Tag: KNF

  • Firmy pożyczkowe pod nadzorem KNF

    Od 2024 firmy pożyczkowe pod nadzorem KNF. Regulator zyskuje szerokie uprawnienia do pozyskiwania informacji o instytucjach pożyczkowych. Na niepokornych mogą czekać kary.

    Nadzór na działalnością pożyczkową

    Przepisy przewidujące nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad działalnością pożyczkową zostały uchwalone jeszcze jesienią 2022 r. Z uwagi jednak na doniosłość zmian dla rynku pożyczkowego, ich wejście w życie odroczono do 1 stycznia 2024 r. W konsekwencji bieżący rok jest pierwszym rokiem obowiązywania tej regulacji.

    KNF posiada szereg kompetencji, których celem jest kontrola i egzekwowanie zgodności działalności z ustawą antylichwiarską. W pierwszej kolejności regulator ma prawo żądać od instytucji pożyczkowych pożyczkowej przekazania lub okresowego przekazywania przez tę instytucję informacji, dokumentów lub danych niezbędnych do realizacji celów nadzorczych. KNF ma również prawo wydawać instytucji pożyczkowej zalecenia dotyczące zapewnienia zgodności działalności w zakresie udzielania kredytu konsumenckiego z prawem. Proaktywnie – instytucje pożyczkowe mają obowiązek przekazywania do KNF kwartalnych i rocznych sprawozdań w zakresie udzielania kredytu konsumenckiego. Sprawozdania zawierają informacje o strukturze udzielonych kredytów konsumenckich, obrotach instytucji pożyczkowej czy źródłach finansowania ich działalności.

    Sankcje i „składka” na regulatora

    W przypadku niewykonywania obowiązków informacyjnych albo zaleceń KNF może nakładać kary finansowe na instytucje pożyczkowe (do 15 mln zł), na członków ich zarządu (do 150 tys. zł), a w skrajnych przypadkach wykreślić instytucję z rejestru instytucji pożyczkowych. Jak więc widać, konflikt z regulatorem może ostatecznie okazać się bardzo kosztowny.

    Prace regulatora finansowane będą z wpłat instytucji pożyczkowych. Ich roczna wysokość mieści się w przedziale do 0,5 proc. Sumy przychodów uzyskanych z działalności w zakresie udzielania kredytu konsumenckiego za poprzedzający rok obrotowy. Termin, wysokość i sposób obliczenia wpłat określa Prezes Rady Ministrów w drodze rozporządzenia. Na dzień publikacji tego artykułu stosownego rozporządzenia jeszcze nie wydano.

    Cywilizowanie rynku pożyczkowego

    Objęcie instytucji nadzorem KNF realizuje założenia unijne. Październikowa dyrektywa CCD2 nakłada na państwa członkowskie wymóg unormowania zasad dopuszczenia kredytodawców do wykonywania takiej działalności oraz objęcia ich nadzorem przez organy krajowe. Na marginesie, obserwujemy postępujące rozszerzanie kompetencji Komisji Nadzoru Finansowego, która od listopada ubiegłego roku objęła swoją „opieką” również platformy crowdfundingowe.

    Wprowadzenie regulatora rynku ma przeciwdziałać patologiom związanym z udzielaniem pożyczek o charakterze lichwiarskim. Duzi gracze na rynku z pewnością byli do zmian przygotowani, bowiem nowe przepisy objęto długim vacatio legis. To, co należy do niewiadomej, to faktyczny sposób działania KNF’u na tym rynku. Mamy jednak do czynienia z podmiotem, który sprawuje obszar w wielu sektorach i wydaje się, że można mu przyznać kredyt zaufania co do odpowiedzialności w podejmowanych działaniach.

  • Finansowy „warzywniak” wchodzi w życie

    Pakiet zmian ustawowych dla rynku finansowego potocznie zwany „warzywniakiem” wchodzi w życie 29 września br. Popularna nazwa nowelizacji nawiązuje do tego, iż zmiany obejmują szereg zagadnień z różnych dziedzin: od bankowości, przez obligacje po funkcjonowanie KNF.

    Finansowy „warzywniak”

    Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem rozwoju rynku finansowego oraz ochrony inwestorów na tym rynku, czyli tzw. „warzywniak” nowelizuje aż 41 ustaw. Celem ustawy jest uporządkowanie i usprawnienie funkcjonowania instytucji rynku finansowego. W szczególności ustawodawcy chodziło o eliminację barier dostępu do rynku finansowego. Niemniej istotne było usprawnienie nadzoru na rynkiem finansowym jak i ochrona klientów instytucji finansowych czy akcjonariuszy mniejszościowych.

    Po trochu dla każdego

    Nowelizacja wpływa m.in. na sektor bankowości. Uregulowana została instytucja podoutsourcingu, a więc powierzania wykonania czynności przez outsourcerów dalszym wykonawcom. Banki zostały zobowiązane do uwzględniania ww. kwestii w systemie zarządzania ryzykiem, zaś KNG otrzymała możliwość badania tego obszaru. Ustawa dotknęła także takich zagadnień, jak uśpione rachunki bankowe, bankowe papiery wartościowe czy tajemnica bankowa

    W celu zabezpieczenia interesu inwestorów indywidualnych wprowadzono ograniczenia w oferowaniu obligacji korporacyjnych klientom detalicznym poza płynnymi rynkami.  Z tych samych powodów ograniczono wprowadzanie do obrotu dla klientów detalicznych praw uczestnictwa w alternatywnych spółkach inwestycyjnych. Jednocześnie w ramach walki z greenwashingiem zdefiniowano pojęcie obligacji transformacyjnych tj. takich, które mają finansować inwestycje sprzyjające przyśpieszeniu zrównoważonego rozwoju.

    Warzywniak zaostrza także kary, jakie mogą zostać wymierzone osobom zaangażowanym w rynek finansowy. Dla przykładu – wysokość administracyjnych kar pieniężnych nakładanych na zarządzających bezpośrednio odpowiedzialnych za nieprawidłowości została zwiększona do poziomu maks. 500 tys. zł. KNF zyskała także prawo do karania osób odpowiedzialnych za naruszenia również po zaprzestaniu wykonania funkcji lub zajmowania danego stanowiska.

    Powyższe zmiany to tylko kilka z naprawdę szerokiego spektrum modyfikacji przepisów jakie zaserwował ustawodawca. Podmioty, który w jakiś sposób uczestniczą w rynku finansowym niezależnie od swojej roli, powinny przestudiować ustawę, żeby wyłapać te obszary, które bezpośrednio ich dotyczą. Dotyczy to z pewnością banków, towarzystw ubezpieczeniowych czy domów maklerskich. Zmianami wprowadzonymi przez warzywniak zainteresowani powinni być także emitenci papierów wartościowych w postaci akcji czy obligacji. Nowelizacja wpływa również na funkcjonowanie funduszy inwestycyjnych.

  • Jest projekt ustawy o crowdfundingu

    Crowdfunding już kilka razy gościł na łamach naszego bloga. W swojej inwestycyjnej wersji nie był dotychczas regulowany i podlegał pod ogólne przepisy dotyczące ofert publicznych. Ministerstwo Finansów skierowało do konsultacji społecznych projekt ustawy, która ma uporządkować funkcjonowanie platform finansowania społecznościowego.

    Crowdfunding albo finansowanie społecznościowe to alternatywny sposób pozyskiwania kapitału poprzez oferowanie akcji w nowym podmiocie za pośrednictwem Internetu, a w szczególności portali społecznościowych. Najczęściej emitentów w procesie gromadzenia środków wspierają wyspecjalizowane platformy crowdfundingu, które pomagają dotrzeć do inwestorów. Do tej pory tego typu platformy działały w oparciu o zasady wynikające z ustawy o ofercie publicznej, z uwzględnieniem dosyć kłopotliwego stanowiska KNF.

    Projekt ustawy ma związek z rozporządzeniem 2020/1503, ustanawiającym jednolite w całej UE zasady prowadzenia działalności w zakresie crowdfundingu inwestycyjnego (pisaliśmy o tym już tutaj). Zgodnie z założeniami, nadzór nad platformami finansowania społecznościowego powierzony zostanie Komisji Nadzoru Finansowego. Otrzyma ona prawo wydawania zezwoleń na prowadzenie takich platform oraz możliwość przeprowadzania ich kontroli. Nieprzestrzeganie przepisów oraz podawanie nieprawdziwych informacji w dokumentacji emisji podlegać będzie sankcjom administracyjnym jak i karnym.

    Maksymalny próg oferty jaką będzie mógł przeprowadzić pojedynczy podmiot za pośrednictwem platformy crowdfundingowej wyniesie na początku 2,5 mln euro. Po 9 listopada 2023 r. próg ten zostanie podniesiony aż do 5 milionów euro. Podniesienie progu wiązać się będzie także z redukcją obowiązków informacyjnych. Oferty publiczne o zakładanych wpływach między 2,5 mln a 5 mln euro nie będą wymagały sporządzania prospektu emisyjnego. Będzie można poprzestać na memorandum informacyjnym albo arkuszu kluczowych informacji inwestycyjnych – w przypadku ofert prowadzonych poza platformami finansowania społecznościowego, ale za pośrednictwem firmy inwestycyjnej.

    Rozporządzenie 2020/1503, oraz projektowana  ustawa mają obowiązywać od 10 listopada 2021 roku. Projekt ustawy jest dostępny na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji w zakładce Rządowy Proces Legislacyjny.

    O tym, czym jest equity crowdfunding możesz dowiedzieć się z naszych wcześniejszych wpisów.

  • Unia ureguluje crowdfunding

    Crowdfunding to dynamicznie zdobywający popularność model finansowania wszelkiego rodzaju przedsięwzięć. Wykorzystywany jest zarówno przy działalności charytatywnej, gromadzeniu kapitału dla działalności gospodarczej czy finansowaniu działalności o charakterze artystycznym. Dotychczas działał on z grubsza w próżni legislacyjnej. 19 grudnia 2019 r. Parlament Europejski doszedł do porozumienia z przedstawicielami państwa członkowskich na temat ram legislacyjnych dla europejskich przepisów o crowdfundingu.

    Crowdfunding to forma gromadzenia środków pieniężnych od rozproszonych inwestorów lub darczyńców najczęściej za pośrednictwem internetu. Organizator danej zbiórki zwykle korzysta ze specjalnych platform internetowych, które pozwalają na propagowanie przedsięwzięcia oraz obsługują w zautomatyzowany sposób płatności. Do tej pory crowdfunding funkcjonował bez dedykowanej ustawy co powodowało wątpliwości prawne co do przepisów, które należało doń stosować. Problemy oczywiście pojawiały się wtedy, gdy organizator zbiórki nie dochowywał złożonych zapewnień. Ta próżnia legislacyjna skłoniła organy UE do rozpoczęcia prac nad wspólnotowymi przepisami regulującymi zagadnienie crowdfundingu.

    money-pink-coins-pig-9660

    19 grudnia 2019 r. Parlament Europejski wytyczył pewne ramy, w jakich przepisy unijne mają być tworzone. Z założenia, prawo ma przewidywać jednolity zestaw kryteriów, które będzie się stosowało do wszelkich platform usług crowdfundingowych w odniesieniu do ofert o wartości do 5.000.000 EUR w przeciągu 12 miesięcy, w przeliczeniu na jednego organizatora zbiórki. Platformy crowdfundinowe będą musiały uzyskać zezwolenie krajowego regulatora rynku. W Polsce, funkcję tę najprawdopodobniej pełnić będzie Komisja Nadzoru Finansowego. Zezwolenie pozwalać będzie na prowadzenie działalności w ramach całej unii. Z punktu widzenia wspólnoty, nadzór nad systemem ma prowadzić Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA).

    Przepisy mają także zapewnić większą transparentność crowdfundingu poprzez zagwarantowanie inwestorom dostępu do kluczowych informacji o przedsięwzięciu. Każdy inwestor będzie miał prawo otrzymać kartę kluczowych informacji inwestycyjnych przygotowywaną przez właściciela projektu dla danej oferty finansowania crowdfundingowego. Karta będzie musiała zawierać czytelne informacje na temat ryzyk finansowych oraz obciążeń związanych z danym projektem, a w szczególności ryzyka niewypłącalności. Inwestorom nieprofesjonalnym trzeba będzie udzielić bardziej szczegółowych informacji związanych z ich skłonnością do ponoszenia ryzyka.

    Wydaje się, że regulacje zmierza do upodobnienia crowdfundingu do standardów obowiązujących na rynku kapitałowym czy na rynku instrumentów oszczędnościowych bądź ubezpieczeniowych. Z jednej strony, cel jest szczytny, bo ma prowadzić do bardziej świadomego lokowania pieniędzy. Z drugiej jednak strony, sformalizowany system oraz rozbudowane obowiązki zwiększą koszty stosowania crowdfundingu. Oby nowa legislacja nie wylała przysłowiowego dziecka z kąpielą.

    Na razie nie wiadomo kiedy nowe przepisy miałyby wchodzić w życie. Instytucje europejskie rozpoczęły prace na projektem rozporządzenia, które dopiero w dalszej kolejności podlegać będzie zatwierdzeniu przez Parlament Europejski.

  • Equity crowdfunding

    Rewolucja cyfrowa z hukiem wkracza w życie korporacyjne. Rozwijające się platformy crowdfunding’owe zaczęły oferować wsparcie przy organizacji procesu emisji akcji. Tzw. Equity crowdfunding zaczyna jawić się jako interesująca alternatywa dla głównego parkietu giełdowego jak i dla Newconnect. Jak to wszystko wygląda z prawnego punktu widzenia?

    Equity crowdfunding w skrócie można zdefiniować jako pozyskiwanie kapitału bezpośrednio od rozdrobionych inwestorów. Wsparcie przy tym procesie oferują platformy crowdfunding’owe, czyli serwisy internetowe, które informują rynek, najczęściej za pomocą mediów społecznościowych, o możliwości objęcia praw udziałowych w spółce. Z założenia, equity crowdfunding kierowane jest do pasjonatów, których interesuje produkt oferowany przez daną spółkę lub którzy czują się częścią społeczności tworzonej przez spółkę.

    Z racji na rozdrobienie inwestorów, equity crowdfunding najczęściej dotyczy spółek akcyjnych. Z uwagi na to, że emisja kierowana jest do nieograniczonego grona adresatów – stanowi ona ofertę publiczną i podlega przepisom ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych. Co jest jednak najbardziej istotne dla emitenta, jeżeli wpływy brutto z emisji nie przekroczą kwoty 1.000.000 euro – emisja jest zwolniona z obowiązku przygotowania prospektu emisyjnego. Zmieszczenie się w tym progu pozwala uniknąć kosztownego procesu przygotowywania prospektu i jego zatwierdzania przez Komisje Nadzoru Finansowego.

    charts-commerce-data-265087

    Wspomniane zwolnienie nie dotyczy natomiast wprowadzenia akcji do obrotu na rynku regulowanym. W związku z tym, aby z niego skorzystać, emitowane akcje będą musiały mieć tradycyjną formę dokumentu.  Uniemożliwia to korzystanie z wszystkich udogodnień jakie wiążą się z notowaniem papierów wartościowych na giełdzie, a przede wszystkim ogranicza ich płynność. Obrót akcjami emitowanym w ramach equity crowdfundingu generalnie wymaga fizycznego przekazania dokumentu akcji.

    Ustawodawca dostrzegając rozwój platform equity crowdfunding’owych oraz rosnące zainteresowanie rynku taką forma inwestycji, znowelizował przepisy ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Na gruncie obecnych przepisów Komisja Nadzoru Finansowego prezentuje stanowisko, które wskazuje na konieczność pozyskiwania licencji na prowadzenie działalności maklerskiej przez podmioty prowadzące platformy crodfunding’owe (ze stanowiskiem można zapoznać się tutaj). W efekcie przepisy zmierzają w stronę większego objęcia rynku equity crowdfunding kontrolą organu nadzoru finansowego.

    Jeżeli equity crowdfunding na dobre zadomowi się na naszym rodzimym rynku (a wszystko na to wskazuje) to będziemy mieli do czynienia z kolejnym szczeblem rynku kapitałowego, dedykowanym do startup’ów. Z jednej strony, ta forma pozyskiwania kapitału daje szansę rozwijania ciekawych pomysłów realizowanych przez pasjonatów. Z drugiej jednak strony trzeba pamiętać, że emitentów działających w tym trybie nie wiążą przepisy prawa w takim samym stopniu jak podmioty notowane na giełdzie. W efekcie zawsze należy mieć świadomość ryzyka związanego z inwestycją w papiery wartościowe emitowane w ramach equity crowdfunding.