Rządowe Centrum Legislacji zaprezentowało projekt przepisów dotyczących zaniechania poboru podatku od tej części dotacji z tarczy finansowej, która została umorzona. Co prawda przepisy jeszcze nie zostały przyjęte, ale na tym etapie zmiana obietnicy wydaje się mało prawdopodobna.
Subwencja do opodatkowania?
Rządzący długo trzymali przedsiębiorców w niepewności. Firmy które w ubiegłym roku otrzymały wsparcie z tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju żyły w niebezpieczeństwie konieczności zapłacenia olbrzymiego podatku. Subwencja pod kątem podatku dochodowego została potraktowana jak pożyczka. Oznaczało to, że umorzenie subwencji byłoby równoznaczne ze zwolnieniem z długu, co generuje przychód do opodatkowania. Dotychczasowe przepisy nie zawierały żadnych rozwiązań, które umożliwiałyby uniknięcie zapłaty podatku od takiego przychodu.
Subwencja jednak bez podatku
Opublikowany przez Ministerstwo Finansów projekt rozporządzenia zawiera postanowienia o zaniechaniu poboru podatku od umorzonych firmom kwot. Oznacza to, że fiskus nie będzie domagał się podatku od tej czynności subwencji, której przedsiębiorcy nie będą musieli zwracać. Łączna kwota środków, które zostaną w rękach podatników szacowana jest na 10 mld zł. Zaniechanie poboru znajdzie zastosowanie do dochodów (przychodów) uzyskanych od dnia 1 czerwca 2021 r. do dnia 31 grudnia 2022 r.
Ponadto, wiele wskazuje na to, że zaniechanie poboru podatku nie wpłynie na możliwość zakwalifikowania wydatków, które subwencja sfinansowała jako kosztów uzyskania przychodu. Poniekąd oznacza to dodatkową korzyść dla przedsiębiorców.
Czas ucieka…
Rozporządzenie w sprawie zaniechania poboru podatku ma wejść w życie dzień po jego ogłoszeniu. Miejmy nadzieję, że resort zdążyć dochować procedur przed terminem zapłaty zaliczki na podatek dochodowy. W przeciwnym razie ci przedsiębiorcy, którzy w czerwcu otrzymali decyzje o umorzeniu subwencji mogą znaleźć się w tarapatach.
Przedsiębiorcy, którzy
skorzystali z tarczy finansowej PFR wkrótce będą musieli składać
oświadczenia o rozliczeniu subwencji. Termin na złożenie oświadczeń jest
krótki, a spóźnienie może oznaczać konieczność zwrotu otrzymanych środków
finansowych.
Tarcza finansowa dla mikro-,
małych i średnich przedsębiorców
W ramach walki z konsekwencjami
gospodarczymi pandemii COVID-19, w 2020 r. uruchomiono tzw. tarczę
finansową. Operatorem systemu wsparcia został wybrany Polski Fundusz Rozwoju.
Środki przekazywane na podstawie umów subwencyjnych w pierwszej transzy
kierowane były do mikro-, małych i średnich przedsiębiorców. W
uproszczeniu, wysokość wsparcia uzależniona była od tego, w jaki sposób
pandemia uderzyła w wyniki oraz stan zatrudnienia u przedsiębiorcy
ubiegającego się o pomoc.
Wsparcie częściowo zwrotne
Subwencje PFR nie są jednak w pełni bezzwrotne. Jedna czwarta otrzymanych środków podlega zwrotowi bezwarunkowo. W tym zakresie dofinansowanie przybiera postać nieoprocentowanej pożyczki. Jeżeli chodzi o pozostałe 75% środków – obowiązek ich zwrotu uzależniony jest od tego, jak kształtowała się sytuacja beneficjenta przez okres 12 miesięcy od dnia otrzymania wsparcia. W przypadku mikroprzedsiębiorców, punktem odniesienia jest stan zatrudnienia. Jeżeli udało im się utrzymać liczbę pracowników na poziomie takim, jak na koniec miesiąca poprzedzającego złożenie wniosków – wówczas obowiązek zwrotu pozostałych 75% otrzymanych środków zostaje umorzony. W przypadku redukcji zatrudnienia, pewną dodatkową część pieniędzy trzeba będzie zwrócić. W odniesieniu do małych i średnich przedsiębiorców – rozliczenie subwencji jest nieco bardziej skomplikowane. Oprócz średniego zatrudnienia, bierze się także pod uwagę skumulowaną stratę gotówkową na sprzedaży w okresie roku. W skrócie, im mniej dochodowy okazał się biznes przedsiębiorcy, tym mniejszą część subwencji zmuszony zostanie on zwrócić.
Obowiązek rozliczenia subwencji
Niezwykle istotne jest jednak to,
że podstawą do ustalenia jaka część środków podlega zwrotowi ma być
oświadczenie o rozliczeniu subwencji składane przez samego beneficjenta. Oświadczenie
należy złożyć w przeciągu 10 dni roboczych od upływu 12 miesięcy liczonych
od dnia wypłaty subwencji finansowej przedsiębiorcy. Co jednak ważniejsze, w przypadku
niezłożenia oświadczenia we wskazanym terminie subwencja podlega zwrotowi w całości!
W konsekwencji, każdy beneficjent tarczy finansowej powinien skrupulatnie
pilnować tego, kiedy upływa roczny termin od daty otrzymania środków.
Trzeba pilnować terminów!
Zasadnicze przepływy z tarczy
finansowej Polski Fundusz Rozwoju uruchomił w maju 2020 r. Warto jednak z wyprzedzeniem
odnotować sobie termin, w którym musimy złożyć oświadczenie o rozliczeniu.
Rzetelne przygotowanie się do wypełnienia tego obowiązku pozwoli uniknąć nerwówki
kiedy termin już nadejdzie. Trzeba bowiem pamiętać, że 10 dni roboczych to
raptem dwa tygodnie, co wcale nie jest jakimś specjalnie dużym oknem na złożenie
sprawozdania z rozliczenia subwencji.
Tarcza finansowa PFR
przyznawana była w dosyć nerwowych i nierzadko chaotycznych warunkach.
Świeżo po wiosennym lockdownie, dla wielu firm subwencje były jedyną szansą na
zachowanie płynności finansowej. Nic dziwnego, że skrupulatne wczytywanie się w dokumentację
odeszło na dalszy plan. Tymczasem, w zapisach regulaminu i umowy
subwencyjnej czai się pułapka, która polskich przedsiębiorców może słono
kosztować.
Kłopotliwa reprezentacja
Wnioski o udzielenie
subwencji w ramach tarczy finansowej mikro, mali i średni
przedsiębiorcy mogli składać wyłącznie za pośrednictwem bankowości elektronicznej.
Wdrożone w tym celu rozwiązania informatyczne umożliwiały uwierzytelnienie
wniosku wyłącznie przez jedną osobę. Innymi słowy, składany do banku
elektroniczny wniosek mógł zostać „podpisany” tylko przez jedną osobę. Zgodnie
z definicjami przyjętymi w regulaminie tarczy finansowej, osobą
upoważnioną do złożenia wniosku był/a:
beneficjent będący osobą fizyczną wykonującą działalność gospodarczą (osobiście); albo
osoba uprawniona do samodzielnej reprezentacji beneficjenta zgodnie z wpisem w KRS lub CEIDG; albo
osoba upoważniona do złożenia wniosku na podstawie pełnomocnictwa.
W związku z tym problem
pojawia się wtedy, kiedy wnioskodawcą była spółka ze statutową, dwuosobową
reprezentacją. Równie kłopotliwym i nierzadkim przypadkiem było składanie
wniosków przez księgowych lub innych pracowników spółki. We wszystkich tych
przypadkach osoba taka powinna legitymować się pełnomocnictwem.
Na pierwszy rzut oka takie pełnomocnictwo nie wydaje się być problemem. Niemniej, zgodnie z regulaminem tarczy finansowej tego typu pełnomocnictwo powinno być zgodne ze wzorem stanowiącym załącznik do regulamin. Wzór z kolei przewiduje, że pełnomocnictwa należy udzielić w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi lub poprzez kwalifikowany podpis elektroniczny zgodnie z zasadą reprezentacji Beneficjenta.
Co jeżeli wnioskodawca takim
pełnomocnictwem się nie posługiwał?
Umowę subwencyjną trzeba
potwierdzić
W oficjalnym FAQ tarczy finansowej dostępnym tutaj możemy przeczytać, że w takim wypadku beneficjent jest zobowiązany dostarczyć do banku, w którym został złożony wniosek o subwencję, oświadczenie o potwierdzeniu stanu związania przez beneficjenta umową subwencji oraz wszystkimi oświadczeniami złożonymi w imieniu beneficjenta w związku z procesem uzyskiwania subwencji, zgodnie ze wzorem stanowiącym załącznik nr 3 do regulaminu.
Oświadczenie powinno zostać złożone do banku nie później niż do 31 grudnia 2020 r. W przypadku niedostarczenia oświadczeniaprzedsiębiorca będzie zobowiązany do zwrotu całości subwencji niezależnie od spełniania warunków do zwrotu subwencji w mniejszej wysokości.
Wzór oświadczenia można pobrać tutaj. Banki w terminie do 30 listopada 2020 r., za pośrednictwem komunikatu w bankowości elektronicznej lub na stronie internetowej Banku, powinny poinformować beneficjentów o formie, w jakiej przyjmą od beneficjentów dokument oświadczenia. Niemniej jednak, warto samemu pamiętać o konieczności potwierdzenia umowy subwencyjnej z zachowaniem odpowiedniej formy tj. pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi lub poprzez kwalifikowany podpis elektroniczny zgodnie z zasadą reprezentacji beneficjenta.
Co jeżeli wniosek złożono zgodnie z KRS/CEIDG?
Jeżeli wniosek o subwencję został złożony przez osobę, która zgodnie treścią KRS lub CEIDG ma prawo samodzielnie reprezentować przedsiębiorcę, wówczas do 31 grudnia 2020 r. do Banku należy przedłożyć odpis z KRS albo wyciąg z CEIDG, który potwierdza uprawnienie osoby do złożenia wniosku.
Polski Fundusz Rozwoju opublikował również specjalny komunikat w przedmiocie informacji, które należy dostarczyć do banku. Z komunikatem można zapoznać się tutaj.
EDIT: W związku z rozbieżnościami między regulaminem tarczy finansowej a umowami subwencyjnymi wydaje się, że dla bezpieczeństwa, każdy beneficjent subwencji wpisany do KRS powinien do 31 grudnia 2020 r. również złożyć do Banku zarówno odpis aktualny jak i odpis pełny z KRS.
Firmy, który ubiegały się o subwencję z PFR powinny pamiętać, że w wielu przypadkach wniosek trzeba potwierdzić osobnym, notarialnym oświadczeniem. Niedostarczenie takiego dokumentu do końca bieżącego roku może skutkować obowiązkiem zwrotu subwencji.
Wnioski o subwencje z PFR dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw w całości obsługiwane są przez system bankowości elektronicznej. Celem wprowadzenia takiego rozwiązania było uproszczenie, przyśpieszenie i zautomatyzowanie procesu obsługi wsparcia. Z przyczyn technicznych, wniosek mógł być składany wyłącznie jednoosobowo. Osoba, która składała wniosek jednocześnie oświadczała, że jest rzeczywiście uprawniona do samodzielnej reprezentacji firmy, w tym do złożenia wniosku, zawarcia umowy subwencji finansowej oraz dokonywania wszelkich innych czynności związanych z jej zawarciem i wykonaniem. Jednocześnie regulamin i umowy subwencyjne wymagały potwierdzenia wyżej wymienionych okoliczności poprzez dostarczenie do banku w terminie do końca bieżące roku dokumentów potwierdzające, że osoba upoważniona była umocowana do złożenia wniosku oraz akceptacji i zawarcia Umowy Subwencji Finansowej, a także oświadczenia firmy o potwierdzeniu i akceptacji treści i należytego zawarcia Umowy Subwencji Finansowej.
Sytuacja jest prosta, gdy wniosek został złożony osobiście przez przedsiębiorcę prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą. W takim wypadku wystarczy dosłanie wyciągu z CEiDG. Z podobną sytuacją mamy do czynienia jeżeli wniosek został złożony przez osobę, która zgodnie z wpisem w KRS była uprawniona do samodzielnej reprezentacji spółki.
Schody zaczynają się wtedy, gdy w spółce obowiązuje dwuosobowa reprezentacja albo wniosek został złożony przez osobę spoza grona rejestrowych reprezentantów (np. przez pracownika księgowości). Zgodnie z regulaminem i umową subwencyjną, osoby składające takie wnioski powinny legitymować się pełnomocnictwem udzielonym wedle wzoru załączonego do regulaminu. Z wzoru wynika natomiast, że pełnomocnictwo powinno być udzielone w formie pisemnej, z notarialnie poświadczonymi podpisami bądź elektronicznie z kwalifikowanym podpisem elektronicznym. W wielu przypadkach osoby, które składały wnioski za firmy były w sposób faktyczny do tego upoważnione, ale nie legitymowały się sformalizowanym pełnomocnictwem udzielonym przed notariuszem lub z użyciem kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Powstaje w związku z tym ważkie pytanie – jakie dokumenty należy uzupełnić w banku?
Wyżej wymieniony problem został ostatnio poruszony w części „pytania i odpowiedzi” publikowanej przez Polski Fundusz Rozwoju. Zgodnie ze stanowiskiem PFR – w takim wypadku prawidłowego pełnomocnictwa nie da się już uzupełnić, gdyż data podpisów powinna przypadać przed złożeniem wniosku o subwencję. Przedsiębiorca nie musi jednak obawiać konieczności zwrotu subwencji. Zamiast pełnomocnictwa powinien on złożyć oświadczenie o potwierdzeniu stanu związania przez beneficjenta umową subwencji oraz wszystkimi oświadczeniami złożonymi w imieniu beneficjenta w związku z procesem uzyskiwania subwencji, zgodnie ze wzorem stanowiącym załącznik nr 3 do regulaminu. Takie oświadczenie należy podpisać zgodnie z zasadami reprezentacji (czyli np. przez dwóch członków zarządu przy reprezentacji dwuosobowej), przy czym podpisy powinny zostać poświadczone przez notariusza lub złożone w postaci kwalifikowanego podpisu elektronicznego.
Należy pamiętać, że oświadczenie trzeba złożyć do banku obsługującego wniosek nie później niż do 31 grudnia 2020 r. Same Banki w terminie do 30 listopada 2020 r. mają poinformować beneficjentów w bankowości elektronicznej lub na swoich stronach internetowych, o formie, w jakiej przyjmowane będą oświadczenia.
Z całością FAQ Polskiego Funduszu Rozwoju można zapoznać się tutaj.
Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu rozwoju skierowana do dużych przedsiębiorców została częściowo zatwierdzona przez Komisję Europejską. Program pomocowy dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw zatwierdzono i wdrożono już jakiś czas temu. Rozwiązania skierowane do dużych firm wymagały jednak szerszej analizy ich wpływu na rynek europejski i dopiero teraz doczekały się częściowej aprobaty.
Co zostało zaakceptowane?
Jak możemy wyczytać z oficjalnego komunikatu Komisja Europejska zatwierdziła polski program subsydiowanych kredytów służący wsparciu dla dużych przedsiębiorstw w związku z epidemią koronawirusa. Pożyczki płynnościowe są jednym z trzech filarów, które zamierza wdrożyć Polski Fundusz Rozwoju. Do pozostałych należą: finansowanie preferencyjne oraz finansowanie inwestycyjne o wartości 7,5 mld zł każde.
Łączna wartość pożyczek płynnościowych zatwierdzonych przez Komisję Europejską ma wynieść 10 mld zł, przy limicie 1 mld zł na jednego przedsiębiorcę. Kredyt subsydiowany ma służyć pokryciu bieżących płatności np. wypłatę wynagrodzeń, zakup towarów i materiałów, pokrywanie innych kosztów operacyjnych zobowiązań publiczno-prawnych, bądź innych celów związanych z finansowaniem bieżącej działalności, ustalonych w Dokumentach Finansowania Programowego. Jak wskazała wiceprzewodnicząca wykonawcza Margrethe Vestagero dpowiedzialna za politykę konkurencji: „Mechanizm ten pomoże firmom zaspokoić najpilniejsze potrzeby w zakresie płynności i kontynuować działalność, a także uruchomić inwestycje i utrzymać zatrudnienie podczas pandemii i po jej zakończeniu.”
Z komunikatu Komisji Europejskiej wynika, że maksymalny termin spłaty kredytów może wynosić cztery lata (chociaż PFR wskazuje na dwuletni okres kredytowania z opcją przedłużenia o 1 rok), zaś instrumenty będą mogły być przyznawane do końca bieżącego roku. Finansowanie ma być udzielane w oparciu o rynkowy koszt odsetek od kredytów dla przedsiębiorstw, zróżnicowany pod względem terminów zapadalności.
Rola Komisji Europejskiej
Z uwagi na to, że Polski Fundusz Rozwoju pełni poniekąd rolę reprezentanta rządowego programu wsparcia, pożyczki preferencyjne traktowane są jako forma pomocy publicznej. Tryb wyrażania zgody Komisji Europejskiej na ingerowanie państw członkowskich w wolny rynek regulują przepisy Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. W ramach TFUE Komisja przyjęła tymczasowe ramy pomocy państwa, aby umożliwić państwom członkowskim wykorzystanie pełnej elastyczności przewidzianej w zasadach pomocy państwa w celu wsparcia gospodarki w związku z pandemią COVID-19
W świetle powyższych regulacji, Komisja Europejska uznała, że system pożyczek płynnościowych oferowany w ramach Tarczy Finansowej PFR to środek konieczny, właściwy i proporcjonalny, biorąc pod uwagę konieczność zaradzenia poważnym zaburzeniom w gospodarce państwa członkowskiego.
Pozostałe mechanizmy wsparcia dla dużych przedsiębiorców są w dalszym ciągu weryfikowane przez Komisję Europejską. Prezes PFR we wpisie na Twitterze z 25 maja wyraził nadzieję na start programu jeszcze 1 czerwca.
W ostatnich wpisach sporo miejsca poświęciliśmy tarczy finansowej oferowanej przez Polski Fundusz Rozwoju. Ten szeroko-oferowany system subwencji, w dużej mierze obsługiwany przez bankowość elektroniczną, stanowi podstawę do kierowania istotncyh strumieni pieniędzy do przedsiębiorców, celem zapobiegania skutkom pandemii. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że korzystanie z tarczy finansowej może generować zobowiązania podatkowe.
Tarcza finansowa to program subwencyjny wdrażany przez Polski Fundusz Rozwoju. Zakres środków, które można otrzymać zależny jest od rozmiaru przedsiębiorstw tj. przede wszystkim jego obrotów i ilości zatrudnianych pracowników. Do 75% finansowania może być bezzwrotne (podlegać umorzeniu). Poziom umorzenia zależny będzie od kondycji przedsiębiorcy po upływie okresu rocznego okresu kontrolnego. Badaniu podlega skala strat lub spadków przychodów jaka miała miejsce w przedmiotowym okresie, a także to, czy firma utrzymała miejsca pracy w stosunku do średniego stanu zatrudnienia z 2019 r. Ze szczegółami można zapoznać się Regulaminie PFR dostępnym tutaj.
W związku z zapytaniami kierowanymi do PFR, Fundusz opublikował komunikat w sprawie zasad opodatkowania subwencji finansowych udzielanych w ramach rządowego programu „Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Małych i Średnich Przedsiębiorstw”. Z komunikatu wynika, że samo otrzymanie subwencji finansowej w ramach programu nie generuje przychodu podatkowego. Konsekwentnie zwrot subwencji nie kwalifikuje się jako koszt uzyskania przychodu. W efekcie subwencja zasadniczo rozliczana jest na analogicznych zasadach jak pożyczka.
Co jest istotne, z perspektywy podatkowej, umorzenie subwencji finansowej stanowi w ocenie PFR przysporzenie dla przedsiębiorcy. W efekcie firma, będzie musiała wykazać przychód podatkowy w wysokości tej części subwencji, która zostanie umorzona (okaże się bezzwrotna). W związku z powyższym skorzystanie z subwencji może wygenerować przychód podatkowy nawet do 75% wartości subwencji. Należy jednak pamiętać, że koszty sfinansowane z udzielonej w ramach programu subwencji finansowej kwalifikowane są do kosztów uzyskania przychodów na zasadach ogólnych. W rezultacie przychód z subwencji może skompensować się z kosztami wynikającymi z tego, w jaki sposób subwencja została wydana.
Na końcu komunikatu możemy przeczytać, że Polski Fundusz Rozwoju, wspólnie z Ministerstwem Rozwoju, będą analizować możliwość dokonania w 2021 r. częściowego zwolnienia z podatku umorzonych subwencji. W tym zakresie trzeba będzie śledzić dalsze komunikaty i zmiany w prawie.
Komunikat jest oczywiście tylko interpretacją przepisów zaproponowaną przez PFR. Biorąc jednak pod uwagę to, że program tarczy finansowej jest realizowany pod auspicjami rządowymi, można zakładać, że organy podatkowe będą reprezentować podobne stanowisko do Funduszu. Z całością komunikatu można zapoznać się tutaj.
W ostatnich wpisach dosyć sporo miejsca poświęcałem tarczy finansowej oferowanej przez PFR. Co do ogólnych założeń zachęcam do zapoznania się z moimi poprzednimi wpisami tu i tu. Natomiast po opublikowaniu konkretnych warunków udzielania finansowania okazało się, że z procesu pomocowego zostały właściwie wyłączone firmy, które korzystają za zatrudnienia w modelu B2B.
Co to jest zatrudnienie B2B?
Zatrudnienie w modelu B2B jest tak naprawdę formą stałej współpracy między dwoma podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą. Duża firma w stałej formule zleca wykonywanie usług mniejszym podwykonawcom – często jednoosobowym działalnościom gospodarczym. Ta formuła współpracy nie jest zakazane przez prawo i w obrocie zyskała sobie miano samozatrudnienia. Współpraca w wariancie B2B jest szczególnie popularna w branży IT, ale występuje także w wielu innych sektorach opartych mocno na szczególnych kompetencjach i wiedzy zatrudnianego w ten sposób personelu. B2B jest obecne np. w usługach medycznych, nadzorze budowlanym, pośrednictwie finansowym itp.
B2B wykluczone z tarczy finansowej?
Zgodnie z opublikowanym przez Polski Fundusz Rozwoju S.A. regulaminem ubiegania się o udział w tarczy finansowej subwencja udzielana mikroprzedsiębiorcą zależna jest od ilości zatrudnionych pracowników. Regulamin jako pracowników definiuje osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, a także współpracujące z wnioskodawcą na innej podstawie prawnej. Sęk w tym, że w obu przypadkach Regulamin wymaga, aby wnioskodawca zgłaszał takie osoby do ubezpieczenia społecznego. W przypadku osób zatrudnionych w ramach B2B wymóg ten nie zostaje spełniony, gdyż samozatrudnieni sami zgłaszają się do ubezpieczeń społecznych.
Samozatrudnieni, o ile nie zatrudniają u siebie przynajmniej jednego pracownika, nie będą również mogli samodzielnie ubiegać się o dofinansowanie. Zgodnie bowiem z przyjętą w Regulaminie definicją mikroprzedsiębiorcy – dla uzyskania tego statusu konieczne jest zatrudnianie przynajmniej jednej osoby na umowie o pracę.
Powyższe podejście potwierdzają także informacje umieszczone przez PFR w liście najczęściej zadawanych pytań. W odpowiediach możemy wprost znaleźć stwierdzenie, że dla potrzeb obliczenia wartości subwencji do liczby pracowników nie wlicza się osób współpracujących na kontraktach B2B. Dalej przeczytamy także, że firmy, które nie zatrudniają nikogo na podstawie stosunku pracy, a jedynie współpracują na podstawie kontraktów B2B nie mogą ubiegać się o subwencję finansową.
Skąd takie podejście?
Można jedynie zgadywać dlaczego Regulamin dyskryminuje pewną formę zatrudnienia. Być może chodzi o politykę zwalczania samozatrudnienia i promowania stosunku pracy? Być może kłopotliwe są techniczne ograniczenia związane z weryfikowaniem stanu i wymiaru zatrudnienia osób na kontraktach B2B? W każdym razie efektem takiego rozwiązania, jest ograniczenie pomocy oferowanej przez tarczę finansową w branżach, które intensywnie korzystają z samozatrudnienia.
Na stronie internetowej Polskiego Funduszu Rozwoju pojawiła się informacja o tym, że 27.04.2020 r. tarcza finansowa uzyskała notyfikację Komisji Unii Europejskiej. Oznacza to, że istotny program pomocowy PFR’u będzie mógł wkrótce trafić do przedsiębiorców.
Ogólne warunki finansowania
W dalszym ciągu niestety nie znamy szczegółowych warunków finansowania w ramach tarczy finansowej. Ogólne informacje można przeczytać w przewodniku dostępnym na stronie Polskiego Funduszu Rozwoju. Z przewodnika wynika, że dla mikrofirm mają zostać przeznaczone środki w wysokości około:
25 mld zł dla mikrofirm
50 mld zł dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw
25 mld zł dla dużych przedsiębiorstw
Finansowanie ma zostać przeznaczone dla firm prowadziły działalność na koniec 2019 i które odnotują spadek obrotów gospodarczych (przychodów ze sprzedaży) o co najmniej 25% w dowolnym miesiącu po 1 lutego 2020 r. w porównaniu do poprzedniego miesiąca lub analogicznego miesiąca ubiegłego roku w związku z zakłóceniami w funkcjonowaniu gospodarki na skutek COVID-19.
Skala finansowania
Skala finansowanie, które oferować będzie tarcza finansowa ma zostać uzależnione o sektora, do którego należy beneficjent:
Mikroprzedsiębiorcy
W przypadku mikroprzedsiębiorców, kwota zależna będzie od ilości zatrudnianych pracowników oraz poziomu spadku obrotów. Biorąc pod uwagę średnie zatrudnienie w sektorze mikroprzedsiębiorstw na poziomie około 3 Pracowników, zakłada się, że średnia wysokość wsparcia finansowego wyniesie około 72.000 – 96.000 zł dla jednej Mikrofirmy. Maksymalnie 75% kwoty dofinansowania jest bezzwrotne pod warunkiem utrzymania działalności i zatrudnienia
Mali i średni przedsiębiorcy
W sektorze małych i średnich przedsiębiorstw kwota zależna będzie od poziomu spadku obrotów. Biorąc pod uwagę średnie przychody ze sprzedaży w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw na poziomie około 31,3 mln zł szacowana średnia wysokość wsparcia finansowego wyniesie około 1,9 mln zł dla jednego przedsiębiorstwa oraz maksymalnie do 3,5 mln zł. Umorzenie do 75% kwoty dofinansowania zależne będzie od utrzymania działalności, zatrudnienia oraz ponoszonych strat gotówkowych.
Duży przedsiębiorcy
W sektorze dużych przedsiębiorstw finansowanie będzie ustalane indywidualnie w każdym przypadku. Tutaj wsparcie będzie miało trochę inny charakter i zostanie zrealizowane na jeden z trzech sposobów tj. w drodze:
finansowania płynnościowego o charakterze w pełni zwrotnym i odpłatnym
finansowania preferencyjnego, przewidującego mechanizm przeciwdziałający negatywnym skutkom gospodarczym COVID-19 (w postaci możliwości częściowego umorzenia wsparcia finansowego na warunkach określonych w Programie)
finansowania inwestycyjnego z wykorzystaniem instrumentów kapitałowych na zasadach rynkowych
Kiedy wsparcie?
Wsparcie dla sektora mikro- , małych i średnich przedsiębiorstw ma być udzielane za pośrednictwem bankowości elektronicznej. Na moment pisania tego artykułu większość banków informuje, że składanie wniosków będzie możliwe w najbliższych dniach. Warto jednak monitorować stronę internetową swojego banku.
Instrumenty oferowane przez tzw. tarczę antykryzysową są w przeważającej mierze skierowane do niewielkich podmiotów zatrudniających małą liczbę pracowników. W czasach kryzysu grupa mikro-, małych i średnich przedsiębiorców jest oczywiście najbardziej narażona na niebezpieczeństwo. Nie można jednak zapominać o tym, że efekty pandemii nie oszczędzą też większych podmiotów, które zapewniają miejsca pracy setkom tysięcy ludzi w skali kraju. Czy w takim razie te spółki zostaną wykluczone z programu pomocowego?
Co w tarczy antykryzysowej?
Pakiet ustaw uchwalanych w ramach tzw. tarczy antykryzysowej w sposób dosyć ogólny i enigmatyczny powierzył Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. i jej spółkom zależnym zadanie udzielania wsparcia niezbędnego dla utrzymania i kontynuacji prowadzonej działalności gospodarczej. Wsparcie ma być udzielane w formie różnych instrumentów wspierających bieżącą płynność finansową, w tym w szczególności pożyczki, gwarancji, leasingu, poręczenia.
Regulacja ustawowa jest dosyć lakoniczna i pozostawia większość inicjatywy po stronie ARP’u. Na chwilę obecną na stronie Agencji możemy przeczytać o programie pomocowym skierowanym do firm z obszaru małych i średnich Przedsiębiorstw. Program obejmuje pożyczki obrotowe oraz refinansowanie leasingu. Jak na razie – nic dla większych podmiotów.
Tarcza finansowa PFR
Bardziej obiecujące są komunikaty publikowane na stronie Polskiego Funduszu Rozwoju – spółki należącej do tej samej grupy kapitałowej, co ARP. Ze wstępnych informacji wynika, że program PFR’u skierowany będzie zarówno do mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, jak i do dużych firm. W przypadku mniejszych podmiotów wsparcie ma polegać na częściowo bezzwrotnych subwencjach obsługiwanych przez banki komercyjne (będą one pośredniczyły w składaniu wniosków).
Dużym podmiotom ma zostać zaoferowane finansowanie inwestycyjne, płynnościowe lub nieoprocentowane pożyczki płynnościowe obsługiwane bezpośrednio przez PFR. Fundusz proponuje także wsparcie kapitałowe dla średnich i dużych firm w postaci gwarancji, podwyższenia kapitału, a także finansowania lub zakupu udziałów w przedsiębiorstwach i innych podmiotach. Z założenia na takie działania ma zostać przeznaczone blisko 7 mld zł.
Kiedy tarcza PFR zacznie działać?
Jak przeczytamy na stronie Polskiego Funduszu Rozwoju – program pomocowy jest na etapie notyfikacji komisji europejskiej. Harmonogram nie przedstawia żadnych daty, w których można spodziewać się odpowiedzi z Brukseli. PFR umożliwia dużym firmom składanie już obecnie wstępnego wniosku pomocowego, który ma ułatwić i przyśpieszyć późniejsze rozpatrywanie właściwych wniosków.
Wygląda na to, że pomoc dla większych firm na razie pozostaje w sferze dosyć nieokreślonych zapewnień i zdawkowych informacji. Jest to o tyle problematyczne, że zbliża się koniec miesiąca i wiele zarządów stanie przed trudną decyzją co do dalszego funkcjonowania w zmienionej rzeczywistości gospodarczej. Tym niemniej zachęcamy do śledzenia komunikatów publikowanych przez PFR – być może niedługo dowiemy się czegoś więcej.