Tag: spadek

  • Czy biznes czeka na fundacje rodzinne?

    Fundacje rodzinne to pomysł przeszczepienia do polskiego porządku prawnego rozwiązań funkcjonujących z powodzeniem w zagranicznych systemach. Prace nad nowym rozwiązaniem trwają już kilka lat, ale pierwszy projekt nowelizacji ma zostać opublikowany niebawem.

    Fundacja rodzinna jest rozwiązaniem spotykanym w obcych systemach prawnych, zarówno z obszaru Unii Europejskiej jak i spoza niego. Zasadniczym powodem powołania takiej fundacji jest zarządzanie majątkiem rodziny i zapewnienie jego ochrony. Poniekąd, fundacja ma także chronić majątek założyciela przed samą rodziną, a przynajmniej przed sporami co do jego podziału. W tym sensie wpisuje się ona w system rozwiązań służyć ciągłości biznesu zbudowanego przez założyciela po jego śmierci.

    Z powyższego powodu nowy rodzaj fundacji może okazać się szczególnie interesujący dla firm rodzinnych. Być może uzupełni on ekosystem rozwiązań wprowadzonych ustawą o zarządzie sukcesyjnym. Swoją drogą niestety nie cieszą się szczególnym zainteresowaniem. Pomimo dwóch lat obowiązywania nowych przepisów, obecnie mamy jedynie dwa tysiące aktywnie działających zarządców sukcesyjnych. Szerzej o tym rozwiązaniu pisaliśmy tutaj.

    Wracając jednak, do fundacji rodzinnej, ze wstępnie opublikowanych informacji wynika, że fundacja nie będzie mogła sama w sobie prowadzić działalności gospodarczej. Zamiast tego ma pełnić funkcję holdingu, posiadającego udziały lub akcje w innych podmiotach. Na pierwszy rzut oka to rozwiązanie wydaje się być nie zbyt restrykcyjne. Można sobie wyobrazić fundacje powoływane do zarządzania nieruchomościami i czerpania zysków z najmu, co przecież może stanowić działalność gospodarczą.

    Fundację rodzinną będą mogli tworzyć nie tylko członkowie bliskiej rodziny, ale również wspólnicy tej samej spółki lub członkowie jej zarządu bądź rady nadzorczej. Beneficjentami fundacji będzie można uczynić osoby fizyczne (najczęściej bliskich członków rodziny fundatorów), a także organizacje non-profit. Zakłada się, że utworzenie fundacji wymagać będzie formy aktu notarialnego, aczkolwiek jej bieżące funkcjonowanie może opierać się w dużej mierze na rozwiązaniach elektronicznych.

    Kluczowe dla być albo nie być fundacji rodzinnych mogą okazać się szczegóły. Podstawowym pytanie będzie sposób opodatkowania takiej osoby prawnej na etapie jej tworzenia, bieżącego funkcjonowania jak i likwidacji. Istotne będzie także to, w jaki sposób powołanie fundacji rodzinnej powiązane zostanie w finansowe aspekty dziedziczenia po założycielu. Ustawa ma bowiem z założenia godzić interesy spadkobierców (w postaci np. zachowku) z ciągłością funkcjonowania biznesu.

    Założenia i problematykę fundacji rodzinnych opisuje Zielona Księga przygotowana przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii dostępna tutaj. Natomiast meandry planowanych rozwiązań prawnych postaramy się wyjaśnić jak już oficjalny projekt ustawy się ukaże.

  • Firmę przejmiesz w spadku – sukcesja jednoosobowej działalności gospodarczej

    Sukcesja jednoosobowej działalności gospodarczej ma stać się możliwa –  taki cel postawili sobie autorzy rządowego projektu ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej . W polskim prawie od wielu lat istniał problem dziedziczenia jednoosobowych działalności gospodarczych. Ta bardzo popularna forma prowadzenia biznesu okazuje się niezwykle uciążliwa do przekazania w przypadku śmierci przedsiębiorcy. Zawiłość postępowań spadkowych, a także utrudnienia związane z podatkowym rozliczaniem działalności powodowało, że wielu przedsiębiorców decydowało się zawczasu przekształcić w spółki.

    Ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej ma być kolejnym aktem prawnym z cyklu pakietu 100 zmian dla przedsiębiorców. Jej celem ma być usunięcie obecnie istniejących barier prawnych związanych z dziedziczeniem firm prowadzonych w ramach indywidualnej działalności gospodarczej (na podstawie wpisu w CEiDG). W obecnym stanie prawnym sprawne przejęcie firmy po śmierci przedsiębiorcy wymaga dochowania formalności związanych ze stwierdzeniem nabycia spadku i działem spadku – co może być niezwykle czasochłonne. Nadto śmierć przedsiębiorcy zamyka dostęp do rachunku bankowego firmy i prowadzi do wygaśnięcia większości umów. Wygasają również uprawnienia administracyjne (licencje) przysługujące zmarłemu biznesmenowi, nie wspominając o tym, że nie ma możliwości korzystania z jego NIP-u i REGON-u – co skutecznie utrudnia rozliczanie podatków i składek.

    Propozycja ustawodawcza opiera się na powołaniu instytucji Zarządcy Sukcesyjnego, który będzie administrował firmą w okresie przejściowym od śmierci przedsiębiorcy do dnia zamknięcia formalności spadkowych. Z chwilą śmierci przedsiębiorcy majątek firmy otrzyma status „przedsiębiorstwa w spadku”. Zarządca Sukcesyjny podlegać będzie ujawnieniu w CEiDG i będzie miał prawo oraz obowiązek dokonywać wszystkich czynności sądowych i pozasądowych związanych z przedsiębiorstwem w spadku. Ma on działać w imieniu własnym, jednakże na rachunek następców prawnych przedsiębiorcy – samemu nie ponosząc odpowiedzialności za zobowiązania firmy. Uzyskuje on status zbliżony do statusu prokurenta (którego, nawiasem mówiąc, ustawa pozwala ustanawiać także indywidualnym przedsiębiorcom, a nie tylko spółkom). Zarządcę powołuje przedsiębiorca jeszcze za swojego życia, a jeżeli nie zadba oto on – wówczas zarządcę może ustanowić spadkobierca bądź małżonek, który zamierza docelowo przejąć firmę. Ciekawe jest to, że projekt zakłada stosowanie przepisów kodeksu cywilnego o zleceniu do wynagrodzenia zarządcy, które enigmatycznie wspominają jedynie o tym, że wynagrodzenie ma być odpowiednie do wykonanej pracy.

    Po śmierci przedsiębiorcy przedsiębiorstwo w spadku pozostaje poniekąd niezależnym podmiotem praw i obowiązków, jakie związane były z firmą zmarłego przedsiębiorcy. Ustawa przewiduje nie tylko utrzymanie stosunków umownych (kontraktów) związanych z firmą, ale pozwala także na podtrzymanie obowiązywania decyzji administracyjnych, które nierzadko są kluczowe dla wielu działalności gospodarczych. Zarządca Sukcesyjny, reprezentując przedsiębiorstwo w spadku, będzie wykorzystywał także NIP i REGON zmarłego przedsiębiorcy. Nietypowym rozwiązaniem jest nadanie podmiotowości prawnej przedsiębiorstwu w spadku z punktu widzenia ustaw podatkowych. Przedsiębiorstwo w spadku stanie się między innymi podatnikiem PIT, VAT i akcyzy.

    Przychylne oko ustawodawcy zadbało o to, aby sukcesja przedsiębiorstwa nie skutkowała dodatkowym obciążeniem podatkowym. Wraz z ustawą nowelizacji podlegać będzie ustawa od spadków darowizn w ten sposób, iż następcy prawni przedsiębiorstwa będą zwolnieni z opodatkowania, jeżeli zgłoszą ten fakt w ciągu 6 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia w sprawie stwierdzenia nabycia spadku lub zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia. Warunkiem zwolnienia będzie prowadzenie przedsiębiorstwa przez okres co najmniej 5 lat od dnia jego nabycia. Zwolnienie jest w praktyce bardzo zbliżone do zwolnienia przewidzianego dla najbliższej rodziny spadkodawcy, niemniej pozwala na uniknięcie zapłaty podatku nawet, gdyby firma przypadła dalszym członkom rodziny lub zupełnie obcym osobom (np. na mocy testamentu).

    Z założenia ustawa wydaje się interesującym rozwiązaniem rzeczywistego problemu polskich przedsiębiorców. Ze swojej strony na pewno będę uważnie przyglądał się losom legislacyjnym projektu. Autorzy projektu proponują wcielenie ustawy w życie już od początku 2018 r.

    Link do projektu: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12300657

  • Sukcesja po śmierci akcjonariusza – część druga

    Druga część wpisu dotyczącego kwestii dziedziczenia akcji. Ostatnio zajmowaliśmy się problemami, jakie mogą powstać w związku ze śmiercą akcjonairusza, dzisiaj chciałabym wskazać na niekóre z możliwości ich zapobiegania.

    (więcej…)