Tag: obligacje

  • Finansowy „warzywniak” wchodzi w życie

    Pakiet zmian ustawowych dla rynku finansowego potocznie zwany „warzywniakiem” wchodzi w życie 29 września br. Popularna nazwa nowelizacji nawiązuje do tego, iż zmiany obejmują szereg zagadnień z różnych dziedzin: od bankowości, przez obligacje po funkcjonowanie KNF.

    Finansowy „warzywniak”

    Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem rozwoju rynku finansowego oraz ochrony inwestorów na tym rynku, czyli tzw. „warzywniak” nowelizuje aż 41 ustaw. Celem ustawy jest uporządkowanie i usprawnienie funkcjonowania instytucji rynku finansowego. W szczególności ustawodawcy chodziło o eliminację barier dostępu do rynku finansowego. Niemniej istotne było usprawnienie nadzoru na rynkiem finansowym jak i ochrona klientów instytucji finansowych czy akcjonariuszy mniejszościowych.

    Po trochu dla każdego

    Nowelizacja wpływa m.in. na sektor bankowości. Uregulowana została instytucja podoutsourcingu, a więc powierzania wykonania czynności przez outsourcerów dalszym wykonawcom. Banki zostały zobowiązane do uwzględniania ww. kwestii w systemie zarządzania ryzykiem, zaś KNG otrzymała możliwość badania tego obszaru. Ustawa dotknęła także takich zagadnień, jak uśpione rachunki bankowe, bankowe papiery wartościowe czy tajemnica bankowa

    W celu zabezpieczenia interesu inwestorów indywidualnych wprowadzono ograniczenia w oferowaniu obligacji korporacyjnych klientom detalicznym poza płynnymi rynkami.  Z tych samych powodów ograniczono wprowadzanie do obrotu dla klientów detalicznych praw uczestnictwa w alternatywnych spółkach inwestycyjnych. Jednocześnie w ramach walki z greenwashingiem zdefiniowano pojęcie obligacji transformacyjnych tj. takich, które mają finansować inwestycje sprzyjające przyśpieszeniu zrównoważonego rozwoju.

    Warzywniak zaostrza także kary, jakie mogą zostać wymierzone osobom zaangażowanym w rynek finansowy. Dla przykładu – wysokość administracyjnych kar pieniężnych nakładanych na zarządzających bezpośrednio odpowiedzialnych za nieprawidłowości została zwiększona do poziomu maks. 500 tys. zł. KNF zyskała także prawo do karania osób odpowiedzialnych za naruszenia również po zaprzestaniu wykonania funkcji lub zajmowania danego stanowiska.

    Powyższe zmiany to tylko kilka z naprawdę szerokiego spektrum modyfikacji przepisów jakie zaserwował ustawodawca. Podmioty, który w jakiś sposób uczestniczą w rynku finansowym niezależnie od swojej roli, powinny przestudiować ustawę, żeby wyłapać te obszary, które bezpośrednio ich dotyczą. Dotyczy to z pewnością banków, towarzystw ubezpieczeniowych czy domów maklerskich. Zmianami wprowadzonymi przez warzywniak zainteresowani powinni być także emitenci papierów wartościowych w postaci akcji czy obligacji. Nowelizacja wpływa również na funkcjonowanie funduszy inwestycyjnych.

  • MF chce wprowadzić ETF i Zielone Obligacje

    Ministerstwo Finansów przekazuje do konsultacji projekt nowelizacji mającej wprowadzić m.in. ETF i Zielone Obligacje. Celem jest zapewnienie rozwoju rynku finansowego oraz ochrona jego inwestorów. Ustawa będzie wdrażała zadania określone w Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego.

    Przekrojowa nowelizacja

    Ministerstwo Finansów przekazuje do konsultacji projekt nowelizacji mającej wprowadzić m.in. ETF i Zielone Obligacje. Projekt przewiduje następujące rozwiązania:

    • Wprowadzenie Jednolitej Licencji Bankowej prowadzące do częściowego zniesienia obowiązków administracyjnych wobec banków prowadzących w swoich strukturach działalność maklerską.
    • Wprowadzenie definicji Obligacji Rozwojowych, tożsamej z zielonymi obligacjami określonymi przez międzynarodowe Zasady Zielonych Obligacji (Green Bond Principles).
    • Wprowadzenie regulacji dedykowanych funduszom ETF (Exchange-Traded Funds), eliminujące obowiązku regulacyjne niekompatybilne z ich modelem funkcjonowania.
    • Wprowadzenie przepisów umożliwiających rozwój w Polsce pożyczek papierów wartościowych (securities lending).
    • Wprowadzenie do polskiego porządku prawnego instytucji czynnego żalu.
    • Zmianę obowiązujących regulacji w zakresie funkcjonowania rynku kapitałowego mającą na celu wyeliminowanie przypadków gold-platingu.

    „Wprowadzamy do polskiego porządku prawnego takie rozwiązana jak jednolita licencja bankowa czy obligacje rozwojowe. Projekt realizuje też szereg postulatów rynku kapitałowego dotyczących eliminowania gold-platingu. Liczymy na konstruktywne uwagi wszystkich zainteresowanych, w ramach konsultacji”

    Katarzyna Szwarc, pełnomocniczka ministra finansów ds. Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego.

    ETF, zielone obligacje i krótka sprzedaż

    Szczególnie interesujące jest kilka pozycji z powyższej listy. Fundusze ETF cieszą się niesłabnącą popularnością na światowych rynkach finansowych. Fundusze te inwestują według bardzo prostej strategii wiernego naśladowania konkretnego indeksu. ETF dążą do tego, aby np. odzwierciedlać wyniki S&P 500, WIG20 czy MSCI World. Dzięki temu, że podążają za składem uznanego indeksu, nie wymagają szczególnego wkładu ze strony podmiotów zarządzających. To z kolei powoduje, że opłaty pobierane za zarządzanie nimi mogą być na bardzo niskim poziomie. ETFy odzwierciedlają istotę inwestowania pasywnego.

    Zielone obligacji to z kolei instrument gromadzenia kapitału na rzecz projektów przyczyniających do ekologicznego zrównoważonego rozwoju. Środki pozyskane dzięki zielonym obligacjom mają służyć projektom z obszaru energii odnawialnej, elektryczności energetycznej czy czystego transportu. Państwa wspierające tego typu instrumenty finansowe zwykle przewidują benefity podatkowe dla podmiotów, które w nie inwestują. Międzynarodowe Stowarzyszenie Rynków Kapitałowych (ICMA) stworzył zbiór dobrych praktyk w zakresie zielonych obligacji dostępny również w wersji polskiej.

    Z kolei pożyczki papierów wartościowych (securities lending) są mechanizmem kluczowym dla funkcjonowania tzw. krótkiej sprzedaży. Ten sposób inwestowania polega na sprzedaży walorów pożyczonych. Jeżeli po krótkiej sprzedaży ich cena spadnie, wówczas inwestor będzie mógł odkupić walory taniej i zwrócić je pożyczkodawcy z zyskiem. Oczywiście wzrost wartości waloru po zrealizowaniu krótkiej sprzedaży generuje stratę po stronie pożyczkobiorcy. Jest to więc mechanizm umożliwiający grę na spadki.

    Strategia Rozwoju Ryku Kapitałowego

    Projekt wpisuje się w Strategię Rozwoju Rynku Kapitałowego przyjętą przez rząd 1 październik 2019 r. Projekt został z sfinansowany ze środków Komisji Europejskiej i opracowany we współpracy z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju. Z oficjalnym komunikatem rządowym dot. stanu projektu można zapoznać się tutaj.

    O innych zmiana w rynku kapitałowym (wprowadzeniu polskich REiT-ów) pisałem tutaj.

  • Kod LEI dla starych obligacji

    Emitenci obligacji emitowanych na podstawie starych przepisów będą musieli uzyskać kod LEI. Jakiś czas temu pisaliśmy o nowelizacji przepisów, która wprowadziła obowiązkową dematerializację obligacji. Nowelizacja dotyczyła wszystkich obligacji emitowanych od 1 lipca 2019 r. Niemniej jednak, na podmiotach, które wyemitowały swoje obligacje przed tym dniem też ciążą pewne nowe obowiązki.

    Zgodnie z przepisami przejściowymi ustawy, która wprowadziła obligatoryjną dematerializację obligacji, obligacje dokumentowe wyemitowane przed 1 lipca 2019 r. zachowują swoją moc i nie muszą być dematerializowane. Tego typu obligacje mogą mieć w dalszym ciągu postać dokumentową, jak i mogą figurować w postaci zapisów w ewidencjach prowadzonych na podstawie starych przepisów ustawy obligacjach.

    Kod LEI

    Niezależnie od powyższego, emitenci obligacji, do których dalej stosujemy stare przepisy, mają obowiązek w terminie do 31 marca 2020 r. pozyskać niepowtarzalny identyfikator podmiotu prawnego zgodny z normą ISO 174420 tzw. kod LEI (legal entity numer). Kod LEI nadaje Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. W celu jego uzyskania, emitent powinien utworzyć konto na stronie https://lei.kdpw.pl/ , wypełnić stosowny formularz oraz złożyć i opłacić wniosek. Opłata za nadanie kodu LEI i utrzymywanie jego ważności za pierwszy rok wynosi 373 zł netto. Później, każdorazowe odnowienie kodu kosztuje już 273 zł netto rocznie. Proces nadania kodu trwa 10 dni roboczych od dnia złożenia wniosku.

    man-in-grey-sweater-holding-yellow-sticky-note-879109

    Raport do KDPW

    Emitent, który pozyskał już kod LEI powinien także do 31 marca 2020 r. przekazać elektronicznie do KDPW informacje o wszystkich wyemitowanych przez niego obligacjach, ze wskazaniem:

    1. oznaczenia tych emisji,
    2. liczby obligacji wyemitowanych w ramach poszczególnych emisji,
    3. jednostkowej wartości nominalnej tych obligacji i waluty, w której wartość ta została wyrażona,
    4. wysokości oprocentowania tych obligacji w stosunku rocznym,
    5. łącznej wartości i waluty świadczenia, które powinno zostać spełnione przez emitenta z tytułu wykupu tych obligacji,
    6. terminów, w których emitent powinien wykonywać świadczenia z tych obligacji,
    7. czy świadczenia, które stały się już wymagalne, zostały przez niego wykonane i w jakim zakresie.

    Następnie emitent ma obowiązek comiesięcznego aktualizowania informacji przekazanych do Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych jeżeli uległy one zmianie. Obowiązek należy wykonywać w terminie 15 dni po zakończeniu każdego miesiąca. Informacje należy podawać wg stanu na ostatni dzień danego miesiąca aż do czasu wygaśnięcia wszelkich zobowiązań z tytułu obligacji.

    Jeżeli obligacji nie miały formy dokumentowej tylko figurowały jako zapis w ewidencji prowadzonej na podstawie starych przepisów ustawy o obligacjach, wówczas obowiązki raportowe wykonuje podmiot prowadzący ewidencję.

    Wspomnianych wyżej obowiązków raportowych nie trzeba realizować jeżeli obligacje zostały zarejestrowane w depozycie papierów wartościowych.

  • Weksel zamiast obligacji?

    Jakiś czas temu pisałem o końcu obligacji dokumentów wynikającym z zaostrzenia przepisów dotyczących emisji obligacji korporacyjnych. Jak jednak można było przypuszczać – rynek nie lubi pustki. Pojawiają się bowiem koncepcje zastąpienia rynku „wąskich” obligacji korporacyjnych wekslami.

    Obowiązkowa dematerializacja obligacji oraz konieczność ich rejestracji w depozycie prowadzonym przez Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych S.A. znacznie zwiększyły koszty i wydłużyły czas emisji tych walorów. W efekcie, obligacje korporacyjne straciły częściowo na atrakcyjności, szczególnie w przypadku „wąskich” emisji kierowanych do mniejszej liczby inwestorów. Zmienione regulacje nie dotyczą jednak innego dłużnego papieru wartościowego jakim jest weksel.

    Weksel, podobnie, jak obligacja – jest papierem wartościowym inkorporującym wierzytelność. W efekcie i w jednym, i w drugim przypadku mamy do czynienia z fizyczną postacią długu. Pozornie wydawałoby się wobec tego, że weksel może być naturalnym następcą obligacji. W praktyce jednak nie można zapominać o znacznym sformalizowaniu weksla. Weksle podlegają bowiem ustawie prawo wekslowe z dnia 28 kwietnia 1936 r. (sic!) oraz międzynarodowym konwencjom genewskim z 1930 r. W efekcie instytucja weksla jest mocno osadzona w realiach dwudziestowiecznego świata pozbawionego rozwiązań elektronicznych, nie mówiąc już o Internecie.

    Najbardziej istotnym elementem weksla jest jego fizyczna postać dokumentu (nie podlega dematerializacji), która musi zawierać obligatoryjne elementy takie, jak:

    1)           nazwę „weksel” w samym tekście dokumentu, w języku, w jakim go wystawiono;

    2)           polecenie bezwarunkowe zapłacenia oznaczonej sumy pieniężnej;

    3)           nazwisko osoby, która ma zapłacić;

    4)           oznaczenie terminu płatności;

    5)           oznaczenie miejsca płatności;

    6)           nazwisko osoby, na której rzecz lub na której zlecenie zapłata ma być dokonana;

    7)           oznaczenie daty i miejsca wystawienia wekslu;

    8)           podpis wystawcy wekslu.

    administration-banking-blur-618158

    Problematyczna jest także niepodzielność weksla. W przypadku obligacji, emisji podlega cała ich seria, z czego każda może opiewać na stosunkowo niewielka kwotę. Seryjność, w połączeniu z dematerializacją pozwala na stosunkowo prosty obrót fragmentami wierzytelności. W przypadku weksla, uzyskanie podobnego efektu wymagałoby wydania bardzo dużej ilości weksli, z czego każdy z nich musiałby posiadać odrębną, papierową formę, zaopatrzoną we wszystkie ustawowe elementy (w szczególności podpis). W efekcie, podział kwoty wierzytelności jest znacznie bardziej kłopotliwy niż w przypadku handlu obligacjami.

    Z drugiej strony zarówno ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych jak i ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi wyłączają spod swojej regulacji weksle. Oznacza to, że rygory zastrzeżone dla ochrony rynku kapitałowego, począwszy od obowiązków prospektowych, przez ograniczenia w reklamie, aż po nadzór Komisji Nadzoru Finansowego wydają się omijać weksle.

    Przyszłość pokaże czy weksle zajmą niszę obligacji korporacyjnych. Na rynku już obecnie możemy znaleźć oferty emisji weksli o charakterze inwestycyjnym. Z drugiej strony, wzrost tego obszaru rynku może skutkować interwencją ustawodawcy zmierzającą ku szerszemu uregulowaniu tej strefy.

  • Koniec obligacji dokumentowych

    Obligacje korporacyjne przez długi czas stanowiły atrakcyjną formę finansowania dłużnego. Ich emisja w tradycyjnej formie dokumentowej nierzadko pozwalała zorganizować zbiorowe finansowanie miedzy podmiotami pozostającymi w bliższej relacji niż to zwykle ma miejsce przy zanonimizowanych emisjach publicznych. Od 1 lipca br. zmianie uległy jednak przepisy ustawy o obligacjach, które nakazują dematerializację wszystkich nowych emisji.

    Ustawa z dnia 9 listopada 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem nadzoru nad rynkiem finansowym oraz ochrony inwestorów na tym rynku zakazała emitowanie obligacji w formie dokumentowej. Obecnie wszystkie obligacje muszą mieć postać zdematerializowaną i podlegać rejestracji w depozycie prowadzonym przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych S.A. Rolą agenta emisji będzie składanie wniosków o rejestrację poprzedzone zbadaniem formalnej poprawności emisji. Agent zobowiązany będzie do zweryfikowania poprawności papierów wartościowych oraz zbadania czy emitent spełnia warunki ustawowe. Nadto, obligacje prywatne wpadną pod nadzór Komisji Nadzoru Finansowego.

    Teoretycznie zmiana ma na celu ochronę drobnych inwestorów indywidualnych. W praktyce jednak, utrudni ona udzielanie finansowania przy większych kwotowo emisjach skierowanych do mniejszej liczby inwestorów. W takich bowiem przypadkach zwykle inwestorzy są bardziej świadomi ryzyka, które ponoszą i potrafią zabezpieczyć się za pomocą odpowiednich umów zawieranych z emitentem. Niemniej na mocy znowelizowanej ustawy, również i tego typu emisje będą musiały być rejestrowane w KDPW. Z pewnością wpłynie to na koszt procesu oraz jego długość (konieczność oczekiwania na rejestrację emisji).

    blur-chart-data-69760

    Drugim problemem może być niechęć podmiotów komercyjnych do pełnienia funkcji agenta emisji. Status agenta wiązał się będzie bowiem z obowiązkiem weryfikacji szczegółowych wymagań prawnych dotyczących emisji oraz statusu emitenta pod rygorem wysokiej odpowiedzialności. Nadto, przekazanie nieprawdziwych lub niepełnych danych zagrożone będzie karą grzywny do 2 mln złotych. Biorąc pod uwagę powyższe ryzyka i odpowiedzialność, agent emisji może żądać wysokich kwot za podjęcie się swojej funkcji.

    Wydaje się, że nowelizacja ostudzi rynek wyspecjalizowanych obligacji korporacyjnych, kierowanych do wąskie grona inwestorów. Dodatkowe koszty, czas trwania oraz rygory formalne pozbawią niektóre podmioty tej drogi do pozyskania finansowania. Jak wynika ze stanowiska Urzędu KNF z dnia 27 czerwca 2019 r. i przepisów przejściowych do nowelizacji, oferty które rozpoczęły się przed 1 lipca 2019 r., ale nie zakończyły się jeszcze wydaniem dokumentów obligacji lub wpisem w odpowiedniej ewidencji również podlegają pod obowiązek dematerializacji w depozycie papierów wartościowych i wymagają pośrednictwa agent emisji.

  • Zgromadzenie obligatariuszy, czyli o nowościach w obligacjach

    Do sejmu trafił projekt nowej ustawy o obligacjach. Projekt jest już po pierwszym czytaniu i został skierowany do opinii organizacji samorządowych. Nowa ustawa jest o wiele bardziej rozbudowana od poprzedniej. Projekt ustawy z jednej strony dostosowuje istniejące już rozwiązania do praktyki rynku, z drugiej wprowadza instytucje nie występujące dotychczas na gruncie polskiego prawa obligacji. Największą zmianą jest uregulowanie zasad zmiany warunków emisji oraz umożliwienie powoływania zgromadzenia obligatariuszy.

    (więcej…)

  • Spółka specjalnego przeznaczenia (SPV) w procesie wykupu menadżerskiego.

    W ostatnich wpisach poruszyłam kwestię wykupu menadżerskiego. Temat ciekawy, więc przy nim zostańmy. Wykupem menadżerskim nazywana jest sytuacja, w której osoby dotychczas zarządzające przedsiębiorstwem decydują się na przejęcie roli właścicieli i nabycie akcji lub udziałów spółki, którą kierują (stąd angielska nazwa procesu management buy out, a więc w skrócie MBO).

    (więcej…)

  • Ważny dzień dla Inwestorów !

    Przyznano nagrodę Nobla za empiryczną analizę cen aktywów.
  • Już niedługo nowy bond(s)?

    Według danych agencji ratingowej Fitch wartość rynku obligacji korporacyjnych w Polsce wyniosła w 2012 r. 31,356 mld PLN. Oznacza to wzrost o 30 %. Również Ministerstwo Finansów obserwuje stały wzrost tego rynku. Choć i tak ocenia, iż udział długoterminowych papierów dłużnych w ogólnej puli form finansowania zewnętrznym kapitałem nie jest wysoki. Wobec tego postanowiło podjąć kroki mające na celu aktywizację tego rynku.

    (więcej…)

  • Kredyt? To już było!

    Wysokie koszty, sztywne zasady spłaty, nienegocjowalne umowy… to w skrócie reguły uzyskiwania finansowania z kredytu. Jednak z tej formy pozyskiwania kapitału (poza wewnętrznymi pożyczkami i podwyższeniem kapitału) spółki korzystają najczęściej. Mniej popularnym rozwiązanie są obligacje. Większe przedsiębiorstwa wykorzystują ten instrument chętnie, MŚP już słabiej. Obligacje stanowią natomiast ciekawą alternatywę dla tradycyjnych sposobów finansowania działalności.

    (więcej…)