Tag: połączenie

  • Strata własna niestracona przy połączeniu?

    Połączenie spółek nie zawsze pozbawia możliwości rozliczenia straty. Świeży wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pokazuje w jakich okolicznościach spółka przejmująca będzie mogła rozliczyć stratę z lat ubiegłych. Staje on niejako w kontrze do surowego podejścia prezentowanego w KIS.

    Rozliczanie strat po połączeniu

    W styczniu 2021 r. wszedł w życie przepis, który istotnie ograniczył możliwość rozliczania straty podatkowej przez spółki przejmujące. Celem przepisu była walka z optymalizacją podatkową zmierzającą ku temu, aby straty poniesione przez jeden podmiot wykorzystać, do zmniejszenia dochodu wygenerowanego w zupełnie innej działalności. Teoretycznie przepis miał nie być wymierzony w reorganizacje przeprowadzane z realnych przyczyn biznesowych. Niestety jego interpretacja przez organy skarbowe często bywała bardzo restrykcyjna.

    Zgodnie z omawianym przepisem prawo do rozliczania straty podatkowej traci spółka, która przejęła inną spółkę w wyniku czego przedmiot faktycznie prowadzonej przez podatnika podstawowej działalności gospodarczej po takim przejęciu lub nabyciu, w całości albo w części jest inny niż przedmiot faktycznie prowadzonej przez podatnika podstawowej działalności przed takim przejęciem lub nabyciem.

    Przepis rozciąga się nie tylko na przejęcia sensu strcto, ale obejmuje również inne rodzaje reorganizacji. Dotknie on także spółki, które nabyły przedsiębiorstwo lub zorganizowaną część przedsiębiorstwa, w tym w drodze wkładu niepieniężnego, lub otrzymały wkład pieniężny, za który nabyły przedsiębiorstwo lub zorganizowaną część przedsiębiorstwa.

    Walka o stratę

    Clou problemu obejmuje rozumienie podstawowej działalności oraz tego, czy ulega ona zmianie w całości lub części. Na kanwie sprawy, która ostatecznie trafiła do WSA w Gliwicach Krajowa Informacja Skarbowa zajęła bardzo restrykcyjne podejście. W analizowanym przez KIS stanie faktycznym spółka spółka przejęła inne podmioty działające w tej samej branży prowadzącej w zasadzie analogiczną działalność. KIS uznał jednak, że skoro w toku połączenia dochodzi do jakiejkolwiek zmiany przedmiotu działalności to strata przepada.

    7 lutego 2024 r. zapadł wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił interpretację KIS. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny i nie znamy jego pisemnego uzasadnienia. Niemniej jednak pokazuje on, że aptekarska dokładność organów skarbowych wypacza intencję jaka przyświecała analizowanemu przepisowi CIT. Jeżeli połączenie spółek nie prowadzi do zmiany obszaru, w którym spółka działa, a jedynie skutkuje rozszerzeniem przedmiotu w ramach dotychczasowej branży – to sankcji utraty praw do straty nie powinno się stosować.

    Wyrok WSA daje nadzieję podmiotom, które uczestniczą w procesach reorganizacyjnych. Wiele tego typu przedsięwzięć jest niepotrzebnie wstrzymywane właśnie przez chęć rozliczenia strat z ubiegłych. Zmiana podejścia organów skarbowych „odblokowałaby” tego typu procesy i umożliwiła poprawę efektywności biznesowej grup kapitałowych

  • Połączenie uproszczone

    Na globalnym rynku królują potężne holdingi. Konsolidacja jest jedną z dróg do ucementowania swojej pozycji w biznesie. Nierzadko naturalną konsekwencją poszerzenia grupy kapitałowej o nową spółkę jest chęć połączenia spółek w jeden organizm. Przepisy prawa nie tylko umożliwiają takie działanie, ale również przewidują pewne mechanizmy ułatwiające połączenia w ramach grupy kapitałowej.

    W dzisiejszym wpisie chciałbym podjąć temat połączenia spółek w drodze przejęcia spółki córki przez spółkę matkę będącą jej jedynym udziałowcem. Kodeks spółek handlowych umożliwia łączenie spółek jako jedną z form reorganizacji grupy kapitałowej. Łączyć mogą się zarówno spółki kapitałowe jak i spółki osobowe, przy czym spółką przejmującą zawsze musi być spółka kapitałowa. Jednym z wariantów połączenia jest połączenie przez przejęcie. Polega ono na przeniesieniu całego majątku spółki przejmowanej na spółkę przejmującą. Na skutek połączenia, spółka przejmująca staje się następcą prawnym spółki przejmowanej w zakresie wszystkich jej praw i obowiązków.

    Standardowo przeprowadzenie wymaga podjęcia szeregu sformalizowanych czynności. Podstawowym obowiązkiem jest sporządzenie planu połączenia wraz z odpowiednimi załącznikami opisującymi stan księgowy spółek. Plan połączenia podlega badaniu przez biegłego rewidenta wyznaczonego przez sąd rejestrowy. W dalszej kolejności Zarządy łączących się spółek powinny powiadomić swoich wspólników o zamiarze połączenia oraz zwołać swoje organy właścicielskie celem podjęcia uchwały o połączeniu.

    connect-1586220_1920

    W przypadku, gdy połączenie polega na wchłonięciu spółki córki przez spółkę matkę, która jest jej jedynym udziałowcem, przepisy kodeksu spółek handlowych umożliwiają rezygnację z części formalności:

    • połączenie może odbyć się bez podwyższania kapitału zakładowego spółki przejmującej, a w konsekwencji bez emitowanych nowych akcji czy udziałów;
    • do połączenia nie jest konieczne podjęcie uchwały przez organ właścicielski spółki przejmującej; wystarczająca jest decyzja zgromadzenia spółki przejmowanej czyli de facto Zarządu spółki przejmującej;
    • Zarządy spółek łączących się nie muszą sporządzać pisemnych sprawozdań uzasadniających połączenie;
    • plan połączenia nie podlega badaniu przez biegłego rewidenta
    • ogłoszenie albo udostępnienie planu połączenia oraz udostępnienie wspólnikom dokumentów łączeniowych do wglądu może nastąpić dopiero na miesiąc przed zgłoszeniem do KRS wniosku o wpis połączenia

    Spośród powyższych ułatwień szczególnie przydatny jest brak konieczności podwyższania kapitału zakładowego spółki przejmującej. Uchyla to bowiem konieczność opracowywania skomplikowanego parytetu wymiany udziałów spółki. Nadto, nie do przecenienia jest możliwość rezygnacji z badania planu przez biegłego rewidenta, która zdecydowania skraca czas procedury łączeniowej.

    Rozważając i organizując proces połączenia przez przejęcie warto brać pod uwagę ułatwienia przewidziane dla wszelkich reorganizacji przeprowadzanych w ramach jednej grupy kapitałowej. Dzięki nim możemy nierzadko zaoszczędzić bardzo dużo czasu w procesie.

  • Zgoda Prezesa UOKiK na koncentrację

    O zgodach wymaganych na sprzedaż przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części w ogólności pisałem już tutaj. W dzisiejszym wpisie chciałbym abyśmy przyjrzeli się specyficznej zgodzie, która może się okazać wymagana na wszelkiego rodzaju czynności akwizycyjne tj. zakup przedsiębiorstwa, zakup udziałów lub akcji, połączenie spółek itp. Mowa tutaj o zgodzie Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na Koncentrację.

    Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) jest organem państwowym, który czuwa nad przestrzeganiem obowiązujących w Polsce przepisów i zasad dotyczących uczciwej konkurencji. Do jednego z zadań Prezesa UOKiK należy kontrolowanie koncentracji zachodzących na polskim rynku. Krajowe przepisy wychodzą bowiem z założenia, że nadmierna koncentracja na danym rynku (tj. skupienie zbyt dużej siły w rękach jednego podmiotu) prowadzi do monopolizacji, która z natury jest szkodliwa dla konsumentów. Brak konkurencji równa się brakowi presji rynkowej, co załamuje zasadę gospodarki wolnorynkowej opierającą się na tym, że rynek wyreguluje się sam.

    Z ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów wynika, iż zgłoszeniu do Prezesa UOKiK podlega zamiar koncentracji jeżeli:

    1. Łączny światowy obrót podmiotów uczestniczących w koncentracji w roku obrotowym poprzedzającym rok zgłoszenia przekracza równowartość 1 000 000 000 euro lub
    2. łączny obrót na terytorium Polski podmiotów uczestniczących w koncentracji w roku obrotowym poprzedzającym rok zgłoszenia przekracza równowartość 50 000 000 euro

    Zgłoszeniu podlega już sam zamiar koncentracji, przy czym jako koncentrację rozumie się połączenie podmiotów, przejęcie bezpośredniej lub pośredniej kontroli (np. poprzez nabycie udziałów), utworzenie wspólnego przedsiębiorcy (tzw. joint-venture) jak i nabycie istotnego mienia (np. przedsiębiorstwa), o ile obrót realizowany za jego pomocą przekroczył którymkolwiek z dwóch ostatnich lat obrotowych równowartość 10 000 000 euro.

    Jak widać koncentracja ma różne oblicza i może następować w wyniku zróżnicowanych zdarzeń prawnych. Spójrzmy przykładowo na koncentrację w drodze przejęcia kontroli. Zgodnie z ustawą, przejęcie kontroli polega na uzyskaniu jakiejkolwiek formy bezpośrednich lub pośrednich uprawnień, które przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności prawnych umożliwiają wywieranie decydującego wpływu na dany podmiot. W związku z czym nie mamy zamkniętego katalogu czynności prowadzących do przejęcia kontroli, tylko mogą to być jakiekolwiek zdarzenia prawne i faktyczne, które pozwolą na „kontrolowanie” zachowania danego podmiotu. Najczęściej przejęcie kontroli nad spółką polegać będzie na zakupie pakietu kontrolnego udziałów lub akcji w tej spółce. Niemniej równie dobrze, przejęcie kontroli może polegać na korzystnym obsadzeniu stanowisk w kilku spółkach przez te same osoby.

    Drugą istotną kwestią jest to, że Prezes UOKiK przygląda się wyłącznie przejęciu kontroli przy dużej skali działalności. Ustawodawca wyszedł bowiem z praktycznego założenia, że zdolność do istotnego zaburzania rynku mają tylko podmioty działające w odpowiedniej skali. Zresztą, biorąc pod uwagę jak skomplikowane są sprawy dotyczące koncentracji – niższy próg prawdopodobnie doprowadziłby do paraliżu UOKiK.

    hands-1063442_1920

    Warto także pamiętać, że nawet jeżeli planowana transakcja spełnia ogólne kryteria koncentracji (tj. przejęcie kontroli + odpowiednie obroty podmiotów koncentrujących się), czasem ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów przewiduje wyłączenia od obowiązku zgłoszenia zamiaru koncentracji. Tak się dzieje, gdy:

    • przejmowany jest podmiot „mały”, którego obrót na terenie Polski w ostatnich dwóch latach nie przekroczył 10.000.000 EUR (przy połączeniu lub joint-venture bierzemy pod uwagę obrót obu łączących się podmiotów),
    • nabycie akcji lub udziałów następuje celem odsprzedaży przez inwestora pasywnego (np. fundusze inwestycyjne), który nie wykonuje uprawnień korporacyjnych, a jedynie ewentualnie czerpie dywidendę,
    • nabycie akcji lub udziałów służy jedynie zabezpieczeniu wierzytelności (np. w drodze przewłaszczenia na zabezpieczenie), pod warunkiem, że nabywca będzie pasywny w swoim działaniu,
    • nabycie następuje w ramach postępowania upadłościowego, chyba że nabywca jest konkurentem podmiotu nabywanego,
    • nabycie następuje w ramach tej samej grupy kapitałowej (ustawa traktuje podmioty w jednej grupie kapitałowej jak jeden byt zbiorowy).

    Jeżeli jednak planowana transakcja podpada pod konieczność zgłoszenia zamiaru koncentracji należy pamiętać, że przygotowanie stosownego wniosku jest procesem czasochłonnym a i UOKiK potrzebuje trochę czasu na jego przeprocedowanie. Warto uwzględnić to przy planowaniu harmonogramu transakcji. Więcej o zgodzie Prezesa UOKiK w następnych wpisach!