Tag: walne

  • Zwyczajne Zgromadzenie w 2020 r.

    Pandemia koronawirusa wstrząsnęła światem gospodarczym i doprowadziła do spowolnienia wielu aspektów bieżącej działalności. W związku z dynamiczną sytuacją, Ministerstwo Finansów postanowiło skorzystać z dodatkowych uprawnień przyznanych w ramach tarczy antykryzysowej. W efekcie w 2020 r. spółki nie muszą śpieszyć się ze sporządzaniem i zatwierdzaniem sprawozdań finansowych.

    Przepisy pierwszej tarczy antykryzysowej umożliwiły Ministrowi Finansów wydawanie rozporządzeń określających inne terminy wykonywania różnych obowiązków sprawozdawczych w stanie zagrożenia epidemicznego jak i w stanie epidemii. Minister Finansów dnia 31 marca 2020 r. wydał specjalne rozporządzenie w sprawie określenia innych terminów wypełniania obowiązków w zakresie ewidencji oraz w zakresie sporządzenia, zatwierdzenia, udostępnienia i przekazania do właściwego rejestru, jednostki lub organu sprawozdań lub informacji.

    Rozporządzenie określa terminy wypełniania obowiązków w zakresie ewidencji oraz w zakresie sporządzenia, zatwierdzenia, udostępnienia i przekazania do właściwego rejestru, jednostki lub organu sprawozdań lub informacji wskazywanych w ustawie o rachunkowości, finansach publicznych oraz podatku dochodowym od osób fizycznym.

    white-laptop-1181406

    Dla spółek najbardziej istotna jest modyfikacja terminów wynikających z ustawy o rachunkowości. Rozporządzenie wydłuża termin przewidziany na sporządzanie rocznego sprawozdania finansowego.   W przypadku większości przedsiębiorców, termin ten został wydłużony o 3 miesiące. Niemniej jednak, w przypadku podmiotów, do których stosuje się przepisy związane z nadzorem nad rynkiem finansowym, termin wydłużono o 2 miesiące. Analogiczne przesunięcia terminów dotyczą także obowiązku zatwierdzenia sprawozdania finansowego. Zgodnie z przepisami wprowadzonymi przez tarczę antykryzysową, spółki mogą przesunąć cały swoje zwyczajne zgromadzenia, bez konieczności podejmowania cząstkowych uchwał np. w przedmiocie absolutorium.

    Jeżeli chodzi o podmioty, dla których termin wydłużono jedynie o 2 miesiące, to warto przytoczyć stanowisko Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Zdaniem UKNF krótszy termin dotyczy także spółek publicznych, których wprawdzie nie sam przedmiot działalności, ale niewątpliwie określone sfery działalności (związane z funkcjonowaniem papierów wartościowych w obrocie na rynku regulowanym lub w alternatywnym systemie obrotu) są reglamentowane przepisami dot. nadzoru nad rynkiem finansowym. W zakresie tak bowiem określonej reglamentacji prawnej, UKNF sprawuje więc nadzór nad spółkami publicznymi. Z całym stanowiskiem można zapoznać się tutaj .

    Biorąc pod uwagę powyższe, standardowa spółka niepubliczna, której rok obrotowy pokrywa się z rokiem kalendarzowym, będzie mogła sporządzić swoje sprawozdanie finansowe do końca czerwca 2020 r. Z kolei zwyczajne zgromadzenie wspólników albo zwyczajne walne zgromadzenie będzie mogło zatwierdzić takie sprawozdanie do końca września 2020 r.

     

  • Zdalne zgromadzenia dla wszystkich

    Zdalne zgromadzenia przeprowadzane w formie telekonferencji w obecny, trudnym okresie chyba będą jedynym sposobem, aby bezpiecznie zamknąć ubiegły rok obrotowy. Obecne przepisy już przewidują taką możliwość, aczkolwiek wymaga ona odpowiednich zapisów w umowie spółki lub statucie (szerzej o tym pisaliśmy tutaj). W jaki sposób mają natomiast działać te spółki, których akty korporacyjne nie przewidują odpowiednich postanowień? Rozwiązanie znajduje się w projekcie żywo dyskutowanej specustawy ws. koronawirusa.

    Zdalne zgromadzenie wspólników i walne zgromadzenie

    Projekt ustawy zakłada zmiany w regulacjach dotyczących elektronicznego obradowania i podejmowania uchwał przez zgromadzenie wspólników lub walne zgromadzenie. Specustawa będzie umożliwiała obradowanie w formie dwustronnej komunikacji w czasie rzeczywistym wszystkich osób uczestniczących w zgromadzeniu, lecz przebywających w innym miejscu, jak i głosować przed lub w toku zgromadzenia, zarówno osobiście, jak i przez pełnomocnika. Umowa spółki albo statut będą mogły zakazać takiej formy przeprowadzania zgromadzenia, w związku z czym odwróceniu ulegnie obecnie obowiązująca zasada.

    Ponadto, ustawodawca zamierza nałożyć na rady nadzorcze, a przy ich braku, na wspólników/akcjonariuszy obowiązek uchwalenia regulaminu szczegółowo określającego zasady udziału w zdalnym zgromadzeniu. Przyjęcie regulaminu będzie mogło nastąpić uchwałą wspólników bez odbycia zgromadzenia, jeżeli wspólnicy reprezentujący bezwzględną większość głosów wyrażą na piśmie zgodę na treść tego regulaminu. Projekt nie wskazuje jednak jednoznacznie czy uchwalenie regulaminu jest warunkiem niezbędnym do odbycia zgromadzeń zdalnych, zważywszy, że o sposobie i zasadach uczestniczenia w zgromadzeniu na odległość należy poinformować w zawiadomieniu.

    Możliwość przeprowadzenia za pomocą środków komunikacji elektronicznej dotyczy również tych zgromadzeń, które były zwołane przed dniem wejścia w życie Ustawy. Zwołujący może postanowić o umożliwieniu uczestniczenia w nich w powyższym trybie pod warunkiem, że poinformuje o tym w sposób przewidziany do zwołania zgromadzenia, nie później niż na 4 dni przed dniem jego odbycia.

    man-with-headphones-facing-computer-monitor-845451

    Zdalne obrady Zarządu i Rady Nadzorczej

    Projekt specustawy dopuszcza także zdalne przeprowadzanie posiedzeń Zarządów i Rad Nadzorczych bez konieczności uprzedniego zawarcia upoważnienia w umowie spółki lub statucie. O ile umowa spółki lub statut nie będą zawierały odpowiednich ograniczeń, uchwały będzie można podejmować:

    • w trybie pisemnym, tzn. bez konieczności fizycznego spotkania się w jednym miejscu, obiegowo,
    • przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość, np. wideo lub telekonferencji,
    • na piśmie za pośrednictwem innego członka zarządu lub rady nadzorczej.

     

    Specustawa jeszcze nie weszła w życie, ale niewątpliwie proponowane rozwiązanie ułatwią wypełnianie swoich obowiązków przez organy spółek kapitałowych.

     

  • Kto jest za? – Czyli jak liczyć głosy

    Podstawową zasadą przy funkcjonowaniu spółek kapitałowych jest zasada rządów większości. Oznacza ona ni mniej, nie więcej jak to, że o kluczowych dla spółki sprawach decydować będą osoby dysponujące większością praw udziałowych. Przedmiotowa zasada znajduje najszerszy wyraz w trakcie głosowań przeprowadzanych na zgromadzeniach wspólników i walnych zgromadzeniach. W dzisiejszym wpisie skupimy się na tym, jak głosy należy liczyć.

    Co do zasady na jeden udział w spółce z o.o. jak i na jedną akcję w spółce akcyjnej przysługuje jeden głos. W efekcie zwykłe porównanie liczby przysługujących wspólnikowi praw udziałowych pozwala na określenie jego „siły” na zgromadzeniu. Odstępstwa od tej zasady mogą wynikać z umowy spółki/statutu i przejawiać się przede wszystkim w przyznaniu przywileju w zakresie prawa głosu (np. dwa głosy na udział). W spółce akcyjnej dopuszczalne jest także wprowadzenie akcji niemych tj. takich, które w ogóle nie przyznają prawa głosu.

    Celem monitorowania liczby uczestników zgromadzenia oraz siły ich głosów na zgromadzeniu konieczne jest każdorazowe sporządzenie listy obecności, która powinna być w toku zgromadzenia aktualizowana tak, aby odzwierciedlać osoby przychodzące na zgromadzenie i opuszczające jego obrady. Lista obecności pozwala nam określić pierwszą kwestię istotną dla oceny ważności podejmowanych uchwał – kworum. Zasadniczo, kodeks spółek handlowych nie wymaga zachowania szczególnego kworum dla podejmowania wszystkich uchwał. W zdecydowanej większości przypadków będą one ważne niezależnie od liczby obecnych wspólników/akcjonariuszy. Niemniej niektóre kategorie uchwał (np. o zmianie przedmiotu działalności spółki akcyjnej) mogą wymagać określonego kworum. Nadto umowa spółki albo statut mogą zastrzec kworum, aby ograniczyć możliwość podejmowania decyzji bez udziału strategicznych udziałowców.

    adult-african-descent-american-1345085

    Uchwały w spółkach kapitałowych zapadają zasadniczo bezwzględną większością głosów. Oznacza to, że głosy „za” uchwałą muszą stanowić ponad połowę wszystkich głosów oddanych. Ponieważ głosować można „za”, bądź „przeciw” uchwale albo oddać głos „wstrzymujący się” – w praktyce oddanie głosu „wstrzymującego się” będzie równoznaczne z głosowaniem przeciwko uchwale. Wynika to z faktu, że głosy „za” muszą stanowić większość wszystkich głosów oddanych – także tych „wstrzymujących się”. Udziałowiec, który nie ma zdania i nie chce przechylać szali w żadną ze stron powinien nie oddać żadnego głosu na zgromadzeniu. Tylko w ten bowiem sposób nie przyłączy się ani do głosów „za” ani do głosów „przeciw”. Jednocześnie brak jego głosu nie będzie wpływać na kworum zgromadzenia, gdyż jest on nadal obecny (choć nie głosuje).

    Zasada podejmowania uchwał bezwzględną większością głosów może ulegać zmianom wynikającym z kodeksu spółek handlowych jak i z postanowień umowy spółki bądź statutu. Przepisy ustawy mogą wymaganą większość modyfikować dowolnie wprowadzając zarówno lżejszy wymóg (np. większość zwykłą) jak i surowszy wymóg większości kwalifikowanej (np. 2/3 głosów, 3/5 głosów itp.). Regulacje wprowadzone do umowy spółki albo statutu mogą natomiast większość jedynie zaostrzyć. W mojej ocenie nie ma możliwości umownego wprowadzenia zasady podejmowania decyzji zwykłą większością głosów lub nawet bez większości głosów.

    Na marginesie warto wspomnieć, że treść statutu albo umowy spółki może przewidywać, że pewne kategorie uchwał będą wymagały głosu lub obecności konkretnego udziałowca. W ten sposób strategiczny inwestor może mieć zagwarantowane prawo weta w sprawach najistotniejszych, które mogą poważnie wpłynąć na jego interesy w spółce. Niemniej jednak, wprowadzenie tego typu dodatkowych zastrzeżeń wymaga każdorazowego rozważanie czy nie wykraczają one poza naturę spółki i nie pozostają sprzeczne z fundamentalnymi zasadami funkcjonowania spółek kapitałowych. W takim bowiem wypadku zastrzeżenia mogą okazać się nieważne i zostać zakwestionowane przez KRS.