Polski Ład stymulatorem rozwoju?

blog

Ulga na ekspansję, IPO, inwestowanie i nowe regulacje akcjonariatu pracowniczego. To kilka pomysłów, którymi Polski Ład ma przekonać do siebie średniej wielkości firmy. Na razie znamy tylko parę haseł, ale czy to wystarczy by zainteresować przedsiębiorców?

Polski Ład to olbrzymi zbiór zapowiedzi. Dla przedsiębiorców część z nich jest wyczekiwana, inne zaś wręcz przeciwnie – budzą liczne obawy. Zwróćmy jednak tym razem uwagę na tę pierwszą kategorię. Być może znajdzie się coś całkiem atrakcyjnego, czemu warto będzie przyjrzeć się z bliska.

Podatkowe wsparcie ekspansji zagranicznej

Chociaż bezpośrednie wsparcie ekspansji nie jest możliwe, system podatkowy będzie uwzględniać wiele kosztów pośrednich po to, żeby firmy mogły się rozwijać na innych rynkach.

Ministerstwo Finansów zapowiada, że wydatki na badanie rynku, szukanie nowych klientów, dopuszczenie towarów do sprzedaży czy marketing zapracują dwa razy podatkowo. Najpierw zostaną uwzględnione jako koszty uzyskania przychodu, a następnie po raz drugi odliczone od dochodu (z limitem 1 mln zł rocznie). Haczykiem ma być to, że przychody ze sprzedaży produktów mają zwiększyć się o co najmniej 30 proc. w ciągu dwóch lat. Jeżeli sankcją za nie osiągnięcie wzrostu będzie konieczność zapłaty podatku to mamy do czynienia z pewnym hazardem. Nawet przy najlepszych planach i strategiach nie można zagwarantować sobie pewności wzrostu o 1/3 w dwa lata.

Ulga na IPO, czyli wejście na giełdę

Wejście na rynek publiczny pozwala na szybki rozwój przedsiębiorstw. Firmy na giełdzie papierów wartościowych stanowią trzon krajowej gospodarki. Ulga podatkowa ma wpłynąć na zmniejszenie kosztów wejścia na giełdę.

Ulga dla emitenta ma pozwolić rozliczyć podatkowo 150 proc. wydatków bezpośrednio związanych z wejściem na giełdę (np. przygotowanie prospektu emisyjnego czy opracowanie i publikację ogłoszeń), a także dodatkowych 50 proc. wydatków na usługi doradcze bezpośrednio związane z emisją. Z założenia ulga ma trochę złagodzić jednorazowy cios finansowy jakim jest wejście na giełdę. Pytanie jednak czy to ten „koszt wejścia” jest faktyczną barierą przed korzystaniem z finansowania za pośrednictwem giełdy? Hamulcem wydają się raczej przyszłe koszty i niefinansowe obciążenia związane ze statusem spółki publicznej. Tego Polski Ład nie zmieni.

Ulga dla inwestora indywidualnego

Przy osiągnięciu zysków kapitałowych każdy udziałowiec ma obowiązek zapłaty 19% tzw. podatku Belki. Propozycja polega na tym, aby każdy inwestor indywidualny, który kupi akcje spółki w ramach IPO i zachowa je przez 3 lata, nie zapłacił podatku od zysków z ich sprzedaży. Korzyści z takiego wsparcia odnosi bezpośrednio inwestor, ale pośrednio także firma, która weszła na giełdę.

To jest ciekawe rozwiązanie, które może wraz z poprzednią ulgą faktycznie zwiększyć atrakcyjność finansowania przez rynek kapitałowy. Możliwość uniknięcia podatku od sprzedaży akcji objętych w ramach IPO stanowi niebagatelną poprawę opłacalności takich inwestycji. Nabywanie akcji w ramach IPO nadal będzie grą wysokiego ryzyka i wysokiej nagrody, ale tym razem nagrody będą jeszcze wyższe. Być może rozwiązanie to ściągnie dodatkowy kapitał do emitentów.

Ustawowe uregulowanie akcjonariatu pracowniczego

W skali makro chodzi o stworzenie mechanizmu sprzyjającego budowie silnej klasy średniej. Natomiast w skali mikro – o zwiększenie możliwości inwestycyjnych i rozszerzenie źródeł pozyskania kapitału na cele rozwojowe spółek, polepszenie ich wyników ekonomicznych w rezultacie zwiększonej lojalności i motywacji do pracy zatrudnionych w nich współwłaścicieli, a także zabezpieczenie spółek przed wrogim przejęciem czy likwidacją zakładu pracy.

Programy akcyjne (tzw. ESOP’y) są bardzo ciekawym i popularnym za granicą rozwiązaniem nakierowanym na zwiększenie zaangażowania pracowników w spółkę. Powiązanie finansowe z zyskami i wartością spółki zwiększa ich dbałość o jej rozwój oraz wytwarza poczucie odpowiedzialności za „wspólny biznes”. Każda poprawa tego instrumentu będzie mile widziana. Niestety zapowiedzi rządzących nie podają żadnych konkretów na ten temat. Pozostaje trzymać rękę na pulsie i wstrzymać się z oceną.

Z planami zachęt w Polskim Ładzie można zapoznać się m.in. tutaj tutaj.