Bank odda nieprawidłowo pobrane odsetki

konkurenci i konsumenci

UOKiK-owi bardzo spodobało się stosowanie tzw. rekompensaty publicznej. Tym razem Urząd uderzył w Alior Bank – nakazał, aby ten nie pobierał od konsumentów lub oddał już pobrane odsetki za ostatnie 12 miesięcy trwania umowy. A wszystko to jest pokłosiem reklamy kredytu konsumenckiego pod nazwą „Gwarancja najniższej raty”. Zapraszam do przeczytania, jakie zarzuty UOKiK postawił w tym postępowaniu przedsiębiorcy.

Prezes Urzędu ustalił, iż Alior Bank S.A. z siedzibą w Warszawie wprowadzał konsumentów w błąd przy pomocy reklamy kredytu konsumenckiego „Gwarancja najniższej raty”. Reklama ta była zakrojona na szeroką skalę – oferty kredytu były widoczne w formie bilbordów, w telewizji, w internecie, prasie, na ulotkach i plakatach, a także na ekranach bankomatów i ekranach w oddziałach banku.

Co zaś konkretnie wprowadzało lub mogło wprowadzać konsumentów w błąd? Ano to, że bank gwarantował najniższą ratę kredytu konsumenckiego przez cały okres spłaty, jednak bez jednoczesnego informowania w ww. reklamach, że rata kredytu  może być najniższa dopiero, gdy konsument spełni bardzo uciążliwe dla niego warunki.

W skrócie: aby konsument mógł rzeczywiście odnieść korzyść z promocji, musiał:

  1. przedstawić prawidłowo wypełniony formularz informacyjny potwierdzający warunki wnioskowanego w innym banku kredytu konsumenckiego, wydawany zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim;
  2. przedstawić podpisaną umowę kredytową z innym bankiem na warunkach zgodnych z daną ofertą zawartych w formularzu informacyjnym, przy czym ww. umowa kredytowa nie mogła być przedstawiona po upływie 14 dni od dnia jej podpisania.

Oznaczało to dodatkowo, że rata kredytu konsumenckiego udzielonego przez Alior Bank S.A. mogła być przez cały okres spłaty niższa jedynie w stosunku do raty konkretnego kredytu konsumenckiego oferowanego przez inny bank – a nie rzeczywiście najniższa na rynku.

Bank dobrowolnie zobowiązał się do usunięcia naruszenia w drodze rekompensaty publicznej. Konsumenci, od których nie pobrano jeszcze odsetek od poszczególnych rat, nie będą obowiązani do ich zapłaty. Tym, którzy je zapłacili – bank zwróci pieniądze.

Przedsiębiorca wyśle też stosowne pisma do kredytobiorców oraz zamieści oświadczenie na swojej stronie internetowej. Co więcej, bank przeprosi także swoich klientów w TVP 1 – w formie co najmniej 15-sekundowego filmu wyświetlanego 3 razy w ciągu dnia przez 3 dni z rzędu.