Tag: spółka cicha

  • Spółka cicha nie wyklucza estońskiego CIT

    Spółka cicha nie wyklucza estońskiego CIT – potwierdza Dyrektor KIS. Spółka uczestnicząca w spółce cichej nie będzie naruszała wymogu tzw. prostej struktury zastrzeżonego dla estońskiego CIT.

    Estoński CIT z prostą strukturą

    Estoński CIT albo ryczałt od dochodów spółek to nowa forma opodatkowania, która zyskała na popularności w 2022 r. Do jej podstawowych zalet należy odroczenie opodatkowania do momentu konsumpcji zysków oraz atrakcyjna efektywna stawka opodatkowania.

    Jednym z wymogów dla stosowania estońskiego CIT jest posiadanie prostej struktury korporacyjnej. Oznacza to, że spółka, która zamierza korzystać z takiej formy opodatkowania nie może posiadać udziałów (akcji) w kapitale innej spółki, tytułów uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym lub w instytucji wspólnego inwestowania, ogółu praw i obowiązków w spółce niebędącej osobą prawną oraz innych praw majątkowych związanych z prawem do otrzymania świadczenia jako założyciel (fundator) lub beneficjent fundacji, trustu lub innego podmiotu albo stosunku prawnego o charakterze powierniczym.

    W niedawnej interpretacji podatkowej Dyrektor KIS wypowiedział się na temat tego, czy uczestniczenie w tzw. spółce cichej wyklucza korzystanie z dobrodziejstwa estońskiego CIT-u. Zdaniem organu, bycie stroną umowy spółki cichej nie zostało wymienione w ustawie jako posiadanie udziałów (akcji) w kapitale innej spółki bądź ogółu praw i obowiązków w spółce niebędącej osobą prawną, czyli sytuacje uniemożliwiające skorzystanie z opodatkowania ryczałtem od dochodów spółek. W związku z tym uczestniczenie w spółce cichej nie pozbawia możliwości korzystania z estońskiego CIT-u.

    warunek nieposiadania udziałów (akcji) w kapitale innej spółki nie znajdzie w przypadku Państwa zastosowania, gdyż spółka cicha nie jest podmiotem prawa, w związku z czym nie posiada ona osobowości prawnej. To samo dotyczy warunku nieposiadania ogółu praw i obowiązków w spółce niebędącej osobą prawną. Spółka cicha nie jest spółką niebędącą osobą prawną, ze względu na to, że wspólnicy spółki realizują jedynie wspólne przedsięwzięcie. Uczestnictwa w spółce cichej nie można utożsamiać z ogółem praw i obowiązków wspólnika spółki osobowej.

    Indywidualna interpretacja podatkowa sygn. akt 0111-KDIB1-1.4010.806.2022.1.SG

    Spółka cicha

    Spółka cicha to twór prawny, który na chwilę obecną nie posiada własnej regulacji w przepisach. Dopuszczalność zawierania tego typu umów uzasadniana jest jednak na gruncie reguły swobody umów. Istota spółki cichej polega na realizowaniu wspólnego przedsięwzięcia przez wspólnika jawnego i cichego. Wspólnik jawny oficjalnie prowadzi biznes i występuje wobec osób trzecich. Wspólnik cichy zapewnia jedynie wkład (najczęściej finansowy), oczekując określonego udziału w zyskach. Wspólnik cichy nie występuje wobec osób trzecich, a jego tożsamość nie jest ujawniana. Na marginesie, w przypadku wspólników cichych będących osobami fizycznymi orzecznictwo przewiduje dosyć niekorzystne zasady opodatkowania.

    Przytoczona interpretacja KIS dotyczy jednak wspólników cichych będących spółkami (ubiegającymi się o stosowanie estońskiego CIT-u). Chociaż wprost to nie zostało wyrażone, Krajowa Informacja Skarbowa nie dopatrzyła się w spółce cichej stosunku prawnego o charakterze powierniczym, który również wykluczałby zastosowanie ryczałtu od dochodów spółek.

    Osoby, które chciałyby wdrożyć spółkę cichą w swoich spółkach w estońskim CIT powinny pamiętać o jeszcze jednym ograniczeniu. Przychody spółki opodatkowanej ryczałtem od dochodów spółek z tzw. źródeł pasywnych nie mogą przekraczać 50% ogółu przychodów. Fiskus może próbować kwalifikować dochody pochodzące ze spółki cichej do źródeł pasywnych, chociaż i to nie wynika jednoznacznie z przepisów.

  • Spółka cicha – dylematy podatkowe

    Spółka cicha to nieco już zapomniana instytucja. Niemniej jednak, zdarza się, że inwestycje są realizowane w jej formule, nawet bez świadomości uczestników. Zdaniem NSA, udział w zyskach wspólnika cichego należy kwalifikować w PIT jako przychód z innych źródeł. Może to prowadzić do nieoczekiwanego opodatkowania

    Spółka cicha – dziwny twór z przeszłości

    Spółka cicha była specyficznym tworem uregulowanym przepisami kodeksu handlowego z okresu II – Rzeczpospolitej. Jej istotą było realizowanie wspólnego przedsięwzięcia dwóch kategorii osób. Wspólnicy jawni prowadzili nowe przedsięwzięcie i występowali we własnym imieniu wobec partnerów gospodarczych. Z kolei domeną wspólnika cichego było jedynie zapewnienie wkładu, najczęściej w postaci gotówkowej albo rzeczowej. Wspólnika cichego nigdzie nie ujawniało się na zewnątrz. Miał jednak prawo do zysków wypracowanych przez wspólne przedsięwzięcie, jak i prawo kontroli dokumentów z nim związanych. Spółka cicha była więc szczególną instytucją o charakterze powierniczym, pozwalającą na dyskretne prowadzenie inwestycji.

    Spółka cicha  w XXI w.

    Regulację prawną spółki cichej uchylono w 1964 r. Nie zmienia to jednak faktu, iż podobne umowy są w praktyce zawierane i dzisiaj. Nierzadko zdarza się bowiem, że osoba dysponująca kapitałem pragnie zainwestować w przedsięwzięcie jakiegoś innowatora. Nie zawsze takie inwestycja możemy zrealizować w oparciu o nazwane formy prawne takie, jak spółka z o.o. czy komandytowa. Przeszkodą może być np. dbałość o określony wizerunek inwestora, który nie chce być kojarzony na rynku z danym typem biznesu. W takim wypadku spółka cicha może okazać się przydatna.

    W dzisiejszych czasach stosunek prawny zbliżony do spółki cichej może wkraść się do pożyczki partycypacyjnej, umowy joint-venture, umowy franczyzowej czy innej umowy inwestycyjnej. Nazewnictwo się zmienia, ale potrzeby gospodarcze wbrew pozorom zostają te same.

    Podatki wspólnika cichego

    Jak to jednak często bywa, problemem dla rozwoju biznesu bywają podatki. Na kanwie konkretnego przypadku NSA rozważał w jaki sposób należy opodatkować przychody wspólnika cichego. Z jednej strony sąd stwierdził, że wspólnik cichy nie prowadzi we własnym imieniu działalności gospodarczej. W związku z tym jego przychody należy opodatkować inaczej. Sąd przyjął też, że takich przychodów nie można kwalifikować jako przychodów z kapitałów pieniężnych – odsetek od pożyczek. Inaczej niż przy pożyczce, wysokość należnych wspólnikowi cichemu kwot zależna jest bowiem od zysków przedsięwzięcia. W przypadku pożyczki, jej zwrot wraz z ewentualnym oprocentowaniem jest zasadniczo bezwarunkowy. W konsekwencji przychody wspólnika cichego NSA nakazuje kwalifikować jako przychody z innych źródeł.

    Taki sposób kwalifikacji przychodów wspólnika cichego może okazać się dla niego wielce kosztowny. Przychody z innych źródeł zostaną opodatkowane skalą podatkową. Co więcej, jeżeli przekroczą 1 mln zł w skali roku, dojdzie nam jeszcze danina solidarnościowa. W konsekwencji, zarobek wspólnika cichego może być znacznie mocniej opodatkowany niż np. udział w zyskach wspólnika spółki z o.o. objętej tzw. Estońskim CIT-em.

    Z treścią wyroku NSA można zapoznać się tutaj.