Tag: amortyzacja

  • Zakaz amortyzacji w toku niezgodny z konstytucją

    Zakaz amortyzacji w toku jest niezgodny z konstytucją – orzekł Trybunał Konstytucyjny! Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału wprowadzenie zakazu amortyzacji podatkowej nieruchomości rozpoczętej przed zmianą przepisów narusza konstytucyjną zasadę ochrony interesów toku. Wyrok zapadł na kanwie amortyzacji od nieruchomości nabytej w drodze darowizny. Niemniej rzuca on nowe światło na kwestię wprowadzonego w 2022 r. zakazu amortyzacji budynków i lokali mieszkalnych.

    Amortyzacja to interesy w toku

    Świeżym wyrokiem Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż przepisy wprowadzające zakaz kontynuowania amortyzacji podatkowej aktywów nabytych nieodpłatnie w drodze darowizny są niekonstytucyjne. Jeżeli amortyzacja się rozpoczęła przed zmianą przepisów to należy ją traktować jako interes w toku. Jako fundamentalny element konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa traktuje się właśnie zasadę ochrony interesów w toku. Mówiąc prościej, konstytucja chroni nas przed zmianą reguł gry w jej trakcie.

    Wyrok Trybunału Konstytucyjnego zapadł w odniesieniu do przepisów wprowadzonych 1 stycznia 2018 r. Trybunał wypowiedział się w związku z pytaniem prawnym zadanym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu. Rozstrzygnięcie Trybunałom otwiera drogę do odzyskania nadpłaconego podatku przez wszystkie osoby, które pozbawiono możliwości kontynuowania amortyzacji.

    Co z amortyzacją nieruchomości mieszkalnych?

    Wprawdzie Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się co do przepisów z 2018 r. niemniej z utratą prawa do amortyzacji spotkaliśmy się na jeszcze większą skalę w 2022 r. Wtedy bowiem w ramach tzw. Polskiego Ładu wprowadzono powszechny zakaz amortyzacji budynków i lokali mieszkalnych (niektórych objął on dopiero od kolejnego roku).

    Przepisy Polskiego Ładu w zasadzie zrobiły to samo, co okazało się kluczowe dla Trybunału Konstytucyjnego w listopadowym wyroku. Doszło bowiem do naruszenia zasady ochrony interesów w toku. Wszyscy, którzy nabyli mieszkania przed zmianą przepisów, planując swój biznes z uwzględnieniem amortyzacji podatkowej, zostali tego prawa pozbawieni. W związku z powyższym wnioski wynikające z aktualnego wyroku Trybunału można wykorzystać w walce, o amortyzację mieszkań utraconą w 2022 r.

    O tym, że taka walka ma sens pisałem w sierpniu zeszłego roku. Już wówczas Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi orzekł  podatnicy którzy nabyli nieruchomości przed uchwaleniem przepisów nowelizujących, wprowadzili je do środków trwałych i rozpoczęli ich amortyzację podlegają ochronie praw nabytych. Podatnicy dokonując pewnych inwestycji w poprzednim stanie prawnym mieli prawo być przekonani, że będą mogli kontynuować odpisy amortyzacyjne aż do momentu zakończenia amortyzacji.

  • Zakaz amortyzacji mieszkań niekonstytucyjny

    Zakaz amortyzacji mieszkań narusza normę konstytucyjną – orzeka WSA w Łodzi. W ocenie Sądu wprowadzenie zakazu amortyzacji mieszkań oczywiście godzi w ochronę praw nabytych i interesów w toku. W takim wypadku WSA nie musiał kierować sprawy do Trybunału Konstytucyjnego.

    Zakaz amortyzacji w Polskim Ładzie

    Do jednej z kluczowych zmian wprowadzonych przepisami tzw. Polskiego Ładu należał zakaz amortyzacji budynków i lokali mieszkalnych. Zasadniczo zakaz wszedł w życie z mocą od 1 stycznia 2022 r. Niemniej jednak, w przypadku budynków i lokali nabytych lub wytworzonych przed tym dniem przewidziano dodatkowy, roczny okres amortyzacji aż do 31 grudnia 2022 r.

    Nie wszyscy podatnicy przyjęli nowe przepisy w sposób bezkrytyczny. Przynajmniej w jednej sprawie wystąpiono z wnioskiem o interpretację indywidualną w sprawie tego, czy inwestycje poczynione przed nowelizacją przepisów mogą być amortyzowane dłużej, niż to wynika z nowego prawa. Organ wydał interpretację negatywną, ale na skutek skargi, sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi.

    Ochrona praw nabytych

    WSA zweryfikował przepisy polskiego ładu dot. amortyzacji mieszkań pod kątem ich zgodności z konstytucyjną zasadą ochrony praw nabytych i interesów w toku. W swojej analizie sąd przytoczył interpretację przepisów Konstytucji zastosowaną przez Trybunał Konstytucyjne w zbliżonej sprawie z 2015 r. Zgodnie z tą interpretacją, podatnicy którzy nabyli nieruchomości przed uchwaleniem przepisów nowelizujących, wprowadzili je do środków trwałych i rozpoczęli ich amortyzację podlegają ochronie praw nabytych. Sąd podkreślił, że nowe zasady powinny mieć zastosowanie wyłącznie do tych lokali mieszkalnych, które zostały nabyte lub wytworzone po 1 stycznia 2022 r. Podatnicy dokonując pewnych inwestycji w poprzednim stanie prawnym mieli prawo być przekonani, że będą mogli kontynuować odpisy amortyzacyjne aż do momentu zakończenia amortyzacji.

    Wyrok nie jest prawomocny. Biorąc pod uwagę kontrowersyjność sprawy, z pewnością zostanie on zaskarżony do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niemniej jednak sam fakt pojawienia się takiego wyroku pokazuje, że bój o amortyzację mieszkań nie został zakończony. Sprawa amortyzacji mieszkań budzi spore kontrowersje i skłania przedsiębiorców do szukania alternatywnych rozwiązań, o których pisałem tutaj.

    Rozproszona kontrola konstytucyjna

    Warto dodać, że organem, który w polskim porządku prawnym powinien zajmować się kontrolą konstytucyjności ustaw zasadniczo jest Trybunał Konstytucyjny. Niemniej jednak WSA w Łodzi w uzasadnieniu swojego wyroku przedstawił koncepcję, zgodnie z którą taka kontrola może następować z poziomu sądu wtedy, gdy naruszenie konstytucji jest oczywiste.

    Zdaniem Sądu, obserwacja praktyki orzeczniczej obecnego TK, zwłaszcza w sprawach doniosłych społecznie uzasadnia przekonanie, że wszędzie tam, gdzie jest możliwe dokonanie oceny konstytucyjności przepisu ustawy bez zwracania się z pytaniem prawnym do TK, należy to uczynić

    Uzasadnienie Wyroku WSA w Łodzi z 27.06.2023 r

  • Amortyzacja mieszkań jednak możliwa

    Amortyzacja mieszkań jest jednak możliwa, co pokazują niedawne interpretacje podatkowe. Mimo tego, że od 2023 r. amortyzowanie budynków i lokali zostało wyłączone, w niektórych przypadkach okazuje się to wykonalne.

    Amortyzacja mieszkań w budynku użytkowym

    W ostatniej interpretacji podatkowej Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, iż dopuszczalne jest zaliczanie do kosztów uzyskania przychodów odpisów amortyzacyjnych od budynku, w którym znajdują się lokale mieszkalne. Jest to jednak możliwe wyłącznie jeśli spełnione jest kilka warunków. Po pierwsze poszczególne lokale znajdujące się w budynku nie mogą być wyodrębnione w świetle ustawy o własności lokali. Po drugie, budynek musi zostać zaklasyfikowany w klasyfikacji środków trwałych jako budynek niemieszkalny. Aby zaklasyfikować w taki sposób budynek, mniej niż połowa jego powierzchni może być wykorzystywana na cele mieszkalne.

    Przy spełnieniu powyższych wymogów zakaz amortyzowania budynków i lokali mieszkalnych nie obowiązuje. Właściciel tak naprawdę amortyzuje budynek niemieszkalny, czego przepisy nie wykluczają. To, że w budynku niemieszkalnym znajdują się lokale mieszkalne ma znaczenie drugorzędne.

    Warto zwrócić uwagę, że administracja skarbowa (w tym KIS) nie zajmują się klasyfikowaniem budynków. Organem uprawnionym do orzekania w zakresie klasyfikacji środków trwałych jest urząd statystyczny. Krajowa Informacja Skarbowa polega na jego stanowisku.

    Inwestycja w obcym środku trwałym

    Inny sposób umożliwiający ujęcie mieszkań w kosztach podatkowych został wskazany w marcowej interpretacji KISu. Stan faktyczny analizowany w tej interpretacji był nieco bardziej złożony. Chodziło o podatnika, który był najemcą nieruchomości, na którą poczynił istotne nakłady na lokal mieszkaniowy. Powstało więc u niego aktywo w postaci inwestycji w obcym środku trwałym. W 2023 r. podatnik utracił możliwość amortyzowania takiej inwestycji. Niemniej jednak, fiskus potwierdził, że w sytuacji, gdyby umowa najmu została wypowiedzenia, wówczas nieumorzona część wartości początkowej środka trwałego będzie stanowiła dla takiego podatnika koszt uzyskania przychodu. Co więcej, dla takiej kwalifikacji podatkowej nie będzie miało znaczenia to, czy wynajmujący zwróci najemcy równowartość nakładów na jego własność czy też nie.

    Światełko w tunelu

    Wnioski o interpretacje dotyczące amortyzowania mieszkań nie szokują. Wielu inwestorów poczyniło znaczące nakłady na nieruchomości mieszkaniowe w celach biznesowych. Zakaz amortyzacji wprowadzony przepisami Polskiego Ładu istotnie wpłynął na rentowność tego typu działań. Nic więc dziwnego, że poszukiwane są rozwiązania pozwalające utrzymać poprzednie zasady. Korzystne interpretacje podatkowe pokazują, że nawet nieco egzotyczne rozwiązania potrafią znaleźć akceptację po stronie fiskusa.

  • Ulga na robotyzację

    12 sierpnia 2017 r. wejdzie w życie tzw. ustawa o robotyzacji. Ustawa (w rzeczywistości będąca nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych-PIT oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych-CIT) ma na celu wprowadzenie motywatora podatkowego w postaci ulgi na robotyzację, która skłaniać będzie przedsiębiorców do unowocześniania swojego parku maszyn, a także inwestowania w robotykę.

    Instrumentem polityki fiskalnej państwa, który ma realizować cel w postaci promowania inwestycji w robotyzację przedsiębiorstw, jest korzystny system amortyzacji i uwzględniania wpłat na nabycie maszyn i urządzeń w kosztach uzyskania przychodu.

    Zgodnie z nowelizacją przedsiębiorca, dokonując wpłaty na poczet nabycia fabrycznie nowego środka trwałego zaliczonego do grupy 3-6 i 8 Klasyfikacji Środków Trwałych, który zostanie dostarczony w kolejnych okresach sprawozdawczych, będzie mógł zaliczyć kwotę wpłaty do kosztów uzyskania przychodów do wartości 100.000,00 zł. Rozwiązanie to umożliwia korzystne podatkowo rozliczenie nakładów dokonywanych na poczet inwestycji, która zostanie wdrożona dopiero w kolejnych latach podatkowych. Nadto przedsiębiorca, który nabywa fabrycznie nowe maszyny, może dokonać jednorazowego odpisu amortyzacyjnego do kwoty 100.000,00 zł, przy czym limit ten jest wspólny zarówno dla odpisu, jak i dla wpłaty, o której pisałem wcześniej.

    Zastosowanie ulgi na robotyzację jest możliwe tylko w odniesieniu do maszyn, których indywidualna wartość przekracza 10.000,00 zł lub ewentualnie do pary maszyn, która łącznie jest warta 10.000,00 zł przy wartości jednostkowej każdej maszyny z pary na poziomie co najmniej 3.500,00 zł.

    pexels-photo-256297 
    Z wysokości kwot objętych korzyścią podatkową wnosić można, że Ministerstwo Rozwoju kieruje nowe rozwiązania do mniejszych przedsiębiorców, przed którymi stoi decyzja o poniesieniu pierwszych nakładów modernizacyjnych. Pytanie, czy ulga na robotyzację stanowi lepszą alternatywę względem brania maszyn w leasing operacyjny zapewniający stosunkowo korzystną możliwość kształtowania opłaty wstępnej pod kątem jej uwzględniania w kosztach uzyskania przychodu? Czas pokaże, czy nowelizacja nie stanowi ukrytej zapowiedzi uderzenia w podatkowe zasady rozliczania leasingu. Niemniej chwilowo pozbywając się wrodzonej podejrzliwości wobec ustawodawcy, chyba możemy śmiało powiedzieć, że proponowany kierunek zmian stanowi sensowny system motywowania mniejszych przedsiębiorców do modernizowania swojego parku maszynowego.