Wydatki na spółkę zależną nie są kosztem podatkowym

NSA po raz kolejny podkreśla, że wydatki na spółkę zależną nie są kosztem podatkowym. Spółki, choć funkcjonują jako powiązany organizm, są odrębnymi podatnikami. Odmienność podmiotów przesądza o tym, że każdy powinien sam ponosić swoje koszty

Wydatki na spółkę zależną nie mogą być kosztem podatkowym

W niedawnym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił to, co wydawało się ugruntowane w orzecznictwie. Niemniej, pomimo trwałego stanowiska, przedsiębiorcy próbują znaleźć wyłom w podejściu fiskusa i sądów. Czasem się to udaje, czasem nie. Tym razem próba była nieskuteczna.

Przedmiotem sprawy była możliwość zaliczania do kosztów podatkowych wydatków ukierunkowanych na zwiększenie zysków spółki zależnej. Spółka dominująca zawarła z zewnętrznym inwestorem umowę na sprzedaż 100% akcji swojej spółki zależnej. Cena została uzależniona od wyników finansowych spółki zależnej. W związku z tym, Spółka dominująca zdecydowała się finansować działania marketingowo-promocyjne, które miały przyczynić się do poprawy przychodów spółki zależnej. W konsekwencji spółka dominująca zwróciła się do fiskusa z pytanie, czy ponoszone wydatki może traktować jako swoje koszty podatkowe?

Spółka dominująca argumentowała, że swoje działania podejmuje w celu maksymalizacji ceny uzyskanej ze sprzedaży akcji spółki zależnej. W końcu im lepsze jej wyniki, tym większa płatność wpłynie do spółki dominującej. W konsekwencji, jej zdaniem, wydatki ponoszone w interesie spółki zależnej przyczynią się do wzrostu przychodu spółki dominującej.

Dyrektor KIS’u wydał negatywną interpretację. Sprawa na chwilę odwróciła się na korzyść spółki, gdy pozytywnie do sprawy podszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Natomiast finalnie los sprawy został przypieczętowany rozstrzygnięciem NSA, które było ewidentnie niekorzystne dla spółki dominującej. Naczelny Sąd Administracyjny zgodził się z tym, że najlepiej pojętym interesie spółki dominującej jest poprawa kondycji finansowej spółki zależnej, bo to zwiększy uzyskaną cenę ze sprzedaży akcji. Niemniej jednak, spółka zależna jest odrębnym podmiotem prawa, a wydatki poniesione w celu zwiększenia jej przychodów nie mogą zarazem stanowić wydatków poniesionych w celu uzyskania przychodów przez spółkę dominującą.

W grupie kapitałowej trzeba pilnować kosztów

Ze argumentacją NSA można polemizować. To, że jakiś wydatek służy poprawie przychodów spółki zależnej nie oznacza przecież, że nie może służyć też poprawie przychodów spółki dominującej. Trudniej jednak dyskutować z faktem, że mamy do czynienia z ugruntowana linią orzeczniczą i raczej nie ma widoków na jej zmianę.

W praktyce, oznacza to, że grupy kapitałowe powinny pilnować prawidłowego alokowania kosztów. Spółki dominujące nie mogą ponosić wydatków na działalność spółek zależnych z samego faktu, że być może kiedyś dzięki temu uzyskają lepszą cenę na sprzedaży albo wyższe dywidendy. Niestety w podatkach chodzenie na skróty może okazać się kosztowne.