiadają własną działalność gospodarczą. Aczkolwiek treść przepisu jest podobna do przepisów ustawy o PPK, z której powszechnie wyklucza się osoby samozatrudnione.

    Przestój ekonomiczny vs spadek obrotów

    Nowelizacja specustawy przewiduje dwa scenariusze:

    • Okres przestoju ekonomicznego – czyli okres niewykonywania pracy przez pracownika z przyczyn niedotyczących pracownika pozostającego w gotowości do pracy oraz
    • Okres obniżonego wymiaru pracy – czyli okres obniżonego przez przedsiębiorcę wymiaru czasu pracy pracownika z przyczyn niedotyczących pracownika, jednak nie więcej niż do połowy wymiaru czasu pracy

    W zależności od sytuacji przedsiębiorcy, omawiany filar tarczy antykryzysowej ma zadziałać inaczej.

    black-and-red-unk-unk-3962262

    Co w czasie przestoju ekonomicznego?

    Tarcza antykryzysowa ma przede wszystkim chronić te firmy, które musiały zamknąć swoją działalność. W okresie przestoju ekonomicznego Pracownikowi wypłaca się za gotowość do pracy wynagrodzenie obniżone nie więcej niż o 50%, ale nie niższe jednak niż w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalanego na podstawie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, z uwzględnieniem wymiaru czasu pracy. Przedsiębiorca otrzymywać będzie natomiast dofinansowanie do tych wynagrodzeń w wysokości do 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę.

    Co w okresie spadku obrotów?

    Przedsiębiorca, który został dotknięty spadkiem obrotów gospodarczych może ograniczyć wymiar czasu o 20% nie więcej jednak niż do 0,5 etatu, z zastrzeżeniem, że wynagrodzenie nie może być jednak niższe niż minimalne wynagrodzenie za pracę. W razie obniżenia wymiaru czasu pracy, wynagrodzenia wypłacane przez przedsiębiorcę w tym okresie dofinansowywane będą do wysokości połowy tego wynagrodzenia, jednak nie więcej niż 40% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa GUS.

    Nowelizacja wskazuje także jak należy rozumieć spadek obrotów gospodarczych. Jest nim spadek sprzedaży towarów lub usług w ujęciu ilościowym lub wartościowym:

    1. co najmniej o 15% łącznych obrotów w ciągu dwóch kolejnych miesięcy kalendarzowych w okresie od 01.01.2020 r. do dnia poprzedzającego złożenie wniosku w porównaniu do łącznych do łącznych obrotów z analogicznych dwóch kolejnych, miesięcy kalendarzowych roku poprzedniego; lub
    2. co najmniej o 25% pomiędzy dwoma kolejnym miesiącami w okresie po 01.01.2020 r.

    Wątpliwości

    Po sposobie redakcji projektu ustawy niestety widać, że był on pisany w pośpiechu. Projekt nie daje odpowiedzi na wiele nurtujących pytań. W szczególności nie wiadomo, czy świadczenia z tytułu przestoju ekonomicznego kumulują się z uprawnieniami związanymi z redukcją wymiaru pracy. W jaki sposób obliczać wymiar pracy osób na umowach cywilnoprawnych? Co to znaczy, że wnioski rozpatruje się aż do wyczerpania środków?

    Na te pytania, jak i na wiele innych być może odpowiedzi uzyskamy w ostatecznej wersji ustawy. Na chwilę obecną nie wiadomo bowiem w jakim kształcie tarcza antykryzysowa wejdzie ostatecznie w życie.